Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"Filip Rudnik"

Jakub Bodziony, Filip Rudnik, Kacper Szulecki

[Bodziony w piątek] Nord Stream 2. Czy Amerykanie nas zdradzili?

W środę Niemcy i Stany Zjednoczone zawarły porozumienie w sprawie Nord Stream 2, na mocy którego możliwe będzie uruchomienie gazociągu pomiędzy Rosją a Niemcami po dnie Bałtyku. To zła wiadomość dla Polski, bo Rosja zyska jeszcze większą elastyczność w kształtowaniu polityki handlowej – zarówno w oparciu o wskaźniki ekonomiczne, jak i polityczne. Dlaczego Biden zdecydował się zawrzeć to porozumienie? Jakie będą skutki uruchomienia Nord Stream 2 dla Polski i Ukrainy?

Z Igorem Greckim rozmawia Filip Rudnik

Według Putina Rosja jest jak dzielny chłopiec Mowgli

„W przemówieniu Putin wspomniał o «Księdze Dżungli», a kreskówkę stworzoną na jej podstawie obejrzało każde dziecko w ZSRR. I dla przedstawiciela starszego pokolenia od razu jasne jest to, że tygrys Shere Khan – główny antagonista – to Waszyngton, a jego poplecznik, złowrogi szakal, to Europa. Rosja natomiast jest jak ten dzielny chłopiec Mowgli, który zmaga się z przeciwnościami losu i pomaga wszystkim”, mówi rosyjski politolog.

Filip Rudnik

Aleksiej Nawalny dzwoni do swoich niedoszłych morderców

Nie minęło nawet pół roku od dnia, w którym samolot lecący z syberyjskiego Tomska do Moskwy musiał awaryjnie lądować, aby uratować życie najsłynniejszego rosyjskiego opozycjonisty. Na tydzień zaś przed tak zwanym Dniem Czekisty – świętem rosyjskich organów bezpieczeństwa – Dziadek Mróz przyniósł niedoszłym zabójcom Nawalnego prezent. Opinia publiczna poznała ich tożsamość, co zresztą potwierdził jeden z nich.

Filip Rudnik

Gorzki jubileusz Putina

Dwie dekady od momentu, w którym Władimir Putin został premierem Federacji Rosyjskiej i na stałe wpisał się w polityczny krajobraz tego kraju, Rosjanie są dalecy od ogólnonarodowego fetowania swojego lidera. I mają ku temu powody.

Filip Rudnik

Zełenski to nie postpolityka. To czysta polityka

Stało się – choć niektórzy wciąż przecierają oczy ze zdumienia. Komik i aktor Wołodymyr Zełenski zostanie prezydentem Ukrainy, a jego wyborcza przewaga nad odchodzącym Petrem Poroszenką istotnie przyprawia o zawrót głowy. Przyczyny tego stanu rzeczy są jednak bardziej znajome, niż się to wydaje – doprawdy, nie trzeba ich daleko szukać.