Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"restauracja"

Z Bronisławem Łagowskim rozmawia Jarosław Kuisz

Niepodległość rozumiana po sekciarsku

PO ma głębokie przekonanie, że różni się od PiS-u, tyle że nie mówi, na czym ta różnica polega. W globalnym ujęciu trzeba zatem mówić o PO–PiS-ie. Tyle że my, obywatele, chcemy, żeby państwo miało jakąś przyszłościową perspektywę. Tej nie widać.

Magda i Adam Gendźwiłłowie w rozmowie z Krystianem Zalejskim

Coś z tą mąką nie tak, panie Zbyszku

Są młodzi ludzie po szkole gastronomicznej, którzy nie rozróżniają w ogóle rodzajów mięsa. Mają nawet problem z odróżnieniem wołowiny od wieprzowiny. Gdyby im położyć szynkę wieprzową czy udziec wołowy rozebrane na elementy, to dopiero zaczęłyby się schody – szef kuchni opowiada o wyzwaniach czekających na polskich restauratorów.

Magda i Adam Gendźwiłłowie

Opasły Tom PIW – Muzykolodzy, częściej gotujcie!

Kameralny lokal przy ul. Foksal jest historycznie obciążony: przez lata był kawiarnią Państwowego Instytutu Wydawniczego, a w latach 60. – jednym z najważniejszych miejsc spotkań warszawskich literatów. Swoje stoliki mieli tu m.in. Antoni Słonimski czy Stanisław Jerzy Lec. Świetność PIW-u jednak minęła, wydawnictwo podupadło i jest obecnie w likwidacji. Lokal po kawiarni zajęli Agnieszka i Marcin Kręgliccy – po to, by zrobić w nim miejsce na autorską kuchnię Agaty Wojdy, która wcześniej szefowała kuchni restauracji Absynt, także należącej do Kręglickich.

August Lecker

Kelner z Akademii

Lokalizacja restauracji jest znakomita, wystrój przyjemny, a nazwa każe wierzyć, że jej twórcy do spraw kulinarnych podchodzą z należytą powagą. Dlatego z ciężkim sercem przychodzi Leckerowi pisanie o wizycie w stołecznej Akademii Smaku.

ADAMCZYK: O kulinarnych tęsknotach, czyli koszerne rozkosze warszawskiego podniebienia

Małgorzata Joanna Adamczyk O kulinarnych tęsknotach, czyli koszerne rozkosze warszawskiego podniebienia Przestrzeganie religijnie motywowanej diety nie zawsze jest proste. Hindusi bez żalu rezygnują jednak z bitek wołowych, buddyści z produktów mięsnych, katolicy z kotletów w piątki, muzułmanie z wieprzowej szynki, a żydzi z polewania mięs sosami na bazie śmietany. Nie jest to chyba wielkie wyzwanie, […]

LECKER: Bukaresztańskie uroki, czyli o ciągłości kulturowej

August Lecker Bukaresztańskie uroki, czyli o ciągłości kulturowej Skusił mnie piec. Dekoracyjne, brązowe, secesyjne kafle zwieńczone malowanym gzymsem. W upalny dzień kelner oparł się o niego niedbale i głęboko zasnął. Zanim go obudziłem, pomyślałem ze smutkiem, że przy Bukareszcie warszawskie restauracje to szara naga jama. Pieców jak na lekarstwo. Nie byłem w nastroju na eksperymenty, […]