Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Temat tygodnia > Czy kobiety wierzące...

Czy kobiety wierzące są groźne dla demokracji? Polemizują Martha Nussbaum i Alain Finkielkraut

Redakcja "Kultury Liberalnej"

Szanowni Państwo,

puste kościoły, śluby cywilne, masowe akty apostazji – jeszcze kilka lat temu dominowało przekonanie o nieuniknionej sekularyzacji Zachodu. Dziś nikt nie postawiłby takiej tezy bez poważnych zastrzeżeń. Głośno mówi się o powrocie religijności. Na napięcia w tzw. sprawie profesora Chazana czy na spór o spektakl „Golgota Picnic” można więc patrzeć z szerszej perspektywy. W Europie Wschodniej i Zachodniej lęki przybierają jednak odmienną postać.

W państwach położonych na zachód od Polski spory dotyczą często symboli Kościoła katolickiego w przestrzeni publicznej. Jeszcze większe niepokoje budzi jednak obecność islamu. W 2009 r. Szwajcarzy poparli w referendum zakaz budowy minaretów. Ale prawdziwe przerażenie wywołuje słowo „burka”. Zasłonięte kobiece twarze w przestrzeni publicznej uznano za ostateczny dowód pogwałcenia zasady laickości. Francja zaczęła nękać kobiety karami finansowymi. Jeśli dodatkowo przypomnimy, że kilka lat temu ogłoszono polityczną klęskę „multi-kulti”, to wypada zastanowić się, dokąd zmierza Stary Kontynent.

W UE liczba imigrantów z całego świata rośnie lawinowo. Polskę ten problem dotyka w szczególny sposób: niezależnie do idei „swobodnego przepływu osób” w ramach państw UE, Polacy często traktowani są po prostu z niechęcią podobną do doświadczanej przez imigrantów – na przykład – z krajów arabskich. Ostatnio Jack Straw, prominentny polityk w rządzie brytyjskim w latach 1997-2010, przyznał, że źle oszacowano liczbę przybyszów z nowych państw członkowskich UE, więc cała polityka imigracyjna oparta była na mylnych przesłankach. Krótko mówiąc, Straw przeprosił za decyzję o pełnym otwarciu brytyjskich granic, z której skorzystało tak wielu Polaków poszukujących pracy. Skoro tak oceniana jest przeszłość, nie ma powodów, by optymistycznie patrzeć przed siebie.

Czy w sytuacji klęski „multi-kulti” dostępne pozostają jedynie recepty skrajnej prawicy? Wielu polityków zdaje się tak sądzić. Tymczasem wybitna filozofka z Wydziału Prawa Uniwersytetu w Chicago, Martha Nussbaum, przekonuje, że europejska polityka imigracyjna zmierza do wielkiej katastrofy. Uważa, że spór o burkę jak w soczewce skupia całą jej niesprawiedliwość. Europa Zachodnia nie powinna zajmować się garstką kobiet o zasłoniętych twarzach dla obrony modelu laickości, bo cała ta polityka nie znajduje rozsądnego uzasadnienia. W rozmowie z „Kulturą Liberalną” Nussbaum opowiada jak jej zdaniem wygląda rozwiązanie tego problemu. I podkreśla: jeśli naprawdę chcemy poprawić nasze bezpieczeństwo, to raczej przez włączanie muzułmanów do społeczeństwa, a nie spychanie ich na margines pod pozorem haseł o laickości.

Z takim postawieniem sprawy całkowicie nie zgadza się słynny filozof z Paryża, Alain Finkielkraut, który gotów jest zdecydowanie bronić francuskiej kultury przed amerykańskimi pomysłami i imigracją. Znany intelektualista tłumaczy w rozmowie z „Kulturą Liberalną”, dlaczego jego zdaniem obrony laickości nie tylko nie można zabronić, ale należy prowadzić ją odważniej.

Jak wiemy, wymiar sprawiedliwości pośrednio przyznał mu rację. Dosłownie kilkanaście dni temu Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, iż francuskie przepisy zakazujące noszenia burki w miejscach publicznych nie mogą być traktowane jako naruszenie praw człowieka. Na przekór skardze młodej kobiety z Francji, mogą zatem obowiązywać dalej.

Jak to się dzieje, że prawa kobiet stają się przedmiotem tak zażartych sporów po jednej i po drugiej stronie Starego Kontynentu? Czy mamy do czynienia z „powrotem religii” na większą skalę?

Już wkrótce opublikujemy ciąg dalszy dyskusji. Wypowiedzą się Oliver Roy (będzie to jego pierwszy wywiad dla polskiego czasopisma), Charles Taylor oraz Iwan Krastew.

 

Zapraszamy do lektury,

Jarosław Kuisz

 


Temat Tygodnia powstał we współpracy z Ośrodkiem Kultury Francuskiej i Studiów Frankofońskich Uniwersytetu Warszawskiego, którego misją jest wspieranie wymiany intelektualnej między Francją a Polską.

Partnerami są również Instytut Nauk o Człowieku w Wiedniu oraz Eurozine.

Logotyp OKF

 

Stopka numeru:

 

Autor koncepcji Tematu tygodnia: Jarosław Kuisz

Współpraca: Łukasz Pawłowski, Błażej Popławski, Piotr Dudek, Justyna Karpińska Katarzyna Mierzejewska, Michalina Seliga

Autorka ilustracji: Magdalena Marcinkowska

...czy możemy prosić Cię o chwilę uwagi? Rzetelne dziennikarstwo wykonywane z pasją potrzebuje dziś wsparcia.

Dzięki pomocy Darczyńców możemy:

  • pracować nad tygodnikiem i codziennymi komentarzami, nie rezygnując z ich jakości,
  • wypełniać misję naszej Fundacji i wprowadzać do debaty publicznej nowe sposoby rozumienia świata,
  • planować naszą pracę w perspektywie kilkudziesięciu miesięcy.

Dlatego prosimy Cię serdecznie:

SKOMENTUJ

Nr 289

(29/2014)
22 lipca 2014

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE

PODOBNE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj