Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"Richard Wagner"

Szymon Żuchowski, Gniewomir Zajączkowski

Przeciw wydmuszkom, czyli wielkanocny „Parsifal” i „Holender” w Deutsche Oper Berlin

Nadal istnieją teatry operowe, którym zależy – nawet jeśli czasami popłyną z prądem i zaproszą do współpracy tego czy owego celebrytę. Ich postępowanie dowodzi, że nadal można robić znakomitą muzykę, a przy zatrudnianiu śpiewaków kierować się czymś więcej niż tylko obojętną, merkantylną kalkulacją. Do takich teatrów należy berlińska Deutsche Oper, w której mieliśmy niedawno okazję usłyszeć „Parsifala” i „Holendra tułacza”.

Gniewomir Zajączkowski, Szymon Żuchowski

Między Bayreuth a Broadwayem, czyli Bernstein nagrywa Wagnera

Choć można utyskiwać na proponowaną przez niego czasem estetykę wykonawczą i tendencyjny dobór programu, Leonard Bernstein był doskonale świadomy możliwości orkiestry; świadczą o tym choćby instrumentacje jego własnych kompozycji. Wagnerowskie opery traktował jak kopalnie symfoniki i najchętniej grywał we fragmentach.

Szymon Żuchowski, Gniewomir Zajączkowski

Róg obfitości, czyli przegląd muzyki na waltornię i orkiestrę

Zbliża się XIV Międzynarodowy Festiwal Muzyczny Chopin i Jego Europa (9–31 sierpnia 2018). Aż czterokrotnie będzie na nim można usłyszeć „Koncert fortepianowy f-moll”, a myśląc o tym utworze, nie sposób nie wspomnieć o solu na waltornię z jego III części – fragmencie króciutkim i równie kultowym, co często kulawym. Z tej okazji postanowiliśmy zrobić przegląd utworów na waltornię jako instrument solowy pełną gębą. Jest to repertuar wciągający i wartościowy muzycznie, a jednocześnie pozwala uświadomić sobie, dokąd tak naprawdę sięga skala trudności w przypadku rogu.

Szymon Żuchowski, Gniewomir Zajączkowski

W zniszczonym teatrze, czyli „Lohengrin” w La Monnaie

Majowy „Lohengrin” w brukselskiej De Munt był ostatnim spektaklem tej produkcji i nie obyło się bez dodatkowych atrakcji. Nie dość, że reżyser, Olivier Py, uświetnił dernierę autoeksplikacją, informującą widzów, jak mają rozumieć utwór, to na dodatek po spektaklu przemówił ze sceny dyrygent, Alain Altinoglu, aby ogłosić wielki sukces.

Magdalena M. Baran

[Wyszehrad Plus] Kraków dla Lipska

Podczas podróży przeważnie mało myślę o swoim mieście. Jasne, zawsze wracam tu z nieskrywaną radością, bo Kraków oznacza dla mnie więcej niż tylko miejsce zamieszkania. To raczej ten stary czas, który płynie tu inaczej, pozwalając na nieco osobny – lepiej rozumiany w całej bodaj Galicji – sposób bycia.

MAZGAL: Czy można uratować mężczyznę z gorączką? „Latający Holender” według Trelińskiego

Anna Mazgal Czy można uratować mężczyznę z gorączką? „Latający Holender” według Trelińskiego Woody Allen twierdzi, że jedyne co można zrobić po wysłuchaniu utworu Wagnera, to napaść na Polskę. Rzeczywiście, nieustępliwy patos niemieckiego kompozytora może być tłem dla tego stereotypu. Jednak ten stereotyp należy odsunąć – warto bowiem otworzyć się na pytania, które budzi inscenizacja „Latającego […]

MAJEWSKI: Ogień częściowo wygaszony. Laurence Schifano „Luchino Visconti. Ogień namiętności”

Paweł Majewski Ogień częściowo wygaszony Biografia to chyba najtrudniejszy w uprawie gatunek prozy niefikcjonalnej. Wymaga wzięcia na siebie odpowiedzialności za nadanie kształtu, a może i sensu życiu innego człowieka. Biograf może ułatwić sobie to zadanie i wlać cudze istnienie w którąś z licznych form, jakie ma do dyspozycji. Frank E. Manuel określił życie Newtona w […]