Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"Leszek Kołakowski"

Hubert Czyżewski

Zwierciadło epoki. O książce „Wygnaniec. 21 scen z życia Zygmunta Baumana” Artura Domosławskiego

W nowej biografii Baumana to Leszek Kołakowski stanowi najważniejszy punkt odniesienia dla Domosławskiego i nie trudno zgadnąć, kogo z tej dwójki obdarza on większą sympatią. Pod względem dorobku Bauman i Kołakowski to jednak dwie różne ligi. Pierwszy jest co prawda świetnym aforystą i „czułym narratorem naszych lęków i nadziei”, ale to drugi pozostaje kartografem kreślącym mapę Ducha. A to z Ducha rodzą się nadzieje.

Hubert Czyżewski

Czas Heglów minął bezpowrotnie. Tischner, Bauman, Kołakowski i ich najnowsze biografie

Nękany rozterkami ksiądz Tischner w biografii Bonowicza. Bauman wiecznie uciekający przed polskim antysemityzmem w książce Wagner. Kołakowski rozprawiający się z Bogiem za pomocą marksizmu w monografii Mentzla. Wszyscy trzej stali się pod koniec życia orędownikami tej samej myśli – musimy się pogodzić z płynnością i kruchością naszego świata.

Zbigniew Mentzel

Linia racjonalnej odwagi [Fragmenty nowej biografii Leszka Kołakowskiego]

Dziesięć lat temu, 17 lipca 2009 roku, zmarł w Oksfordzie Leszek Kołakowski. W „Kulturze Liberalnej” wielokrotnie pisaliśmy o jego książkach. Współorganizowaliśmy też oksfordzkie Leszek Kolakowski Lectures. W rocznicę śmierci filozofa prezentujemy fragment biografii „Kołakowski. Czytanie świata” Zbigniewa Mentzla, poświęcony odwilży 1956 roku. Książka ukaże się nakładem Wydawnictwa Znak.

Z Krzysztofem Mazurem rozmawia Adam Puchejda

PiS ma rację, wstajemy z kolan

Gwarancje takiego a nie innego modelu polskiej transformacji dawał Trybunał Konstytucyjny, co od początku położyło się cieniem na jego autorytecie. W polskim kontekście TK odegrał rolę gwaranta zachowania ciągłości prawno-instytucjonalnej pomiędzy PRL-em i III RP.

Z Bronisławem Wildsteinem rozmawia Karolina Wigura

Bauman: bohater ze znakiem ujemnym

„Całe jego myślenie wyrasta z jego doświadczeń w latach 40. Z rewolucji, w której uczestniczył, a która miała przez krew i przemoc stworzyć nowy świat. To była próba destrukcji fundamentalnej tożsamości ludzkiej w imię jakiegoś widma człowieka, o którym nic nie wiemy. I do tego wszystkiego nie miał odwagi autor «Płynnego lęku» się później przyznać, a jego interpretacje są w jakimś sensie kontynuacją dawnego stylu myślenia”.

Redakcja „Kultury Liberalnej”

Co pamiętać, o czym zapomnieć? Relacja z 24. Debaty Tischnerowskiej „Pamięć i zapomnienie”

Szanowni Państwo, 4 czerwca 2014 r. – na obchodach 25. rocznicy czerwcowych wyborów goszczą przywódcy kilkudziesięciu państw zaproszeni przez prezydenta Bronisława Komorowskiego. Przemówienie podczas głównych uroczystości na Placu Zamkowym w Warszawie wygłasza Barack Obama i przypomina o kluczowej roli polskiej opozycji w rozmontowywaniu bloku wschodniego. 4 czerwca 2016 r. – urzędujący prezydent udaje się na […]

Jan Tokarski

[Myśli] Kołakowski ośmieszony?

Nie warto zbyt łatwo etykietować Leszka Kołakowskiego formułką „konserwatysty” bądź „neokonserwatysty”, jak robi to między innymi Agata Bielik-Robson. Myśl Kołakowskiego to myśl sceptyczna, wyrastająca z doświadczenia zła XX w., którego przemyślenia odmawia współczesna lewica.

Michał Jędrzejek

Miłość i apokalipsa. O „Jezusie ośmieszonym” Leszka Kołakowskiego

Dlaczego esej Kołakowskiego nie został opublikowany za życia autora? Być może autorowi nie odpowiadał strój profety. Filozof był w końcu ucieleśnieniem wielu paradoksów: broniącym religii sceptykiem, który nie podziela religijnych nadziei, liberałem chroniącym wolność duchowego poszukiwania i humanistą, który upomina się o teksty naszej kultury – w tym o Nowy Testament.

SZACKI, SMOLAR, MENCWEL, NIECIKOWSKI, GDULA, KASIA, GROMADZKI: Czy Leszek Kołakowski może być zbawiony? Spór pokoleń

Szanowni Państwo, „samoubóstwienie człowieka, któremu marksizm dał filozoficzny wyraz, kończy się tak samo, jak wszystkie (…) próby samoubóstwienia: ukazuje się jako farsowa strona ludzkiej niedoli”. Tak kończą się „Główne nurty marksizmu”, jedna z najsmutniejszych książek filozoficznych, jakie powstały w ubiegłym wieku. Leszek Kołakowski rozwiewa nadzieje, pozbawia złudzeń, przez 1212 pasjonujących, napisanych eleganckim językiem stron nieustannie […]