Z centrum widać najwięcej
  

PRZEKAŻ
1%
PODATKU
Przekaż 1% podatku na demokratyczne media.
Podaj w rozliczeniu numer
KRS Kultury Liberalnej:
0000 398 695
Przekaż 1% podatku na Kulturę Liberalną forward
Artykuły oznaczone tagiem:
"Marsz Niepodległości"

Piotr Niemczyk w rozmowie z Jakubem Bodzionym

Policja według PiS-u – polityka, nadgorliwość i patologiczna solidarność zawodowa

Przemoc funkcjonariuszy nie jest zjawiskiem nowym ze względu na klasę społeczną, której dotyka, ale ze względu na skalę, w jakiej do niej dochodzi. Ta przemoc stała się również bardziej selektywna. Obecnie to studenci, emeryci i młode kobiety doświadczają jej częściej niż chuligani, pseudokibice, osoby promujące neofaszystowskie hasła.

Tomasz Plaszczyk, były funkcjonariusz ABW, w rozmowie z Jakubem Bodzionym

Policja dała się uwikłać w konflikt polityczny

„Służąc w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, przeżyłem triumfy kilku partii – każda z nich zmieniała organizację i priorytety służby o niemal 180 stopni. To, co różni obecną władzę od wszystkich poprzednich, to ostentacja w działaniach. Zawsze w odpowiedzi na symetryzm («przecież wszyscy tak robili») przywołuję niezbyt kulturalny, ale bardzo obrazowy przykład: wszyscy sikają do basenu, ale tylko jeden pan robi to z trampoliny”.

Katarzyna Kasia

Patriotyczny performans

Przeczytałam ostatnio, że jednym z najważniejszych, choć niewystarczająco szeroko omawianych problemów związanych z marszem środowisk skrajnie prawicowych przechodzącym 11 listopada przez Warszawę jest kwestia moczu, którym uczestnicy demonstracji zalewają centrum miasta.

Z Grzegorzem Sroczyńskim rozmawia Jakub Bodziony

Tusk to wybitny polityk

Tusk może być intelektualnie dziesięć kroków przed polską sceną polityczną, ale to Kaczyński jest bardziej charyzmatyczny. Swoim wyborcom jest w stanie wytłumaczyć każdy manewr.

Szymon Rębowski

Nie łączy nas nic poza niepodległością

Brak zbiorowo przyjętego kanonu wartości sprawia, że moment odzyskania niepodległości za każdym razem staje się początkiem zażartej walki o to, jaka Polska ma być. Było tak w II, jest i w III RP. Co gorsza, poszczególne wizje państwa wykluczają ze wspólnoty politycznej znaczną część obywateli.