Trwa jesienna zbiórka
na działalność Kultury Liberalnej.
Weź udział!

Czego potrzebujemy?

Jesteśmy niezależni od polityków
i reklamodawców. Dlatego potrzebujemy
comiesięcznych wpłat od Darczyńców.
Aktualnie otrzymujemy od Czytelników
około 15 tys. zł miesięcznie, czyli
25 procent miesięcznego budżetu
tygodnika. Chcemy, aby do końca 2020
roku ta kwota była dwa razy większa
.

Co dostajesz w zamian?

52 numery tygodnika rocznie, publiczne
wydarzenia, najważniejsze książki
o wolności i demokracji.
Silny, wrażliwy, demokratyczny głos
w sferze publicznej, nowe idee dla Polski.
NOWOŚĆ! Comiesięczną informację
o naszej działalności, dodatkowe
materiały i zdjęcia.
NOWOŚĆ! Jeśli Twoja darowizna wyniesie
co najmniej 200zł miesięcznie, otrzymasz
w prezencie książki i specjalne wejściówki
na wydarzenia.
Dziękujemy za wsparcie! Jako Darczyńca wciąż możesz włączyć się w naszą kampanię:
  • Jeśli popierasz naszą działalność, poleć nas kolejnej osobie.
  • Chcemy się rozwijać. Planujemy zatrudnić więcej osób, odświeżyć naszą
    stronę internetową, rozwinąć dział audio/video. Jeśli chciałbyś / chciałabyś
    zmienić kwotę, którą przeznaczasz na wsparcie dla Kultury Liberalnej, napisz
    do nas na [email protected], a my powiem Ci, jak to zrobić.
  • Dziękujemy Ci za to, że jesteś z nami i życzymy dobrej lektury!

Kultura Liberalna jest tygodnikiem wydawanym społecznie, to znaczy ukazuje
się dzięki wsparciu osób takich jak Ty. Bronimy wartości demokratycznych
i wolnościowych. Tworzymy idee dla Polski na przyszłość. Jesteśmy niezależni
od polityków i reklamodawców. Prosimy o to, abyś tworzył lub tworzyła
Kulturę Liberalną wspólnie z nami. Dołącz do grona naszych
comiesięcznych Darczyńców
.

Kultura Liberalna potrzebuje
Twojego comiesięcznego wsparcia.
Weź udział w jesiennej zbiórce
Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"prawo"

Z Pawłem Boreckim rozmawiają Łukasz Pawłowski i Ignacy Klimont

Kościół w Polsce zrobił bardzo niewiele, żeby zwalczać pedofilię

„Oceniam, że to najpoważniejszy kryzys, jaki dotknął Kościół w Polsce od czasu aresztowania kardynała Wyszyńskiego w 1953 roku. Tym bardziej, że rzecz dotyczy sprawy fundamentalnej, czyli wiarygodności Kościoła”, mówi wykładowca w Katedrze Prawa Wyznaniowego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

Z Oliverem Bulloughem, autorem książki „Moneyland”, rozmawia Łukasz Pawłowski

Bogactwo? To władza bez odpowiedzialności

„Na co dzień bardziej zajmuje nas Donald Trump, brexit, imigracja czy suwerenność narodowa, kiedy tak naprawdę to nie są poważne problemy. Tym, co rujnuje świat, są ukryte majątki, dzięki którym można kupować wpływy na całym świecie: na Węgrzech, w Wielkiej Brytanii i w Polsce. […] Pozwalamy się niszczyć tym, którzy korzystają z obecnego systemu”, mówi brytyjski dziennikarz, autor książki „Moneyland”.

Jerzy Zajadło

Prawo i Sprawiedliwość – wewnętrzna sprzeczność?

W nazwie partii rządzącej dzisiaj Polską, widzianej z określonej perspektywy, może tkwić wewnętrzna sprzeczność. Fraza „prawo i sprawiedliwość” prawnikom, a zwłaszcza filozofom prawa, od początku powinna się wydawać nieco podejrzana z logicznego i praktycznego punktu widzenia – sugeruje bowiem, że sprawiedliwość jest czymś odrębnym od prawa i odwrotnie.

Z Sylwią Spurek rozmawia Tatiana Barkovskiy

100 lat „brzydkiego słowa na «f»”

Pierwsze feministki narażały życie i zdrowie, abyśmy my mogły głosować i kandydować w wyborach, pracować, studiować. Jednym z wyrazów naszej wdzięczności i pamięci o nich powinny być żeńskie końcówki nazw zawodów”, mówi zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich.

Z Jackiem Żakowskim rozmawia Tomasz Sawczuk

Nie chcę zmarnować życia

„Kaczyński chce cofnąć państwo do postaci, jaką miało 100 lat temu. Próbuje odtworzyć figurę Piłsudskiego, tylko że zamiast Kasztanki ma kota. Coś, co było poważne, godne wielkiego sporu, dzisiaj występuje w postaci groteskowej”, mówi Jacek Żakowski w rozmowie z Tomaszem Sawczukiem.

Z prof. Ewą Łętowską rozmawia Łukasz Pawłowski

[Polska] Sądy zostają wciągnięte na ring

Polskie sądy zorientowały się, że uczynienie z nich w Konstytucji trzeciej władzy, oznacza nie tylko przyjemność z bycia „trzecią władzą”. Oznacza również, że sądy zostają wciągnięte na ring, na którym od dawna okładały się władza pierwsza z drugą.

Krzysztof Renik

[Azja w zbliżeniu] Blaski i cienie mobokracji

„Mobokracja” to w języku polskim raczej neologizm. To próba spolszczenia angielskiego terminu „mobocracy”, który z kolei jest angielską wersją greckiej „ochlokracji”. Termin „mobocracy” w języku angielskim funkcjonuje od dawna i oznacza władzę lub rządy tłumu. W przypadku mobokracji, traktowanej jako zagrożenie dla tradycyjnych form demokracji, bardziej adekwatne będzie jednak sformułowanie mówiące o władzy hałastry, czy wręcz tłuszczy.

Magdalena Grzyb

Gwałt to raczej był

Głośna również poza granicami samej Hiszpanii sprawa „La Manady” pokazała wyraźnie, jak bardzo społeczne postrzeganie tego, co jest, a co nie jest gwałtem, rozeszło się ze sztywnymi przepisami prawa oraz ich mało elastycznym interpretowaniem przez sądy.

Magdalena Grzyb

Gwałt to raczej (nie) był

„La Manada”, najgłośniejsza od lat hiszpańska sprawa o gwałt zbiorowy odbija się szerokim echem poza samą Hiszpanią. Piszą o niej najważniejsze światowe media. Zareagowały nawet Komisja Europejska i ONZ.