Bądź na bieżąco!

Zapisz się na newsletter
Kultury Liberalnej

Kultura Liberalna solidarnie z Ukrainą

Artykuły oznaczone tagiem:
"Marcin Bełza"

Marcin Bełza

Gorzka magdalenka, czyli brudnopis Historii. O książce „Duchy z miasteczka Demmin” Vereny Kessler

W maju 1945 roku na wieść o zbliżaniu się Armii Czerwonej prawie tysiąc mieszkańców niemieckiego miasteczka Demmin popełniło samobójstwo. Kessler nie zwraca się jednak ku przeszłości. Opisuje teraźniejszość, którą przenika to, co minione. Uświadamia nam, że śmierć zdarza się nie w historii, lecz w geografii – przynależy do miejsca, na zawsze, jest nieusuwalna i zagarnia przyszłość.

Marcin Bełza

Gdy nadchodzi Godot. O „Onych” Kay Dick

Oni w niewielkich grupach przemieszczają się po kraju i tropią artystów, niszczą ich dzieła, a wobec tych najbardziej opornych stosują fizyczną przemoc. Kim są? I o czym opowiada odczytana na nowo dystopijna proza Kay Dick? Najbardziej narzuca się porównanie do „Roku 1984” Orwella. Pisarka odkrywa nam jednak o wiele bardziej przerażającą prawdę.

Marcin Bełza

Faszyzm z ciała, czyli krótka historia pękniętej hiperboli. O „Czarnym słońcu” Jakuba Żulczyka

Gest pisarski Żulczyka jest dokładnie taki sam jak gest Bernharda: doprowadzić wypowiedź literacką do ściany, na skraj przepaści: językiem, fabułą i narracją. Kłopot polega na tym, że polski pisarz stara się podsunąć pod nos czytelnika religię, która ma zbawić świat. Recepta jest jednak cienka. Zamiast antybiotyku dostajemy wodę z cukrem popkultury.

Wojciech Albiński

Dlaczego Masłowska przestała pisać? Dyskusja na marginesie felietonów zebranych Doroty Masłowskiej „Jak przejąć kontrolę nad światem, nie wychodząc z domu”

Przy okazji wydania felietonów zebranych Doroty Masłowskiej „Jak przejąć kontrolę nad światem, nie wychodząc z domu” można postawić sobie proste pytanie: czy przypadkiem to, co obecnie dostajemy do rąk, nie jest ersatzem i papeterią w świetle tego, czego nie tylko my sami – jakaś tam wspólnota czytelnicza – od Masłowskiej byśmy oczekiwali, ale czego ona sama być może oczekuje od siebie.