Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"Europa Wschodnia"

Z Davidem Goodhartem rozmawia Adam Puchejda

Brak suwerenności kosztuje

Bez wątpienia nie ma czegoś takiego jak czysta suwerenność, lecz pozbywanie się jej elementów też wiąże się z dużymi kosztami. Niektórzy są suwerenni w swoim życiu prywatnym, więc nie cenią sobie suwerenności innego – politycznego – rodzaju, ponieważ jej nie potrzebują. Nie widzą kosztów rezygnacji z suwerenności.

Łukasz Pawłowski i Karolina Wigura w rozmowie z Iwanem Krastewem

Żyjemy w świecie przegranych

„Dominująca narracja po zakończeniu zimnej wojny mówiła, że każdy jest zwycięzcą. Żadne państwo czy społeczeństwo nie zostało pokonane – komunizm przegrał, ale został obalony przez rosyjskich obywateli. Teraz zaś znaleźliśmy się w dziwnym momencie, kiedy każdy czuje się jak przegrany”, mówi słynny bułgarski politolog.

Redakcja „Kultury Liberalnej"

Koniec mitu Zachodu

Szanowni Państwo, w „Podróżach z Herodotem” Ryszarda Kapuścińskiego jest taki ładny fragment, w którym reporter opowiada o swojej pierwszej wyprawie na Zachód – do Włoch, w drugiej połowie lat 50. Pierwsze co zrobił niejaki Mario, jego przewodnik i gospodarz, to zabrał Kapuścińskiego na zakupy – trzeba było autorowi „Imperium” sprawić inne ubrania aniżeli ciężki, dwurzędowy […]

Z Davidem Priestlandem rozmawia Karolina Wigura

Europejczycy za burtą

„W Środkowo-Wschodniej Europie mamy dziś do czynienia z procesami, które na Zachodzie po raz pierwszy dały o sobie znać kilkanaście lat wcześniej. Ale stojące za nimi przyczyny są bardzo podobne”.

Sławomir Magala

Europejski brak wyobraźni

Kraje Europy Środkowo-Wschodniej uznane zostały za zacofane bastiony rasistowskiego nacjonalizmu, podczas gdy kraje najbogatsze świecą przykładem dobrego serduszka. Zgoda na takie medialne widowiska świadczy o braku krytycznego nurtu wśród intelektualistów kształtujących opinię publiczną.

Redakcja „Kultury Liberalnej”

Uchodźcy. Europa Wschodnia – i znów gorsza?

Szanowni Państwo, trwająca od kilku tygodni debata na temat tego, czy Polska powinna przyjąć uchodźców, toczyła się dotychczas na wielu poziomach: moralnym, ekonomicznym i politycznym. Wydaje się, że przynajmniej od czasu sejmowej dyskusji z 17 września należy do nich dodać jeszcze jedną płaszczyznę – public relations. Wzbudzające niechęć jednej i pochwały drugiej strony politycznej wojny […]