Bądź na bieżąco!

Zapisz się na newsletter
Kultury Liberalnej

Kultura Liberalna solidarnie z Ukrainą

KULTURA LIBERALNA > Czytając > Trzy wiersze

Trzy wiersze

Dariusz Bugalski

jest noc / patrzę w okno tej kartki papieru / i jakbym śnił / co widzę / muszę tylko naostrzyć ołówek / i śnić dalej / o tym jak spada z agendy / narodowo-katolicka Polska

Dariusz Bugalski © dariuszbugalski.pl

 

ciemna gwiazda

na youtubie zodiaku
co noc nowa odsłona 

kalejdoskopem algorytmów
porusza jakaś czarna łapa 

ciemna gwiazda z centralnej bazy
rządzi twardą niewidzialną ręką

 

a ja jemu wielokrotnie mu powtarzałem

a ja jemu wielokrotnie mu powtarzałem:
Tadeusz Tadeusz Tadeusz!
każden by zrozumiał ten hat trick
a ten oj tatu w te orety
do tej swojej partii czy parafii

a ona z kolei korpo
niekorpulentna i nieparafianka
z łydkami na parafinie
oczkami po ściance szelmutka
szlem z łupniem w body
w zapuchnięte usta
do niej nie tobie nieboże
a ja jemu wielokrotnie mu powtarzałem
jak oni razem niedo niedopary!
a on brzuch wciąga

a zakolczykowani chłopacy w tatuaże
papierki w tatuaże ciągną ukradkiem ze ściany
wciągają proszek
do zwarcia drżą im
łydki do łydeczek
do tej goloneczki na parafinie

a ja jemu wielokrotnie mu powtarzałem

 

Nowy Rok (In a Silent Way)

jest noc
słucham tej kosmopolitycznej muzyki
która przepełnia mi serce
impuls Boga
– co za piękne słowo – stardust

jest noc
patrzę w okno tej kartki papieru
i jakbym śnił
co widzę
muszę tylko naostrzyć ołówek
i śnić dalej
o tym jak spada z agendy
narodowo-katolicka Polska
jak wróble z kalenicy
tylko nie mogą wyhamować bo nie mają skrzydeł
Żołnierze Wyklęci jedyny i prawdziwy dobry i zły Papież

walą się pomniki
tłukąc się na kawałki kawałeczki kawalątka
aż mi ich żal trochę
pył wpada mi w oczy
zalepia oskrzela
pył gips węgiel opiłki spiżu
gryzą się z moją starą dobrą astmą
jak spuszczone z łańcucha psy
z suką broniącą mojego podwórka

pokasłuję
jest noc
ale się ustoi

Shhhh Peaceful

zaszczep się zamaskuj się chroń oczy i
uszy naucz się zamykać jak bóbr przed Sylwestrem Marzeń
zmykaj przed nocą do swego żeremia do swego plemienia
dbaj o wyprostowaną postawę ciała ale nie nazbyt
psuje się od niej kręgosłup
uprawiaj za to jogę musisz dbać o siebie
kiedy siedzisz i piszesz podgryzając Wierzby Płaczące i Dębczaki Chrobrego
pamiętaj warto być Polakiem
bierz przykład z Henryka Goldszmidta Emila Wedla Matthew Casha
naśladuj Marię Konopnicką
warto być Polką
jak Piotr Odmieniec Włast

ale dbaj o wierzby i dęby
sadź jabłonie
choćby to miało być już jutro

dbaj o siebie
dbaj o dzieci
o nie nade wszystko
jakby i żeby to miało jeszcze długo
trwać płynąć

ostrz ołówki

tępią ciemnotę
swoimi subtelnymi wzorkami na papierze
czarno na białym
lecz bez finezji wynocha

dbaj o duszę
nie pozwól
aby ci ją odebrali wraz z rozumem

Skoro tu jesteś...

...mamy do Ciebie małą prośbę. Żyjemy w dobie poważnych zagrożeń dla pluralizmu polskich mediów. W Kulturze Liberalnej jesteśmy przekonani, że każdy zasługuje na bezpłatny dostęp do najwyższej jakości dziennikarstwa

Każdy i każda z nas ma prawo do dobrych mediów. Warto na nie wydać nawet drobną kwotę. Nawet jeśli przeznaczysz na naszą działalność 10 złotych miesięcznie, to jeśli podobnie zrobią inni, wspólnie zapewnimy działanie portalowi, który broni wolności, praworządności i różnorodności.

Prosimy Cię, abyś tworzył lub tworzyła Kulturę Liberalną z nami. Dołącz do grona naszych Darczyńców!

SKOMENTUJ

Nr 703

(27/2022)
28 czerwca 2022

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

KOMENTARZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj