Kultura Liberalna solidarnie z Ukrainą

Artykuły oznaczone tagiem:
"Azja w zbliżeniu"

Krzysztof Renik

Gagauzja - nowa hybrydowa wojna Kremla

O Gagauzji, obszarze wchodzącym w skład terytorium Mołdawii, mówi się rzadko. Region ten ma jednak silne związki z Rosją i przejawia skłonności separatystyczne. Czy Gagauzja pójdzie w ślady zbuntowanego Naddniestrza i poprosi Moskwę o wsparcie w konfrontacji z Kiszyniowem?

Krzysztof Renik

[Azja w zbliżeniu] Indie – feministyczna rewolucja w parlamencie czy pusta symbolika?

W kraju gdzie aż 16 procent dziewczynek pomiędzy jedenastym a szesnastym rokiem życia nie podjęło szkolnej edukacji, a widok kobiet pracujących na budowach i noszących na głowach cegły lub miski z cementem jest dość powszechny, kobiety będą zajmowały 33 procent miejsc w parlamencie. Nowe prawo to efekt wieloletnich starań społeczeństwa obywatelskiego – symboliczne zwycięstwo czy feministyczna rewolucja w najludniejszej demokracji świata?

Krzysztof Renik 

[Azja w zbliżeniu] Afera wizowa - indyjski punkt widzenia na migracje

W kontekście toczącej się w Polsce debaty warto pamiętać, że migracji zarobkowej nie da się zatrzymać. Kraje Globalnego Południa zachęcają swoich obywateli do wyjazdu za granice, a proces zmiany miejsca zamieszkania w poszukiwaniu życia w lepszych warunkach cywilizacyjnych najprawdopodobniej będzie się nasilać. Czy to oznacza koniec państw narodowych na Zachodzie?

Krzysztof Renik

[Azja w zbliżeniu] Dla Indii Rosja zaczyna być problemem

Analitycy indyjscy zdają sobie sprawę, że każdy dzień wojny sprawia, iż Moskwa staje się zakładnikiem Pekinu. A to dla Indii sygnał ostrzegawczy, nakazujący szukać innych sojuszników w rozgrywce indyjsko-chińskiej. Rosja zaczyna być problemem, bo poprzez swoją agresywną aktywność utrudnia Indiom utrzymanie owocnych relacji z szeroko rozumianym światem zachodnim.

Krzysztof Renik

[Azja w zbliżeniu] Władimir Putin – samotność dyktatora

Spotkanie przywódców państw członkowskich Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SOW) w Samarkandzie w Uzbekistanie mogło być dla Kremla wydarzeniem potwierdzającym istotną rolę Moskwy w grze, która trwa w regionie. Jednak Władimir Putin musiał poczuć się dość osamotniony. Jego deklaracje sprawiały wrażenie bezwarunkowego przytakiwania starszemu bratu, od którego dobrej woli będzie zależała przyszłość tego młodszego.