Kultura Liberalna solidarnie z Ukrainą

KULTURA LIBERALNA > Komentarz nadzwyczajny > Idziemy powoli, bo...

Idziemy powoli, bo zmierzamy daleko [Komentarz partii Razem]

Mateusz Trzeciak

Strategia Razem to nie pompowanie sondaży i grzanie się w świetle kamer. Chodzi nam o prawdziwą zmianę społeczną, a tej nie robi się, wymachując gadżetami w telewizji.

Naszą główną przewagą jest wiarygodność. Dlatego jesteśmy na protestach pracowniczych w Wałbrzychu i Ustce, na strajku w Centrum Zdrowia Dziecka i demonstracjach związkowych. Czyli tam, gdzie lewicowa partia być musi.

Nasze akcje nie dają szybkich skoków poparcia. Spotkania w Nowym Sączu czy Olsztynie, wsparcie dla zwalnianych pracowników i pracownic Polskiego Busa czy fabryki wódek w Łańcucie to działania, które przyniosą efekty dopiero za jakiś czas. Ale zaufanie i budowane na nim sojusze będą trwałe. Jak kończą wydmuszki uzależnione od medialnych fajerwerków, pokazał nam Ruch Palikota.

Walka, którą prowadzimy w Polsce, wykracza poza granice naszego kraju. Prywatyzacja usług publicznych, dyktatura instytucji finansowych oraz oszczędzanie na pensjach pracowników i pracownic to codzienne problemy obywateli i obywatelek Europy. Dlatego budujemy związki z lewicowymi partiami i ruchami społecznymi – hiszpańskim Podemos, słoweńską Združeną Levicą czy europejskim DIEM25. Bez sojuszników w europarlamencie i poza nim nie da się prowadzić skutecznej polityki, o czym boleśnie przekonuje się PiS.

PiS wygrał wybory, bo dobrze rozumie społeczną złość – złość na państwo z tektury, na codzienne upokorzenia i niepewność jutra. Z ugrupowaniem prowadzącym taką politykę nie wygra się zaklęciami o demokracji, Europie i państwie prawa.

Mateusz Trzeciak

Tego nie rozumie odklejona i zacofana polska klasa polityczna, traktująca Polskę jak swój prywatny folwark. Przez lata przyzwyczajono nas, że „polityka” to kilkadziesiąt gadających głów, przepychanki o stadninę koni w Janowie i walka o czas antenowy. Podobną wizję polityki ma opozycja parlamentarna. Tymczasem zebranie znanych polityków i celebrytów w jeden wielki obóz anty-PiS niczego nie może zmienić.

PiS wygrał wybory, bo dobrze rozumie społeczną złość – złość na państwo z tektury, na elity pouczające nas, że mamy zacisnąć zęby i czekać aż się poprawi, na codzienne upokorzenia i niepewność jutra. Realizacja programu 500+, budowy mieszkań komunalnych, reforma PIT, wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej czy wzmocnienie Państwowej Inspekcji Pracy realnie poprawią sytuację milionów ludzi w Polsce. Z ugrupowaniem prowadzącym taką politykę nie wygra się zaklęciami o demokracji, Europie i państwie prawa. Nawet jeśli wytnie Puszczę Białowieską, ogłosi Chrystusa marszałkiem sejmu, a BOR zastąpi ONR-em.

————————————————————————————————————————-

Czytaj także pozostałe teksty z Tematu Tygodnia:

Jarosław Kuisz „Opozycja. Scenariusze klęski”

Tomasz Sawczuk „Opozycja w defensywie”

Wojciech Engelking „Dlaczego ludzie interesują się polityką?”

Tomasz Siemoniak w rozmowie z Łukaszem Pawłowskim i Julianem Kanią „Plany Platformy”

Paweł Rabiej w rozmowie z Łukaszem Pawłowskim „Igrzyska dopiero się zaczną”

————————————————————————————————————————-

Polki i Polacy chcą działającego państwa, które nie zostawi ich samych, kiedy zachorują albo stracą pracę. Rząd Beaty Szydło, po latach „niedasię”, udowadnia, że państwo może i powinno prowadzić politykę gospodarczą i społeczną. Zadaniem Razem jest pokazanie, że w pakiecie ze świadczeniami społecznymi nie musimy dostawać torturowania kobiet, rasizmu, tolerowania prawicowych bojówek i niekompetencji urzędników z partyjnego nadania.

Razem konsekwentnie będzie robić swoje – protestować przeciw autorytarnym pomysłom rządu, merytorycznie opiniować jego posunięcia i budować poparcie codzienną pracą. To jedyna droga, jeśli nie chcemy przez następne 30 lat być rządzeni przez radykalną prawicę, która jedną ręką daje świadczenia socjalne, a drugą wsadza swoich krytyków do więzień.

 

*Ikona wpisu: autorka: Ewa Kubat-Pawłowska

Na kogo warto zagłosować ...

... w najbliższych wyborach do europarlamentu? Żyjemy w dobie baniek medialnych i polaryzacji debaty publicznej. Zbliżające się wybory do parlamentu europejskiego są kluczowe dla przyszłości Polski i Europy, a prowadzona przez przeciwne strony polityczne kampania często odbiega od kluczowych dla wyborców tematów związanych z bezpieczeństwem, infrastrukturą krytyczną, solidarnością społeczną i zmianami klimatycznymi.

Każdy i każda z nas ma prawo do obiektywnych mediów i rzetelnych informacji, pozwalających podjąć odpowiedzialną decyzję wyborczą. Rzeczowe analizy pomagające nam wszystkim decydować o swoich prawach i obowiązkach warto wesprzeć nawet drobną kwotą. Choć nie pobieramy opłat za teksty, nasza praca ma swoją wartość. Nawet 50 złotych miesięcznie pozwala nam stale docierać do nowych osób poszukujących refleksyjnego, niezależnego dziennikarstwa. Wspólnie z naszymi Darczyńcami i Patronami zapewniamy działanie portalowi, który broni wolności, praworządności i różnorodności.

Prosimy Cię, abyś tworzył lub tworzyła Kulturę Liberalną z nami. Dołącz do grona naszych Darczyńców!

SKOMENTUJ

Nr 388

(24/2016)
14 czerwca 2016

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

KOMENTARZE

PODOBNE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj