Bądź na bieżąco!

Zapisz się na newsletter
Kultury Liberalnej

Kultura Liberalna solidarnie z Ukrainą

Artykuły oznaczone tagiem:
"polityka zagraniczna"

Krzysztof Renik

Kazachskie stepy. Ziemie przeklęte?

Trwające od początku stycznia protesty w Kazachstanie zwróciły na ten kraj uwagę całego świata. I jednocześnie pokazały, jak mało o nim wiemy. Krzysztof Renik w swojej najnowszej książce „Kazachskie stepy. Ziemie przeklęte?” wyjaśnia rolę tego autorytarnego państwa na geopolitycznej szachownicy. Publikujemy jej obszerny fragment.

Michał Szczerba w rozmowie z Jakubem Bodzionym

Tweet Terleckiego jak scenariusz pisany cyrylicą

„Polska polityka zagraniczna nie ma dyrygenta. Tej roli nie pełni ani prezydent, ani premier, ani z pewnością nie minister Zbigniew Rau – nieznany, niewidoczny i nieobecny. Każdy w tej PiS-owskiej orkiestrze gra, jak chce. Od tego hałasu aż bolą uszy. I na tym bezrybiu inicjatywę przejmuje wicemarszałek, który występuje niczym chórzysta Putina. Jego komentarz wywołuje entuzjazm w kremlowskich mediach”, mówi poseł PO.

Łukasz Pawłowski

[Pawłowski we wtorek] Kto z opozycji na prezydenta?

U progu kampanii prezydenckiej „Kultura Liberalna” analizuje podobieństwa i różnice między kandydatami opozycji na prezydenta. W poniedziałek Tomasz Sawczuk pisał o problemach praworządności, ekologii oraz polaryzacji. Dziś tekst Łukasza Pawłowskiego o polityce zagranicznej, relacjach państwo–Kościół oraz państwie dobrobytu.

Dlaczego Putin dziś atakuje Polskę?

Szanowni Państwo! „Parlament Europejski […] podkreśla, że wybuch drugiej wojny światowej […] był bezpośrednim skutkiem osławionego radziecko-nazistowskiego traktatu o nieagresji z 23 sierpnia 1939 r., znanego także jako pakt Ribbentrop-Mołotow, i jego tajnego protokołu dodatkowego, na mocy którego dwa totalitarne reżimy dążące do podboju świata podzieliły Europę na dwie strefy wpływów”. Powyższa treść wrześniowej rezolucji […]

Z Anne Applebaum rozmawia Łukasz Pawłowski

Zaufać Trumpowi? To wręcz niezwykle głupie

„Nie można nie widzieć, jak ogromnym niebezpieczeństwem jest ufanie temu prezydentowi. Nie można nie rozumieć, że hasło «Ameryka przede wszystkim» oznacza dokładnie to, co oznacza. Poza tym nie sposób nie dostrzec, jak nieporadna jest w polityce zagranicznej ta administracja”, mówi amerykańska dziennikarka.