Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"Muzeum Narodowe"

Katarzyna Kasia

W kogo bije głaz

Można w tym miejscu wspomnieć o stole i nożycach albo o „sianiu wiatru”, ale faktem jest, że praca Jerzego Kaliny przejdzie do historii artystycznych porażek jako „Zatrute źródło memów”.

Marcin Kula

Tylko we właściwym muzeum Polska jest Polską, a Polak Polakiem

Dyrektor Muzeum Narodowego, profesor Jerzy Miziołek, zapragnął usunąć z ekspozycji gorszące dzieła. Na tę chwilę odstąpił od zamiaru, ale sprawa i tak jest ciekawa. Zostawmy na marginesie dyskusję, co gorszy i kogo gorszy. Bardziej mnie niepokoi trudność techniczna realizacji zasad moralności w stosunku do całej historii sztuki, którą akurat Profesor zna lepiej niż ja. Można jednak kontynuować próby poprzedników.

MIKOŁEJKO: Rothko: bliźni, bardzo daleki. O wystawie w Muzeum Narodowym.

Zbigniew Mikołejko Rothko: bliźni, bardzo daleki C’est l’Ennui! – l’oeil chargé d’un pleur involontaire, Il rêve d’échafauds en fumant son houka. Tu le connais, lecteur, ce monstre délicat, Hypocrite lecteur, – mon semblable, – mon frère! (Charles Baudelaire, „Au lecteur”) Wiatr jest podstępny w Warszawie i trochę zimnego słońca, kiedy idę już z tej wystawy, […]

PONIEDZIAŁEK [Warszawa jest kobietą] SOSNOWSKA: Warszawa jest kobietą. Kultura też

Lucyna Sosnowska Warszawa jest kobietą. Kultura też Warszawa w dziedzinie kultury jest miastem o największym w Polsce potencjale, dlatego nie dziwi, że większość galerii liczących się na polskim rynku sztuki tu właśnie ma swoje siedziby. Te możliwości i dynamika działań związanych z kulturą sprawiają, że artyści, kuratorzy, historycy sztuki oraz dobre galerie przenoszą się z […]

MAZGAL: Linda niosąca kamień

Anna Mazgal Linda niosąca kamień Nie mogłam sobie odpuścić wystawy „Sztuka z Estonii”, ponieważ czuję się honorową obywatelką tego kraju. Deklaracja ta prawdopodobnie sprowokowałaby niejedno charakterystyczne uniesienie estońskiej brwi w niemym wyrazie sceptycyzmu. I tu się bardzo z Estończykami różnimy – polski sceptycyzm rzadko bywa niemy. Czy ta i inne różnice widoczne są również poprzez […]

BARAN: Plecy nie mogą kłamać. Magdalena Abakanowicz, Muzeum Narodowe w Krakowie

Magdalena M. Baran Plecy nie mogą kłamać Tłumem usiadłszy, tłumem od świata się odwrócili. Niczym gromada na chleba rozmnożenie, na słowo czekających mężczyzn bezkształtnych, pleców płci nieokreślonej, ludzi. Plecami do wchodzących, wychodzących, przemykających chyłkiem. A przecież ukryć się nie sposób w punktującym jednostkowość świetle. Ciała pozorne, zgarbione czy pochylone raczej, o rękach wzdłuż obecności izolowanej […]