Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"Paweł Majewski"

Paweł Majewski

Robociarze, żołnierze, księża i inne chłopaki. O drugim tomie „Historii męskości” – „XIX wiek. Tryumf męskości”

W XIX wieku męskość definiuje się jako nieskrępowaną demonstrację przewag, równie nieskrępowany wigor seksualny, swobodną władczość i bezdyskusyjną dominację. Ale ta męska pewność siebie ani przez chwilę nie jest absolutna. Przeciwnie, im silniejszy jest nacisk na jej utrwalenie, tym bardziej każdy, kto do niej dąży, obawia się niepowodzenia.

Paweł Majewski

Tekstualizacja marzenia. O małych prozach Marcela Prousta

Słowo „tekst” oznacza źródłowo „tkaninę”. Joyce tka ją na sposób ściśle zintelektualizowany, Proust – na sposób ściśle emocjonalny (z dobrą wiedzą o wewnętrznej sprzeczności tego określenia). Znaczną część literatury ubiegłego stulecia można usytuować na osi, której skrajne punkty wyznaczyli ci dwaj pisarze.

Paweł Majewski

Wsi spokojna, wsi wesoła, albo: wraca nowe. O książce „Niepokój przychodzi o zmierzchu” Marieke Lucas Rijneveld

Codzienna lektura Biblii, modlitwa przed posiłkiem, religijne tabu. Oto świat, w jakim dorasta bohaterka utworu, która nakazy wiary odreagowuje wzmożonym zainteresowaniem własną cielesnością. „Niepokój przychodzi o zmierzchu” nie jest jednak kolejną powieścią o młodzieńczym buncie i radosnym odkrywaniu własnego ciała.

Paweł Majewski

Felix Austria? O książce „Świat wczorajszy. Wspomnienia pewnego Europejczyka” Stefana Zweiga

Każdy, kto chce poznać klimat panujący w Europie w przededniu I wojny światowej, powinien przeczytać tę książkę. „Świat wczorajszy” to jednak osobliwa lektura. Z jednej strony otrzymujemy trzeźwy opis wojny i dwudziestolecia. Z drugiej – przesłodzony obraz epoki habsburskiej. Skąd ta podwójność? Odpowiedzi należy szukać w biografii Zweiga.

Paweł Majewski

O pewnych konsekwencjach różnicy między dobrą krzyżówką a złym sudoku. Recenzja zbioru „Po co czytać klasyków” Italo Calvino

Italo Calvino jest jednym tych z pisarzy, dla których literatura była przede wszystkim wyrafinowaną grą, szaradą. Warto sobie jednak uprzytomnić, że ten przekonany lewak i postmodernista oddawał szczery, nieironiczny hołd zarówno przeszłości, jak i tradycji, nie dostrzegając żadnej sprzeczności w swojej postawie.

Paweł Majewski

Spalony kotek, który był (chyba) córką starszego radcy dworu. O „Pamiętniku z Sarashiny” córki Sugawary Takasuego

Co łączy powieściowy debiut Edmunda White’a „Zapominanie Eleny” z filmem „Pillow Book” Petera Greenewaya? Oba nawiązują do wyrafinowanego japońskiego piśmiennictwa epoki Heian. „Pamiętnik z Sarashiny” to kolejny polski przekład tej wysmakowanej literatury, tworzonej w czasach, kiedy w Europie władca mógł otrzymać przydomek „Mądry”, jeśli umiał się podpisać pod dokumentem spisanym przez swoich kancelistów.