Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"Krzysztof Świrek"

Kryzys kapitalizmu i lewica – ogłoszenie o naborze na seminarium

Szanowni Państwo, Podczas seminarium Kryzys kapitalizmu i lewica przyjrzymy się lewicowym wizjom kryzysu, a także spróbujemy zrekonstruować sposób, w jaki akurat lewica opisuje dynamikę kapitalizmu – rozumianego szeroko, nie tylko jako system gospodarczy, ale jako formacja społeczna, wytwarzająca własny typ relacji między ludźmi czy kultury. Spotkania poprowadzą prof. Paweł Śpiewak oraz Krzysztof Świrek. Osoby, które chcą uczestniczyć […]

ŚWIREK: "Miłość" według najlepszych zasad. O regułach w filmach Michaela Hanekego [ESEJ]

Krzysztof Świrek „Miłość” według najlepszych zasad.  O regułach w filmach Michaela Hanekego [ESEJ] Jednym z powracających tematów w kinie Michaela Hanekego jest problem reguł. Austriacki reżyser bada zarówno reguły, które porządkują, jak i te, które ukrywają się za pozornym nieporządkiem. Znajdziemy tu zarówno reguły destrukcyjne, jak i reguły ocalające; wreszcie Haneke  oskarża bezład i brak […]

ŚWIREK: Zagubiony w wierze. Nowy film Ulricha Seidla na Warszawskim Festiwalu Filmowym

Krzysztof Świrek Zagubiony w wierze. Nowy film Ulricha Seidla na Warszawskim Festiwalu Filmowym Większość filmów Ulricha Seidla nie powstałaby, gdyby obawiał się zarzutu uprawiania sensacyjnego dziennikarstwa z artystycznym alibi. Historie kobiet ukazanych w Modelkach (1999) zdają się opowiedziane niemal pod dyktando popularnych wyobrażeń o tym zawodzie. Podobny sposób dobierania mocnych, aktualnych tematów można znaleźć w […]

ŚWIREK: Bourne klasy B

Krzysztof Świrek Bourne klasy B Film szpiegowski to gatunek o wielkich możliwościach: w tle opowiadanych intryg z łatwością przemyca liczne komentarze na temat historii i polityki. Narracja może przybierać kilka głównych wzorów: najczęściej spisku (czy raczej: spisku wewnątrz spisku, bo wywiad sam z siebie działa niczym „zmowa”), obecności „kreta” (podwójnego agenta) lub rywalizacji między wywiadami. […]

ŚWIREK: Małe kino w cyfrowej odsłonie: „Tu... albo tam?” w reżyserii Siu Pham. Po festiwalu Nowe Horyzonty 2012

Krzysztof Świrek Małe kino w cyfrowej odsłonie: „Tu… albo tam?” w reżyserii Siu Pham. Po festiwalu Nowe Horyzonty 2012 Największą atrakcją festiwali takich jak zakończone właśnie Nowe Horyzonty, są filmy, których nigdy później nie będzie można zobaczyć. To atrakcja zupełnie różna od przyjemności oglądania głośnego filmu przed premierą kinową czy zobaczenia w jednym miejscu i w ciągu […]

ŚWIREK: Spóźniony portret krachu – „Cosmopolis” Davida Cronenberga

Krzysztof Świrek Spóźniony portret krachu – „Cosmopolis” Davida Cronenberga Bohaterem Cosmopolis, najnowszego filmu Davida Cronenberga, jest młody, nieprzytomnie bogaty inwestor, zarabiający na walutowych spekulacjach. Tłem akcji: gigantyczna metropolia, paraliżowana przez wizytę prezydenta Stanów Zjednoczonych, kondukt pogrzebowy celebryty, ciągłe doniesienia o zagrożeniu bliżej niesprecyzowanym zamachem. Zza szyb limuzyny, którą jedzie Eric Packer, można zobaczyć zamieszki i […]

ŚWIREK: O krok od katastrofy. O „Arirang” Kim Ki Duka

Krzysztof Świrek O krok od katastrofy Można „Arirang”, najnowszy film Kim Ki Duka, podsumować jednym zdaniem: filmy są nieskończenie mniej ważne niż życie, ale życia nie sposób bez filmów wytrzymać. I trzeba jeszcze dodać: południowokoreański reżyser mówi to w swoim imieniu, bo jest to film od początku do końca skoncentrowany na jednej – czyli jego […]

ŚWIREK: Poza filozofią. O filmie Bruno Dumonta

Krzysztof Świrek  Poza filozofią. O filmie Bruno Dumonta  Z każdego niemal tekstu na temat Brunona Dumonta i jego najnowszego filmu Poza szatanem czytelnik dowie się, że reżyser przed swoim filmowym debiutem parał się filozofią. Mają z tego wynikać wielorakie wnioski: po pierwsze, sugeruje się chyba, że kino reżysera Hadewijch ma siłę większą, niż produkcje zwykłych rzemieślników. Poza tym […]

ŚWIREK: Gra w „Rzeź”. O filmie Romana Polańskiego (II)

Krzysztof Świrek Gra w „Rzeź” – o filmie Romana Polańskiego (II) O „Rzezi” pisano do tej pory w zasadzie na dwa sposoby: jedną interpretację można określić jako antymieszczańską, drugą jako niby-antropologiczną. W pierwszej odczytuje się z komedii Romana Polańskiego przede wszystkim portret hipokryzji wielkomiejskiej klasy średniej, wedle drugiej natomiast, wykazującej inklinację do dużych słów, film […]