Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"Nowy Świat"

Piotr Kieżun

Lenicowie, Konwiccy i okolice. O wspomnieniowej książce Marii Konwickiej „Byli sobie raz”

„Byli sobie raz” to wielowątkowa opowieść o rodzinach Leniców i Konwickich, Elżbiecie Czyżewskiej, polskich emigrantach w Ameryce, marzeniach, ideałach i przyjaźni. Dziś, kiedy wszystko staje się seryjne, przeliczalne na pieniądze i podobne do siebie, książka Konwickiej jest wycieczką w zupełnie inne rejony, widokówką nie z tego świata.

PONIEDZIAŁEK [Z miasta] KACPERSKI: Trudne słowo: „rewitalizacja”

Wojciech Kacperski Trudne słowo: „rewitalizacja” Z rewitalizacją polskich miast jest jak z milionem dolarów – wszyscy o niej rozmawiają, ale mało kto ją w rzeczywistości widział. Mówi się zresztą o niej u nas stosunkowo dużo, szczególnie ostatnimi czasy. W Warszawie szeroko omawiano wyniki przebudowy Krakowskiego Przedmieścia, następnie dokonano przekształcenia placu Grzybowskiego (w którym ważną rolę […]

ŚPIEWAK: Zjednoczone Stany Warszawy

Jan Śpiewak Zjednoczone Stany Warszawy         Warszawę przenika duch przedsiębiorczości. Widać go nie tylko w naszym city, na Woli czy na Służewcu Przemysłowym, ale i w miejscach oddziałujących na moją wyobraźnię dużo bardziej z uwagi na to, że są mi bliższe i lepiej znane. Jest to przestrzeń moich dziecięcych spacerów, wypraw po filet z mintaja do […]

PIĄTEK [Wielka Brytania] PAWŁOWSKI: Nowa Entente Cordiale?

Łukasz Pawłowski Nowa Entente Cordiale? Wiodąca rola dyplomacji francuskiej w przygotowaniu nalotów na Libię oraz widoczne zaangażowanie Wielkiej Brytanii w ten proces rodzą pytania o to, co skłoniło przywódców obu państw do wyboru takiej strategii. Bezpośrednie motywy działania francuskiej dyplomacji wydają się dość jasne, choć jeszcze kilka tygodni temu mało kto spodziewał się takiego rozwoju […]

JĘDRZEJCZAK: Kawiarniane cytaty, kawiarniane opowieści. Warszawskie kawiarnie (część III)

Helena Anna Jędrzejczak Kawiarniane cytaty, kawiarniane opowieści Spacerując tydzień temu między kawiarnianymi stolikami, wymieniłam wiele nazw – przeszłam się przecież od Udziałowej przez Ziemiańską do SiM-u i IPS-u, zapewne zahaczając o Kresy. Po wojnie wpadłam jeszcze do PIW-u i Czytelnika, by dzień (albo i noc) zakończyć w SPATiF-ie. Miejsc wartych odwiedzenia było jeszcze parę – […]