Kultura Liberalna solidarnie z Ukrainą

KULTURA LIBERALNA > Patrząc > SPISS: Czuły obserwator...

SPISS: Czuły obserwator małp. Malczewski w Warszawie

Maria Spiss

Czuły obserwator małp

W sobotę Muzeum Narodowe otwierają dopiero o 12. Wybrałam się za wcześnie, więc ponownie schodzę na Powiśle. Piję jeszcze jedną herbatę, robię kilka zdjęć, żegnam się z tymi, którzy wyjeżdżają na weekend. Jest niespiesznie, mało słów. Poprzedniego dnia otwarto wystawę prac Jacka Malczewskiego ze zbiorów warszawskiego Muzeum. Spaceruję od najwcześniejszych dzieł do ostatnich. Tylko kilka olejnych obrazów, pozostałe to szkice, studia, fragmenty. Zatrzymuję się nad jedną z gablot i porzucam dla niej pozostałą część wystawy. Dwunastoletni Malczewski rysował zwierzęta. Teraz, pod szybą, wizerunki leżą ciasno jeden przy drugim, a na nich wielbłąd, zebra, skunks, żuk. Wśród nich dostrzegam małpę, podpisaną kaligraficznym pismem: Orang-utang. Stoi wsparty na kiju. Zakrzywione palce stóp nie pozwalają jednak utrzymać wygodnej pozycji. Mam wrażenie, że jest zmęczony pionową postawą, którą narzucił mu rysownik. Przednie kończyny ma bardzo długie, zbyt długie. Patrzę w jego zamyślony pysk. Może martwi się swoją dysproporcją, nie widzę jednak śladu buntu. Prawą kończyną wskazuje poza kadr kartki, wykonując zapraszający gest. W domyślanej rzeczywistości żyją inne oran-utangi, o zadumanych pyskach, chodzące po grafitowej trawie. Mam ochotę ogrzać się w ich nastroszonym futrze, tam, poza kadrem. Jest coś ujmującego w tym małpim portrecie i podpisie, odczuwam to jako zaproszenie do wiecznej przyjaźni. Wycinek czasu, unieważnienie tego, co przedtem, co później. Orang-utang przynoszący szczęście, zapewne odrysowany z tomu Historii Zwierząt, podparty wyobraźnią jak dorysowanym kijem, nie jest zapowiedzią niczego. Orang-utang zanurzony w sobotnie popołudnie, uginające się miękko jak rudawo-złota sierść.

Wystawa:

„Moje życie”, dzieła Jacka Malczewskiego ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie.

* Maria Spiss, reżyserka teatralna.

Skoro tu jesteś...

... mamy do Ciebie małą prośbę. Żyjemy w dobie poważnych zagrożeń dla pluralizmu polskich mediów. W Kulturze Liberalnej jesteśmy przekonani, że każdy zasługuje na bezpłatny dostęp do najwyższej jakości dziennikarstwa.

Każda i każdy z nas ma prawo do dobrych mediów. Warto na nie wydać nawet drobną kwotę. Nawet jeśli przeznaczysz na naszą działalność 20 zł miesięcznie, to jeśli podobnie zrobią inni, wspólnie zapewnimy działanie portalowi, który broni wolności, praworządności i różnorodności.

Prosimy Cię, abyś tworzył lub tworzyła Kulturę Liberalną z nami. Dołącz do grona naszych Darczyńców i Patronów!

SKOMENTUJ
(48/2009)
14 grudnia 2009

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

KOMENTARZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj