Trwa jesienna zbiórka
na działalność Kultury Liberalnej.
Weź udział!

Czego potrzebujemy?

Jesteśmy niezależni od polityków
i reklamodawców. Dlatego potrzebujemy
comiesięcznych wpłat od Darczyńców.
Aktualnie otrzymujemy od Czytelników
około 15 tys. zł miesięcznie, czyli
25 procent miesięcznego budżetu
tygodnika. Chcemy, aby do końca 2020
roku ta kwota była dwa razy większa
.

Co dostajesz w zamian?

52 numery tygodnika rocznie, publiczne
wydarzenia, najważniejsze książki
o wolności i demokracji.
Silny, wrażliwy, demokratyczny głos
w sferze publicznej, nowe idee dla Polski.
NOWOŚĆ! Comiesięczną informację
o naszej działalności, dodatkowe
materiały i zdjęcia.
NOWOŚĆ! Jeśli Twoja darowizna wyniesie
co najmniej 200zł miesięcznie, otrzymasz
w prezencie książki i specjalne wejściówki
na wydarzenia.
Dziękujemy za wsparcie! Jako Darczyńca wciąż możesz włączyć się w naszą kampanię:
  • Jeśli popierasz naszą działalność, poleć nas kolejnej osobie.
  • Chcemy się rozwijać. Planujemy zatrudnić więcej osób, odświeżyć naszą
    stronę internetową, rozwinąć dział audio/video. Jeśli chciałbyś / chciałabyś
    zmienić kwotę, którą przeznaczasz na wsparcie dla Kultury Liberalnej, napisz
    do nas na [email protected], a my powiem Ci, jak to zrobić.
  • Dziękujemy Ci za to, że jesteś z nami i życzymy dobrej lektury!

Kultura Liberalna jest tygodnikiem wydawanym społecznie, to znaczy ukazuje
się dzięki wsparciu osób takich jak Ty. Bronimy wartości demokratycznych
i wolnościowych. Tworzymy idee dla Polski na przyszłość. Jesteśmy niezależni
od polityków i reklamodawców. Prosimy o to, abyś tworzył lub tworzyła
Kulturę Liberalną wspólnie z nami. Dołącz do grona naszych
comiesięcznych Darczyńców
.

Kultura Liberalna potrzebuje
Twojego comiesięcznego wsparcia.
Weź udział w jesiennej zbiórce
Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Patrząc > BIEDRZYCKI: Japonia i...

BIEDRZYCKI: Japonia i 20 autorów

Bartosz Biedrzycki

Japonia i 20 autorów

Projekty międzynarodowe mają specyficzny posmak. Różnice kulturowe otwierają pole do popisu dla zupełnie nowych interpretacji, nowych spojrzeń, świeżych ocen. A gdy różnice między kulturami są tak ogromne, jak między Japonią a Europą, przedsięwzięcie takie musi być naprawdę ciekawe. I antologia „Japonia widziana oczami 20 autorów” z pewnością jest interesującą pozycją na polskim rynku komiksowym. Jest to zresztą dość szczególne wydanie tego oryginalnie francusko-japońskiego projektu. Tylko w tej bowiem kompilacji zostały dodatkowo opublikowane dwa komiksy polskich autorów. Ale o tym za chwilę.

japonia_aurita

Pomysł w zasadzie jest dość prosty i często stosowany. Na podobnej zasadzie od kilku lat odbywają się międzynarodowe warsztaty komiksowe City Stories prowadzone przez grupę twórców związanych z Łodzią. Autorzy z Francji i Japonii stworzyli krótkie opowieści dotyczące ich związków z Krajem Kwitnącej Wiśni. Większość z komiksów francuskich to bardzo osobiste, często biograficzne historie. Przybierają one najróżniejsze formy. Ze względu na ich liczbę pozwolę sobie pokrótce zaprezentować tylko kilka wybranych.

Zacznę od żartobliwej dykteryjki Johana Sfara, prawdopodobnie jednej z najlepszych historii w zbiorze. Autor i jego przyjaciele, zaprezentowani w formie uczłowieczonych zwierząt, oprowadzają czytelnika po galerii japońskich obyczajów. Johan, wyobrażony jako krokodyl, jako żywo przypominający znanego starszym telewidzom Wanię, pozwala wdrażać się w arkana japońszczyzny przyjacielowi-niedźwiadkowi, niepoprawnemu kontestatorowi, który z pobłażliwością i drwiącym dystansem odnosi się do Japonii i jej mieszkańców, mimo że ma żonę Japonkę i mieszka tam od dłuższego czasu.

Do ciekawszych należy też z pewnością „Teraz już mogę umrzeć!” Aurity. Zwraca uwagę ubranie dość banalnej w gruncie tematyki jaką są wspomnienia z wizyty w Japonii w niecodzienną konstrukcję fabularną, przypominającą słynne „Memento” Chrisa Nolana. Od kluczowego zdarzenia, jakim jest omdlenie w gorącym źródle, narratorka cofa się, przeskakując coraz dalej, prezentuje całą podróż do Kraju Kwitnącej Wiśni, aby jeszcze zrobić mały skok do dzieciństwa. A wszystko to w ramach bezpretensjonalnego konceptu, który można by określić mianem „życie przeleciało mi przed oczyma”.

Bardzo ciekawym zabiegiem jest też uczynienie z bohatera idei czy też pomysłu na maskotkę antropomorfizowanej myśli, do czego posunął się de Crecy w noweli „Nowi bogowie”. Uczynienie bohaterem abstraktu prowadzi do osiągnięcia niecodziennego punktu widzenia. Szkoda, że tak frapujący zamysł w miarę postępu opowiadania ulega rozmyciu, mimo tej niedoskonałości jest to jednak jedna z bardziej interesujących nowelek.

Nie mogło się też obyć bez jednego z moich idoli, prezentowanego już wcześniej na tych łamach Taniguchiego. I tym razem udowodnił, że potrafi pięknie i zajmująco opowiadać w zasadzie o niczym. Banalna opowieść o zagubieniu, wchodzeniu w dorosłość, tradycyjnym konwenansie i skrywanej miłości jest krótka i otwarta. Akcja jest niemal pretekstowa, puenty w zasadzie brak, a jednak czyta się ją z sennym, leniwym zadowoleniem.

japonia_sledziu

No i na koniec o Polakach. Wydawnictwo Hanami zdecydowało się w polskiej wersji „Japonii” dodać dwie nowele stworzone przez autorów rodzimych. Jedną z nich przygotował we współpracy z Jakubem Babczyńskim redaktor Hanami, Radek Bolałek. Ich komiksowy szort to bardziej impresja, rodzaj graficznego wiersza, haiku niż faktyczna fabuła. Dość trafnie oddaje przepaść, którą trzeba przekroczyć, gdy robi się krok między kulturami.

Bardziej zainteresował mnie Śledziński ze swoim komiksem „Fałszywy trop”, być może ze względu na przewagę ilości akcji. Jego kryminalna komedia to krwista opowieść, chociaż nie mogę oprzeć się wrażeniu, że Japonia jest w niej jedynie pomijalnym sztafażem i mogłaby rozgrywać się gdziekolwiek.

W tym zbiorze można znaleźć jeszcze kilka ciekawych nowel, ale nie chcę psuć przyjemności tym, którzy dopiero po niego sięgną. Wybór jest różnorodny, bogaty i bardzo rozległy pod względem podejmowanej tematyki, mnogości stylów graficznych i sposobów prowadzenia fabuły.

Na pewno jest to jedna z najciekawszych antologii ostatnich lat, nie tylko dla fanów komiksu, nie tylko dla fanów Japonii, ale dla każdego, kto ceni sobie sztukę graficzną i literaturę na wyższym poziomie.


japoniaJaponia widziana oczyma 20 autorów
Antologia

Format: 170 x 240 mm
Objętość: 288 stron
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Papier: Offset
Cena okładkowa: 59 zł
Komiks dla dorosłych

Wydawnictwo: Hanami

* Bartosz Biedrzycki, pracownik IT, twórca, wydawca i miłośnik komiksów.

...czy możemy zatrzymać Cię na chwilę? Trwa jesienna zbiórka na działalność Kultury Liberalnej.

Czego potrzebujemy?

Co dostajesz w zamian?

  • 52 numery tygodnika rocznie, publiczne wydarzenia, najważniejsze książki o wolności i demokracji.
  • Silny, wrażliwy, demokratyczny głos w sferze publicznej, nowe idee dla Polski.
  • NOWOŚĆ: Comiesięczna informacja o naszej działalności, dodatkowe materiały i zdjęcia.
  • NOWOŚĆ: Jeśli Twoja darowizna wyniesie co najmniej 200 PLN miesięcznie, otrzymasz w prezencie książki i specjalne wejściówki na wydarzenia.
SKOMENTUJ
(42/2009)
2 listopada 2009

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj