Trwa jesienna zbiórka
na działalność Kultury Liberalnej.
Weź udział!

Czego potrzebujemy?

Jesteśmy niezależni od polityków
i reklamodawców. Dlatego potrzebujemy
comiesięcznych wpłat od Darczyńców.
Aktualnie otrzymujemy od Czytelników
około 15 tys. zł miesięcznie, czyli
25 procent miesięcznego budżetu
tygodnika. Chcemy, aby do końca 2020
roku ta kwota była dwa razy większa
.

Co dostajesz w zamian?

52 numery tygodnika rocznie, publiczne
wydarzenia, najważniejsze książki
o wolności i demokracji.
Silny, wrażliwy, demokratyczny głos
w sferze publicznej, nowe idee dla Polski.
NOWOŚĆ! Comiesięczną informację
o naszej działalności, dodatkowe
materiały i zdjęcia.
NOWOŚĆ! Jeśli Twoja darowizna wyniesie
co najmniej 200zł miesięcznie, otrzymasz
w prezencie książki i specjalne wejściówki
na wydarzenia.
Dziękujemy za wsparcie! Jako Darczyńca wciąż możesz włączyć się w naszą kampanię:
  • Jeśli popierasz naszą działalność, poleć nas kolejnej osobie.
  • Chcemy się rozwijać. Planujemy zatrudnić więcej osób, odświeżyć naszą
    stronę internetową, rozwinąć dział audio/video. Jeśli chciałbyś / chciałabyś
    zmienić kwotę, którą przeznaczasz na wsparcie dla Kultury Liberalnej, napisz
    do nas na [email protected], a my powiem Ci, jak to zrobić.
  • Dziękujemy Ci za to, że jesteś z nami i życzymy dobrej lektury!

Kultura Liberalna jest tygodnikiem wydawanym społecznie, to znaczy ukazuje
się dzięki wsparciu osób takich jak Ty. Bronimy wartości demokratycznych
i wolnościowych. Tworzymy idee dla Polski na przyszłość. Jesteśmy niezależni
od polityków i reklamodawców. Prosimy o to, abyś tworzył lub tworzyła
Kulturę Liberalną wspólnie z nami. Dołącz do grona naszych
comiesięcznych Darczyńców
.

Kultura Liberalna potrzebuje
Twojego comiesięcznego wsparcia.
Weź udział w jesiennej zbiórce
Z centrum widać najwięcej
  

Nr 262

(2/2014)
14.01.2014
PATRZĄC

Łukasz Kowalczyk

Wilczy głód. Studium przypadku. O „Wilku z Wall Street” Martina Scorsese

Kwalifikując film jako katastroficzny, warto przeprowadzić test dwóch pytań. Pierwsze: czy film opowiada o nagłym krachu jakiegoś globalnego, życiodajnego systemu? Drugie: czy opiera się na dominancie moralnej, względnie polityczno-moralnej? „Wilk z Wall Street” spełnia pierwsze z nich. Kołem zamachowym historii jest bowiem globalny krach systemu finansowego (Czarny Poniedziałek roku 1987), które to zdarzenie formuje głównego bohatera.

Łukasz Jasina

„Kamerdyner”, czyli o sprawach wielkich z perspektywy ludzi mniejszych

Jak mówić o tych, którzy komuś „służą”, w czasach przynajmniej teoretycznego panowania równości jako fundamentu międzyludzkich relacji? I nie chodzi tu o górnolotne znaczenie tego słowa, kiedy to miano sług wiary czy państwa przyjmowali i przyjmują księża lub politycy.

Łukasz Bertram

Orwell Shore. „Igrzyska śmierci” i „Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia”

Zarówno książki Suzanne Collins, jak i ich ekranizacje zmagać się muszą – obok ciężaru sukcesu – z bardzo specyficznym rodzajem krytyki. Świadczy o tym choćby mnogość komentarzy na najpopularniejszym polskim portalu filmowym, gdzie „Igrzyska śmierci” bardzo często zrównywane są z pewną niesławną sagą o nastoletnich wampirach [1].

WIĘCEJ
CZYTAJĄC

Emilia Kaczmarek

Rozpadające się Indie V. S. Naipaula

„Mimo wszystkich meandrów historii – pisze w swoim reportażu V.S. Naipaul – Indie są dziś pełniejsze i bardziej jednolite niż kiedykolwiek w przeszłości”. Jednak nic tak nie pokazuje różnorodności indyjskiego subkontynentu jak jego książka.

WIĘCEJ
SMAKUJĄC

Magda i Adam Gendźwiłłowie

Opasły Tom PIW – Muzykolodzy, częściej gotujcie!

Kameralny lokal przy ul. Foksal jest historycznie obciążony: przez lata był kawiarnią Państwowego Instytutu Wydawniczego, a w latach 60. – jednym z najważniejszych miejsc spotkań warszawskich literatów. Swoje stoliki mieli tu m.in. Antoni Słonimski czy Stanisław Jerzy Lec. Świetność PIW-u jednak minęła, wydawnictwo podupadło i jest obecnie w likwidacji. Lokal po kawiarni zajęli Agnieszka i Marcin Kręgliccy – po to, by zrobić w nim miejsce na autorską kuchnię Agaty Wojdy, która wcześniej szefowała kuchni restauracji Absynt, także należącej do Kręglickich.

WIĘCEJ

FELIETONY

[Z miasta] Co nam daje budżet obywatelski?

[Stany Zjednoczone] Jak patrzeć, żeby widzieć?

[Azja w zbliżeniu] Indie – obywatele zdobywają Delhi

[Prosto z USA] Rok 1989 inaczej

[Przegląd prasy] Problemy przywódców

KOMENTARZ NADZWYCZAJNY

Gender – ostrożnie z osądami [LIST DO REDAKCJI]