Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"477"

Z Bartłomiejem Sienkiewiczem rozmawia Filip Rudnik

Niżej upaść nie można

Jeśli chcemy być częścią Zachodu, musimy nauczyć się mówić o tym, co w Polsce miało miejsce w przeszłości – o tym, co jest dla nas niewygodne, trudne i bolesne. Inaczej odcinamy się od europejskiej wspólnoty i zbliżamy do Turcji i Rosji.

Filip Wawrzyniak

W obronie miejskiej dżungli

Czy biologicznie czynna łąka, gdzie latem można wyjść ze znajomymi na grilla, a podczas imprez masowych zorganizować koncert, nie byłaby przyjaźniejszym rozwiązaniem niż poprzetykany parkingami i barierkami plac, wyłożony kamieniem pamiętającym Bieruta? – Filip Wawrzyniak, architekt i urbanista, przedstawia swój pomysł na „miejską dżunglę” w centrum Warszawy.

Dyplomacja „bez żadnego trybu”? Bilans strat

Szanowni Państwo! Jeden ze starych już dowcipów o Polaku, Rosjaninie i Niemcu, mówi o tym, jak Bóg dał trzem bohaterom po dwie kulki. Ten, kto zrobi z nimi rzecz najbardziej imponującą, miał otrzymać natychmiastową przepustkę do nieba. Cierpliwy Niemiec nauczył się stawiać kulki jedna na drugiej. Rosjanin fantastycznie nimi żonglował. A Polak? Polak jedną kulkę […]

Z Piotrem Smolarem rozmawia Łukasz Pawłowski

Polska – koń trojański Izraela?

Najbardziej szokujące to jest to, że – mimo iż ta ustawa została przez polskie władze przyjęta – Izrael nie wezwał swojego ambasadora na konsultacje do Tel Awiwu. To znaczy, że nie było żadnego kryzysu dyplomatycznego, chociaż powinien być, ponieważ to bardzo poważna sytuacja.

Z Jerzym Jedlickim rozmawiają Karolina Wigura i Jarosław Kuisz

Republika seminaryjna

W styczniu odszedł od nas prof. Jerzy Jedlicki, historyk i działacz opozycji demokratycznej w okresie PRL. W odbytej przed paru laty rozmowie z redaktorami „Kultury Liberalnej” opowiada o seminariach domowych, etosie polskiej inteligencji i Marcu ’68.

Norbert Dudziński

Madera, czyli wino na opak

Wino to produkt kruchy, szybko i w niekontrolowany sposób reagujący na otoczenie. Mówi się, że wino do odpowiedniego dojrzewania potrzebuje piwnicy – ciemnej, chłodnej przestrzeni z wysoką wilgotnością. Nie lubi być niepokojone, nie lubi skoków temperatur, chce być zapomniane. A jeśli Wam powiem, że jest wino produkowane dokładnie odwrotnie? Przedstawiam maderę.

Z Jörgiem Bremerem rozmawia Adam Puchejda

Polski rząd sam sobie szkodzi

Polski rząd, kiedy mówi o historii, robi to w skrajnie nieprofesjonalny sposób. To dowód słabości i braku umiejętności. Najgorsze jest jednak to, że Polacy, którzy chcą być postrzegani jako silny, suwerenny i niezależny naród, ciągle dowodzą, że nie przepracowali własnej historii. To prawdziwy kłopot.