PRZEKAŻ
1%
PODATKU
Przekaż 1% podatku na demokratyczne media.
Podaj w rozliczeniu numer
KRS Kultury Liberalnej:
0000 398 695
Przekaż 1% podatku na Kulturę Liberalną
Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"Antoni Krauze"

Redakcja „Kultury Liberalnej”

„Smoleńsk”. Polityczne konsekwencje filmu

Szanowni Państwo, dawno temu Jacek Dukaj stwierdził, że największym problemem polskiej kultury jest jej upolitycznienie: to, że tak zwany „polski inteligent”, zamiast skupić się na odbiorze warstwy artystycznej danego dzieła, interesuje się raczej publicystycznymi debatami wokół niego. Dukaj przeciwstawiał wówczas takiego odbiorcę zachodniemu zakochanemu w popkulturze nastolatkowi, którego to, co dzieje się wokół książki czy […]

Adam Puchejda

Smoleński spisek PiS-u

Teorie spisku na dobre zadomowiły się w polskiej polityce. „Smoleńsk” Krauzego jest kolejnym tego potwierdzeniem. Tylko czy po seansie widzowie naprawdę uwierzą, że prezydent Lech Kaczyński został zamordowany przez Rosjan i rosyjskich agentów wpływu w Polsce? To polityczna stawka tego filmu.

Jan Tokarski

[Polska] Smoleńsk powraca!

Problem katastrofy smoleńskiej to nie problem pancernej brzozy, trotylu na pokładzie Tupolewa ani zakrojonego na szeroką skalę spisku. To problem stanu polskiego państwa. A także naszego – jako zbiorowości – podejścia do polityki.

MENCWEL: Historie uchwycone. Dokumentalne ballady Władysława Ślesickiego

Jan Mencwel Historie uchwycone. Dokumentalne ballady Władysława Ślesickiego Postać Władysława Ślesickiego jednym kojarzyć się może z fabularną adaptacją powieści „W pustyni i w puszczy” z 1973 roku, innym zaś z głośnymi dokumentami tzw. „czarnej serii” lat 50., której był współtwórcą. Dzięki wydanej niedawno przez Narodowy Instytut Audiowizualny dwupłytowej edycji jego kilkunastu mniej znanych dokumentów z […]

JĘDRZEJCZAK: „Janek Wiśniewski padł”. Po prostu

Helena Anna Jędrzejczak „Janek Wiśniewski padł”. Po prostu „Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł”. Bez woli padnięcia i bez bohaterstwa. Bez sensu. Padł po prostu, tak, jak było w Grudniu ’70. Przypadkiem. W drodze do pracy, po zakończeniu strajku, w drodze na poranną zmianę. Bez (nadmiernego) patosu, bez upiększania i bez (radośnie) uprawianej ostatnio martyrologii. To […]