Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"Francja"

Z Piotrem Szarotą rozmawia Piotr Kieżun

Jeśli nie do Paryża, to gdzie?

„Paryż był zawsze pełen imigrantów. Z tym, że w latach 30. oprócz tych osób, które przyjechały do Francji dobrowolnie, doszli ci, którzy zjawili się tutaj, ponieważ nie mieli innego wyjścia. To powodowało wzrost napięć. Próbowałem to w mojej książce pokazać”. O stolicy kulturalnej świata i rosnących radykalizmach politycznych przed II wojną światową opowiada Piotr Szarota.

Paweł Marczewski

Wymyślić siebie na przekór rzeczywistości. O Eduardzie Limonowie i jego literackim portrecie autorstwa Emmanuela Carrère’a

„Limonow” to opowieść o człowieku, który postanowił wymyślić siebie, nie zważając na rzeczywistość . Wymyślił siebie jako chuligana w Charkowie, wybrał sobie rolę skandalizującego pisarza, wreszcie stworzył się jako przywódca zdyscyplinowanego, radykalnego ruchu politycznego skupiającego sfrustrowanych, pozbawionych perspektyw młodych z całej Rosji.

Bunt ludu! [KONFERENCJA JUŻ W CZWARTEK!]

Szanowni Państwo! Nawet 300 tysięcy ludzi na ulicach miast w całej Francji w listopadzie 2018 roku, milion ludzi na ulicach Londynu w marcu 2019 roku, ćwierć miliona ludzi na ulicach Pragi w czerwcu, 60 tysięcy na ulicach Moskwy w sierpniu, najwięcej od opozycyjnych protestów w roku 2011, wreszcie regularne, trwające od miesięcy i przyciągające nawet […]

Paweł Majewski

Widok na mrowisko i tarczę zegara. O Fernandzie Braudelu, historycznej szkole Annales i dziejach kapitalizmu

Dla Braudela okres od XVI do XVIII wieku to przede wszystkim czas formowania się kapitalizmu jako najbardziej wpływowej i skutecznej formy życia materialnego ludzkości. Szkoda tylko, że system ten służy przede wszystkim sam sobie. Nawet najwięksi jego gracze – od Fuggerów po Rockefellerów – są ostatecznie narzędziami dziania się rynku.

Z Anne Applebaum rozmawia Łukasz Pawłowski

Zaufać Trumpowi? To wręcz niezwykle głupie

„Nie można nie widzieć, jak ogromnym niebezpieczeństwem jest ufanie temu prezydentowi. Nie można nie rozumieć, że hasło «Ameryka przede wszystkim» oznacza dokładnie to, co oznacza. Poza tym nie sposób nie dostrzec, jak nieporadna jest w polityce zagranicznej ta administracja”, mówi amerykańska dziennikarka.