„Kultura Liberalna” ukazuje się od 2009 r. dzięki zaangażowaniu dziesiątek osób i dobrej woli darczyńców. Bądź jednym z nich. Wesprzyj nas.
10 zł
20 zł
50 zł
100 zł
Inna
kwota
Z centrum widać najwięcej
  

Nr 126

(22/2011)
10.06.2011
PATRZĄC
WIĘCEJ
CZYTAJĄC

KIEŻUN: Czarny western bez morału. O „Krwawym południku” Cormaca McCarthy’ego

Piotr Kieżun Czarny western bez morału. O „Krwawym południku” Cormaca McCarthy’ego „Krwawy południk” to obok „Drogi” i tak zwanej „trylogii pogranicza” najsłynniejsza książka Cormaca McCarthy’ego. „New York Times” uznał ją za jedną z 25 najlepszych amerykańskich powieści ostatnich lat, a Harold Bloom umieścił wśród najlepszych utworów prozatorskich XX wieku. Jak najzupełniej zasłużenie. Ten piękny epicki fresk dzikiego zachodu urzeka jednocześnie rozmachem i dbałością o szczegół. I, jak zwykle […]

MAZGAL: Horror codzienności w Gorazde. O książce Savo Helety

Anna Mazgal Horror codzienności w Gorazde. O książce Savo Helety Już po lekturze pierwszych zdań książki Savo Helety „Not My Turn to Die” (Nie moja kolej, by umrzeć) wiadomo, że nie jest to literackie arcydzieło. Być może dlatego, że autor nie jest pisarzem i sam przyznaje, że z opanowaniem angielskiego miał problemy. Być może chodzi też o to, że „Wspomnienia złamanego dzieciństwa w Bośni” to relacja kogoś, kto wówczas był trzynastolatkiem. Rodzina Heletów z Gorazde doświadczyła […]

WIĘCEJ
SMAKUJĄC

LECKER: O pracy i smaku herbaty

August Lecker O pracy i smaku herbaty Nad wspomnieniami z dzieciństwa Augusta ciąży ziemisty smak powszechnej w PRL-u herbaty Yunan. Powszechnej do tego stopnia, że wielu do dziś mniema, iż wszystkie inne herbaty są nie tylko towarem luksusowym, ale i podejrzanie zagranicznym. W upalny dzień trudno więc opisać radość, z jaką August otwierał obite jedwabiem pudełko, dalej zaś schowaną w nim filigranową, porcelanową wazę, w której grzechotały węglowo brunatne kulki herbaty czerwonej pu-erh. Ofiarodawca […]

WIĘCEJ
SŁYSZĄC

Paweł Majewski

Witold Lutosławski – muzyka i reszta świata

Nazwisko Witolda Lutosławskiego kojarzone jest często z muzyką „poważną”, co w praktyce oznacza muzykę „trudną w odbiorze”. Jednak twórczość muzyczna Lutosławskiego obejmuje też gatunki „lekkie” – szlagiery rozrywkowe pisane pod zaczerpniętym z „Lilli Wenedy” pseudonimem Derwid oraz pieśni do słów poezji dziecięcej.

WIĘCEJ