Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Czytając > Fascynujący świat budowli....

Fascynujący świat budowli. Recenzja książki „Archistoria. Opowieść o architekturze” [KL dzieciom]

Anna Kaszuba-Dębska

„Archistoria” to historia budowli i budynków, która za nic ma nudną chronologię i zaprasza do podróży w czasie i przestrzeni. Zestawiając budynki z różnych epok i stron świata, autorka opowiada o formach i materiałach w ich ówczesnym i współczesnym zastosowaniu.

We wstępie do książki autorstwa Magdaleny Jeleńskiej pt. „Archistoria. Opowieść o architekturze” wydanej nakładem wydawnictwa Muchomor, można przeczytać:

„Rozwój cywilizacji wiąże się z historią budowania, historią architektury. Już ludzie pierwotni budowali pierwsze domy jako schronienie przed dzikimi zwierzętami, nieprzyjaciółmi, złą pogodą. Z czasem zmieniały się techniki budowania i materiały. Prymitywne szałasy i ziemianki stawały się coraz bardziej złożonymi budowlami”.

Autorka wprowadza czytelnika w świat architektury w sposób tematyczny, a nie chronologiczny. To ciekawe podejście pozwala porównywać budowle powstałe w różnych okresach czasowych i w odmiennych kulturach. Poznajemy rozwój architektury najpierw poprzez budulec, jakim są: kamień, cegła, beton czy szkło, a następnie poprzez formę: dom, wieżę, most, łuk, kopułę, budowlę centralną i bazylikę.

Rozdział pierwszy książki opowiada o podstawowym materiale budowlanym, jakim jest kamień. Korzystali z niego już starożytni Egipcjanie, wznosząc tysiące lat temu piramidy oraz Grecy i Rzymianie, budując wspaniałe wsparte na kolumnadach świątynie. Jednak kamień nadal można wykorzystywać w projektowaniu współczesnych budowli – przykładem może być Muzeum Ningbo w Chinach wzniesione w 2008 roku. Architekt Wang Shu wymyślił to w taki sposób, że „przyglądając się budynkowi muzeum, masz zapewne wrażenie, że przypomina on zakrzywione pudełko zbudowane z różnych, źle dopasowanych materiałów, a fasada jest podziurawiona małymi, przypadkowo rozmieszczonymi oknami. Rzeczywiście ściany budynku wykonane zostały z rozłupanych kamieni”.

Kolejny rozdział „Archistorii” poświęcony jest cegle, wynalazkowi, który sprawił, że budowle zaczęły być trwalsze, czasem bardziej dekoracyjne. W niektórych miejscach na ziemi cegła stała się podstawowym materiałem, gwarantowała niższy koszt produkcji i krótszy czas budowy. Z czasem wyparło ją budownictwo z tak zwanej wielkiej płyty i konstrukcje żelbetonowe, ale nadal jest w powszechnym użyciu. W dalszej części książki czytamy o szkle, którego kariera „jako materiału budowlanego rozpoczęła się w drugiej połowie XIX wieku. Wtedy to w Londynie wybudowano pierwszy na świecie pawilon”. Dzisiaj szklane budowle nikogo już nie dziwią.

Z „Archistorii” można zaczerpnąć naprawdę sporo architektonicznej wiedzy i to nie tylko będąc dzieckiem. Książka ta jest też interesującym kompendium wiedzy dla rodziców, dowiedzieć się z niej mogą nieco więcej o wieżach i wieżowcach, mostach i łukach, kopułach i okrągłych budowlach. Opisano w niej wiele ważnych obiektów powstałych na przestrzeni kilku tysięcy lat, od wspomnianych już piramid, zigguratów, zamków po pałace, fabryki czy katedry.

Wnikliwy czytelnik znajdzie tu i babilońską Bramę Isztar z 575 roku p.n.e., i Łuk Septymiusza Sewera z 203 roku n.e., i Wielki Meczet w Kordobie, i Pocztową Kasę Oszczędności w Wiedniu, i wiele innych ciekawych zjawisk architektonicznych.

 

Książka:

Magdalena Jeleńska „Archistoria. Opowieść o architekturze”, il. Acapulco Studio (Małgorzata Nowak, Agata Dudek), wyd. Muchomor, Warszawa 2018.

Rubrykę redaguje Paulina Zaborek.

...dziękujemy, że jesteś z nami! Już od 10 lat działamy na rzecz budowania lepszego kraju dla przyszłych pokoleń Polaków.

Naszym marzeniem jest demokratyczna, praworządna, tolerancyjna Polska, w której ludzie potrafią podać sobie rękę mimo różnic. Nie są to dla nas puste slogany. W czasach postępującej radykalizacji i rosnących podziałów politycznych tworzymy pismo, które niezmiennie idzie własną drogą.

Przy okazji naszych 10. urodzin chcielibyśmy skierować do Ciebie ważny apel. „Kultura Liberalna” ukazuje się dzięki osobom takim jak Ty. Jeśli mamy stabilnie działać przez kolejną dekadę, musimy znacznie poszerzyć grono osób, które wspierają nas comiesięcznymi wpłatami. W tej chwili otrzymujemy bezpośrednio od Czytelników około 12 tysięcy złotych miesięcznie, co stanowi 15 procent naszego miesięcznego budżetu. Jeśli wolno nam wypowiedzieć życzenie na 10. urodziny, chcielibyśmy, aby wkrótce było to co najmniej 50 procent. To zapewni nam bezpieczeństwo, niezależność i możliwość mądrego rozwoju.

Mamy głowy pełne pomysłów i wierzymy, że z Twoim wsparciem będziemy je mogli zrealizować; że będziemy coraz lepsi i coraz silniejsi.

SKOMENTUJ

Nr 521

(0/2019)
1 stycznia 2019

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj