Trwa jesienna zbiórka
na działalność Kultury Liberalnej.
Weź udział!

Czego potrzebujemy?

Jesteśmy niezależni od polityków
i reklamodawców. Dlatego potrzebujemy
comiesięcznych wpłat od Darczyńców.
Aktualnie otrzymujemy od Czytelników
około 15 tys. zł miesięcznie, czyli
25 procent miesięcznego budżetu
tygodnika. Chcemy, aby do końca 2020
roku ta kwota była dwa razy większa
.

Co dostajesz w zamian?

52 numery tygodnika rocznie, publiczne
wydarzenia, najważniejsze książki
o wolności i demokracji.
Silny, wrażliwy, demokratyczny głos
w sferze publicznej, nowe idee dla Polski.
NOWOŚĆ! Comiesięczną informację
o naszej działalności, dodatkowe
materiały i zdjęcia.
NOWOŚĆ! Jeśli Twoja darowizna wyniesie
co najmniej 200zł miesięcznie, otrzymasz
w prezencie książki i specjalne wejściówki
na wydarzenia.
Dziękujemy za wsparcie! Jako Darczyńca wciąż możesz włączyć się w naszą kampanię:
  • Jeśli popierasz naszą działalność, poleć nas kolejnej osobie.
  • Chcemy się rozwijać. Planujemy zatrudnić więcej osób, odświeżyć naszą
    stronę internetową, rozwinąć dział audio/video. Jeśli chciałbyś / chciałabyś
    zmienić kwotę, którą przeznaczasz na wsparcie dla Kultury Liberalnej, napisz
    do nas na [email protected], a my powiem Ci, jak to zrobić.
  • Dziękujemy Ci za to, że jesteś z nami i życzymy dobrej lektury!

Kultura Liberalna jest tygodnikiem wydawanym społecznie, to znaczy ukazuje
się dzięki wsparciu osób takich jak Ty. Bronimy wartości demokratycznych
i wolnościowych. Tworzymy idee dla Polski na przyszłość. Jesteśmy niezależni
od polityków i reklamodawców. Prosimy o to, abyś tworzył lub tworzyła
Kulturę Liberalną wspólnie z nami. Dołącz do grona naszych
comiesięcznych Darczyńców
.

Kultura Liberalna potrzebuje
Twojego comiesięcznego wsparcia.
Weź udział w jesiennej zbiórce
Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Słysząc > Deformacja dla ekspresji...

Deformacja dla ekspresji - synteza technik i emocji

Michał Górczyński

Czy wczuwałeś, wczuwałaś się kiedyś w panterę ze spuszczoną nogą, dyndającą swobodnie, albo w kamień przygniatający piasek na plaży w Łebie?

Rys. Michał Górczyński

Jakikolwiek wyraz wywołuje u mnie skojarzenie dźwiękowe lub emocjonalne.

Rys. Michał Górczyński

Pantera to niskie mruczenie, napięte, gotowe do skoku relaksowanie się, a kamień to spięcie całego ciała imitujące skamieniałość i bezruch – totalnie ciężki, wyrażony w cichym, choć bardzo intensywnym stężeniu, dźwięku.

Rys. Michał Górczyński

Metoda „przygotowanej postawy” buduje relację pomiędzy wykonawcą i instrumentem na zasadzie: „ja tu rządzę, gadaj fujarko, fortepianie albo werblu”. Będę panterą, kamieniem. Będę syropem lub literą „A”. Napięcie ciała muzyka wymusza na instrumencie określone reakcje dźwiękowe – niedopuszczalne w klasycznej literaturze muzycznej, niedopuszczalne w ogóle w muzyce zapisanej. Czy niemożliwe jest zapisanie w nutach, aby ktoś zagrał na klarnecie imitując ekspresję Alima Qasimova, genialnego wokalisty z Azerbejdżanu? Jest to możliwe – po wykonaniu pewnego zestawu ćwiczeń.

1. Pierwsza emocja – pozwól by ciało zareagowało, by się naprężyło albo rozprężyło na 100 sposobów. „Syrop”:

Rys. Michał Górczyński

„A”

Rys. Michał Górczyński

2. Emocja + coś czyli na przykład próba połączenia „hibernacja” oraz „niebo”. Z jednego i z drugiego rodzi się wizja super rozciągnięcia, które w sposób zupełnie naturalny można by wzbogacić jakimś elementem „pik”. Klarnet z powodu swojego ciągłego ruszania się w ustach sprawia wrażenie nie ukierunkowanej prostej w przestrzeni.

Rys. Michał Górczyński

A z mniejszych rzeczy, typu „mysz” i „bozon”, nie musi wcale powstać coś cichego, lecz wręcz odwrotnie, może to być potęga podskórnej reakcji. Usta na klarnecie odkształcają się, poszukując relacji pomiędzy stroikiem, zębami i policzkiem prawym albo lewym.

Rys. Michał Górczyński

3. Emocja w strukturze. „Gdy krowa jest szara, to mleko na sto procent jest białe albo gdy krowa muczy, to mleko na pewno będzie Ci smakować, bo bardziej jesteś w klimacie picia mleka”. Śmiać się czy płakać? Dwie sekundy płaczu, trzy sekundy radości, a następnie zeskok z krzesła, na którym byłeś gotowy do skoku, a teraz lecisz w dół w pół sekundowym stanie nieważkości.

Rys. Michał Górczyński

4. Emocja i technika dla pełnego otwarcia w temacie cywilizowanego (bo odczytywanego z partytury muzycznej) barbarzyństwa dźwiękowego kusi swym wyższym zorganizowaniem. Improwizowanie – to skupienie na różnych elementach w taki sposób, żeby było dobrze. Zapisana technika dookreślona stanem emocjonalnym pozwala na kontrolowanie wielowymiarowe struktury dźwiękowej, która może przeistoczyć się w nadstrukturę. Kiedy postawimy znak równości pomiędzy dźwiękiem instrumentu a gestem, pomiędzy przesunięciem krzesła i powiedzeniem „murrrrrrrrrrrrrrrki”, to zdobędziemy umiejętność innego patrzenia na obraz surrealistyczny, biorąc potencjał różnych połączeń, do budowania struktur brzmienia.

Oto fragment takiego zapisu:

Rys. Michał Górczyński

Korzystając wreszcie z listy stu technik i emocji, nakładając je, zamieniając i wprowadzając w różne konteksty brzmienia tworzymy język gotowy do „wyjścia w całą przestrzeń”. „Dap” drzwi – „kruuuuii” szafka – „du du du” klarnet – ręce do góry i „ha ha”. W najbardziej absurdalnych sytuacjach podpowiedzią jest zapis nutowy, który doprecyzuje każdą formę deformacji. Mam taką nadzieję :-)

A teraz propozycja warsztatu z publicznością

1. Zgięcia

„Bardzo proszę zgiąć w rękach puszkę”. Gdzie jest granica takiego zginania. Czy może trwać czy też ma swój kres w nagłym, bezdźwięcznym zakończeniu. To samo może zrobić twarz, w której tkwi instrument, flet prosty. Tu jednak możemy wyginać usta, policzki, palce i gardło w nieskończoność, to znaczy przez 30 sekund, potem wypuszczenie powietrza przez flet i krótki krzyk.

2. Pantera

Włączam stoper. 0. 00 – zupełnie luźno, 0.10 – tak luźno, jak pantera, 0. 20 absolutnie luźno, że już Ci się wydaje, że dalej się nie da. No, to użyjmy wyrazu: „tak luźno, jak żagiel wielkiego okrętu”. No, jeszcze. Kto da więcej? „Tak luźno jak…”. Proszę tu dopisać.

3. Nic

Jogini mają taki stan umysłu. Jedna druga fali mózgowej. Zrób to ustami tak bardzo wolno, prawie nie zbliżając ich do ustnika. Jeszcze 5 sekund. Jest. Możesz teraz zagrać. Zobaczysz efekt. Spróbuj!

4. Dynamika punktu grania

Dmuchaj coraz mocniej – bez ustnika w ustach. Instrument zaczyna ruszać się na boki, coraz bliżej słupa wydmuchiwanego powietrza. Pojawia się rytm przesuwanego instrumentu dętego. To nie nuta Tobą steruje, lecz napięcie mięśni rąk. Szybko, wolno, bardzo szybko, dramatycznie szybko, spazmatycznie wolno.

...czy możemy zatrzymać Cię na chwilę? Trwa jesienna zbiórka na działalność Kultury Liberalnej.

Czego potrzebujemy?

Co dostajesz w zamian?

  • 52 numery tygodnika rocznie, publiczne wydarzenia, najważniejsze książki o wolności i demokracji.
  • Silny, wrażliwy, demokratyczny głos w sferze publicznej, nowe idee dla Polski.
  • NOWOŚĆ: Comiesięczna informacja o naszej działalności, dodatkowe materiały i zdjęcia.
  • NOWOŚĆ: Jeśli Twoja darowizna wyniesie co najmniej 200 PLN miesięcznie, otrzymasz w prezencie książki i specjalne wejściówki na wydarzenia.
SKOMENTUJ

Nr 78

(27/2010)
6 lipca 2010

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE

NAJPOPULARNIEJSZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj