Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"Biała wstążka"

ŚWIREK: "Miłość" według najlepszych zasad. O regułach w filmach Michaela Hanekego [ESEJ]

Krzysztof Świrek „Miłość” według najlepszych zasad.  O regułach w filmach Michaela Hanekego [ESEJ] Jednym z powracających tematów w kinie Michaela Hanekego jest problem reguł. Austriacki reżyser bada zarówno reguły, które porządkują, jak i te, które ukrywają się za pozornym nieporządkiem. Znajdziemy tu zarówno reguły destrukcyjne, jak i reguły ocalające; wreszcie Haneke  oskarża bezład i brak […]

WTOREK [Marionetki, kukiełki, ludzie] WAKAR: Haneke!

Jacek Wakar Haneke! Czasem tak jest. Patrzyłem na Andrzeja Seweryna – bo ja wiem – z dziesięć lat temu. Na maleńkiej Scenie Prezentacje w dawnych Zakładach Norblina czytał „Dziennik” Gombrowicza. Nie grał, a czytał tylko. Stolik, lampka – wszystko. Przeczytane karty swojego egzemplarza rzucał potem przed siebie albo upuszczał obok. Na koniec scena usłana była […]

KAZIMIEROWSKA: Każdy film gwałci widza

Katarzyna Kazimierowska Każdy film gwałci widza Niewytłumaczalna przemoc, dojmujący chłód i głęboko skrywana nienawiść do innego człowieka. W swoich filmach Michael Haneke stawia przed widzami lustro i zostawia ich z pytaniem o człowieczeństwo. Do tematu, jak i sylwetki reżysera postanowiłam podejść bardzo poważnie. Przygotowując się do napisania tego tekstu, obejrzałam tzw. trylogię lodowcową Hanekego („Siódmy […]

WOŁOCH: Mała teodycea. „Biała wstążka” Hanekego raz jeszcze

Artur Wołoch Mała teodycea, czyli „Biała wstążka” Michaela Hanekego raz jeszcze* „W każdym człowieku tkwi Hitler…” Heiner Müller, Germania 3 Upiory przy Martwym Człowieku Biała wstążka. Symbol niewinności, tradycyjnie przypisywanej naturze dziecka, niedotkniętej jeszcze w żaden sposób złem. Ufność do jego niewiedzy, do jego dobroci, to najbardziej naturalny odruch, jakim możemy się kierować. Jak pogodzić […]

KOWALCZYK: Szary kłębek. „Biała wstążka” Haneke

Łukasz Kowalczyk Szary kłębek Szedłem na film, który zdaniem krytyki miał opowiadać o korzeniach nazizmu. Nie zobaczyłem tego filmu. Bo temu filmowi nazizm do niczego nie jest potrzebny. Żeby to dostrzec, wystarczy prosty eksperyment. Proszę sobie wyobrazić, że nazizm w Niemczech nie stał się faktem politycznym. Powiedzmy, że Hitler został wziętym malarzem i przeniósł się […]