Z centrum widać najwięcej
  

PRZEKAŻ
1%
PODATKU
Przekaż 1% podatku na demokratyczne media.
Podaj w rozliczeniu numer
KRS Kultury Liberalnej:
0000 398 695
Przekaż 1% podatku na Kulturę Liberalną forward

KULTURA LIBERALNA > Czytając > Smok, jaki jest,...

Smok, jaki jest, każdy widzi. Recenzja „Faktów i plotek o smokach” Nikoli Kucharskiej [KL dzieciom]

Krzysztof Rybak

W pełnych uroku „Faktach i plotkach o smokach” Nikola Kucharska zręcznie przekształca znane z różnych kultur podania i legendy o tytułowych stworzeniach, oferując najmłodszym czytelnikom wciągający przewodnik po smoczej historii, biologii i kulturze.

Po kilku w pełni autorskich książkach, takich jak „Zwierzęta, które zniknęły” czy „Zaginiona wyspa” [1], Nikola Kucharska powraca, by znów zabrać czytelników w podróż po świecie swojej nieskrępowanej wyobraźni. Na kilkunastu wielkoformatowych planszach „Faktów i plotek o smokach” prezentuje między innymi takie obszary smokologii, jak „Anatomia smoka pierwotnego”, „Historia smoczo-ludzkiej przyjaźni”, „Gatunki smoków”, „Jaja i jajka”, „Smocza szkoła” czy „Smocze choroby i dolegliwości”. Materialny aspekt książki – kartonowe strony i zaokrąglone rogi – wskazuje na odbiorców w wieku przedszkolnym, jednak z lektury sporo frajdy będą mieć też trochę starsi, a także dorośli, czego jestem, jako najwierniejszy fan twórczości Kucharskiej, idealnym przykładem! Broniąc się przed posądzeniem o brak obiektywizmu, dodam, że książka ma kilka słabych punktów, w tym niewielką ilość stron – to zapewne kwestia porozumień ze smoczą społecznością, aby nie zdradzać wszystkich szczegółów jej życia – czy przedstawienie zaledwie dziesięciu gatunków smoków (bo na pewno jest ich więcej)! Tak na poważnie, to próżno szukać w publikacji mankamentów, Kucharska nie tylko zadbała o każdy szczegół (w czym zapewne spory udział miały redaktorki Naszej Księgarni Katarzyna Lajborek i Joanna Kończak), ale też świetnie opracowała wciągający leksykon wiedzy o smokach!

Z formalnego punktu widzenia czytelnik otrzymuje informacyjną książkę obrazkową, w której krótkie podpisy i notki encyklopedyczne korespondują z różnymi elementami graficznymi, w tym rysunkami anatomicznymi, przekrojem jaskini zamieszkiwanej przez smoki jaskiniowe, leśną panoramą pełną smoczków wymoczków czy salą szkolną prezentującą elementy smoczej edukacji, a także muzealnym holem wypełnionym eksponatami świadczącymi o bogatej historii tytułowych stworzeń. Rozwiązania te Kucharska wykorzystała już w innych książkach Naszej Księgarni, w tym w „Zwierzętach, które zniknęły” czy serii „Jak to działa?” („Zwierzęta”, „Ciało człowieka”, „Budowle”), opanowując je do perfekcji: ilustracje są pełne zabawnych ciekawostek, a jednocześnie jasne, czytelne i nieprzeładowane elementami wizualnymi i tekstowymi, co znacznie ułatwia lekturę. Występują tu zarówno panoramiczne rozkładówki („Smocza szkoła” czy „Słynne smoki”), jak i podzielone na mniejsze kadry strony prezentujące równocześnie różne „fakty i plotki”, takie jak smocze choroby i dolegliwości: smoczą czkawkę, smoczą gorączkę, sennicę, błękitnienie trzonowców, obsesyjne liczenie i – moje ulubione! – czekoladowe szaleństwo („Nawet łagodne smoki po zjedzeniu czekolady zaczynają zachowywać się dziko i zaczepnie”).

Kucharska na tym nie poprzestaje i bawi się formami wyrazu, na ostatniej stronie wprowadzając blok reklamowy, a w nim między innymi zaproszenie na mecz kamieniówki („Jaskiniowcy kontra Kopacze Łuskowcy”) i pokaz tworzonej przez smoczki wymoczki architektury cukrowej, czy następujące ogłoszenie: „Schronisko dla smoczków skoczków. Otwórz się na miłość! Adoptuj smoczka!”. Autorka nie zapomina więc o sprawach bliskich czytelnikom, zachęcając do adopcji zwierząt. Podobnie nośna wydaje się ostatnia plansza zatytułowana „Dom spokojnej starości dla smoków”, którą również można odczytać jako głos w dyskusji o sytuacji osób starszych – i starości w ogóle – we współczesnym społeczeństwie. Z wielką dozą sympatii Kucharska przedstawia zajęcia mieszkańców położonego na „bezludnej wyspie pośrodku oceanu” domu, w tym „częstowanie przyjaciół wypiekami”, „granie w bingo z kotami”, „farbowanie łusek na dziwne kolory” i „spotykanie się z wnukami”.

Mniej oczywiste wydają się inne nawiązania do naszego świata, które z lektury „Faktów i plotek o smokach” czynią świetną zabawę również dla starszych czytelników. Wśród przedstawicieli opisywanych przez siebie stworzeń Kucharska wymienia między innymi legendarnych ukochanych Smoczellę i Plutona (par zakochanych mamy w kulturze całkiem sporo), naczelnego mędrca w Smoczej Radzie Plutarcha Marudę Wolnolatacza (trzyczłonowe imiona nosili Rzymianie, choć najważniejszy Plutarch w historii był pisarzem greckim) czy znana z wygranej w Wielkim Wyścigu najszybsza smoczyca Amelia „Strzałka” Chmurzysta, do złudzenia przypominająca – pomijając smoczą fizjonomię – Amelię Earhart. Tym samym Kucharska zdaje się kontynuować serię Naszej Księgarni zapoczątkowaną dwa lata temu przez Macieja Szymanowicza książką „Krasnoludki. Fakty, mity, głupoty” [2], wprowadzając niedorosłych odbiorców w niezwykły świat łączący to, co znane z ich życia i zmyślone; to, co prawdziwe i fałszywe; to, co realne i magiczne. Choć bohaterowie książki są nierealni, to na jej kartach pojawiają się, poza wspomnianymi nawiązaniami do świata czytelników, znane nam języki – rosyjski („привет”), angielski („hello!”) i klasyczny chiński („歡迎”), ponieważ smoki mówią płynnie w aż osiemnastu z nich, a także przypominające geografię „lekcje skałoznawstwa” i czynności, których rodzice uczą dzieci: „dodawanie i odejmowanie”, „rozpoznawanie, co nadaje się do jedzenia, a co nie” itd.

Wszystko to sprawia, że studiowanie smokologicznego kompendium Kucharskiej zapewni nie tylko sporo zabawy, ale może też stać się pretekstem do rozmowy o otaczającym świecie. Książka pełna ciepłych kolorów i sympatycznych postaci (poza „smokiem, którego imienia lepiej nie wypowiadać” i Groźnirą Niezwyciężoną, „legendarną przywódczynią Kruczego Gangu”) poprawi humor nawet najbrzydszego, jesienno-zimowego dnia i pozwoli uciec od codziennych problemów prosto do fascynującego świata smoczych „faktów i plotek”.

Przypisy:

[1] Wcześniej na łamach „Kultury Liberalnej” pisałem o „Zwierzętach, które zniknęły” i „Zaginionej wyspie”.
[2] O „Krasnoludkach” też można przeczytać w „Kulturze Liberalnej”.

 

Książka:

Nikola Kucharska, „Fakty i plotki o smokach”, wyd. Nasza Księgarnia, Warszawa 2020.

 

Rubrykę redaguje Paulina Zaborek.

Skoro tu jesteś...

...mamy do Ciebie małą prośbę. Żyjemy w dobie poważnych zagrożeń dla pluralizmu polskich mediów. W Kulturze Liberalnej jesteśmy przekonani, że każdy zasługuje na bezpłatny dostęp do najwyższej jakości dziennikarstwa

Każdy i każda z nas ma prawo do dobrych mediów. Warto na nie wydać nawet drobną kwotę. Nawet jeśli przeznaczysz na naszą działalność 10 złotych miesięcznie, to jeśli podobnie zrobią inni, wspólnie zapewnimy działanie portalowi, który broni wolności, praworządności i różnorodności.

Prosimy Cię, abyś tworzył lub tworzyła Kulturę Liberalną z nami. Dołącz do grona naszych Darczyńców!

SKOMENTUJ

Nr 619

(49/2020)
17 listopada 2020

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj