Wesprzyj Kulturę Liberalną
Kultura Liberalna istnieje dzięki osobom takim jak Ty. Wesprzyj Kulturę Liberalną
Z centrum widać najwięcej
  

Artykuły oznaczone tagiem:
"Żuchowski"

Szymon Żuchowski, Gniewomir Zajączkowski

Przeciw wydmuszkom, czyli wielkanocny „Parsifal” i „Holender” w Deutsche Oper Berlin

Nadal istnieją teatry operowe, którym zależy – nawet jeśli czasami popłyną z prądem i zaproszą do współpracy tego czy owego celebrytę. Ich postępowanie dowodzi, że nadal można robić znakomitą muzykę, a przy zatrudnianiu śpiewaków kierować się czymś więcej niż tylko obojętną, merkantylną kalkulacją. Do takich teatrów należy berlińska Deutsche Oper, w której mieliśmy niedawno okazję usłyszeć „Parsifala” i „Holendra tułacza”.

Szymon Żuchowski, Gniewomir Zajączkowski

„Puszkintage”, czyli „Oniegin” i „Godunow” w Deutsche Oper Berlin

Na niemieckich scenach opera rosyjska jest bardzo popularna i relatywnie często grywana. Niektóre tytuły, w Polsce właściwie nieznane, jak na przykład „Carska narzeczona” Nikołaja Rimskiego-Korsakowa od wielu dziesięcioleci wystawiane są w Niemczech z rekordową częstotliwością, kiedyś – zgodnie z niegdysiejszy zwyczajem – po niemiecku („Zarenbraut”), a od jakiegoś czasu w oryginalnej wersji językowej.

Gniewomir Zajączkowski, Szymon Żuchowski

Trampolina ekstremalna, czyli Montserrat Caballé i „Salome”

Nazywano ją „La Superba” i obok Joan Sutherland określanej jako „La Stupenda” i Marii Callas zwanej „La Divina” była częścią triady, która zdominowała świat opery i wyobraźnię słuchaczy w drugiej połowie XX wieku. Szczytowy okres spektakularnej kariery Montserrat Caballé przypadł na lata 1965–1980 i jej osiągnięcia są dość dobrze znane, nie każdy jednak wie, jak to wszystko się zaczęło.

Gniewomir Zajączkowski, Szymon Żuchowski

Między Bayreuth a Broadwayem, czyli Bernstein nagrywa Wagnera

Choć można utyskiwać na proponowaną przez niego czasem estetykę wykonawczą i tendencyjny dobór programu, Leonard Bernstein był doskonale świadomy możliwości orkiestry; świadczą o tym choćby instrumentacje jego własnych kompozycji. Wagnerowskie opery traktował jak kopalnie symfoniki i najchętniej grywał we fragmentach.

Szymon Żuchowski, Gniewomir Zajączkowski

Róg obfitości, czyli przegląd muzyki na waltornię i orkiestrę

Zbliża się XIV Międzynarodowy Festiwal Muzyczny Chopin i Jego Europa (9–31 sierpnia 2018). Aż czterokrotnie będzie na nim można usłyszeć „Koncert fortepianowy f-moll”, a myśląc o tym utworze, nie sposób nie wspomnieć o solu na waltornię z jego III części – fragmencie króciutkim i równie kultowym, co często kulawym. Z tej okazji postanowiliśmy zrobić przegląd utworów na waltornię jako instrument solowy pełną gębą. Jest to repertuar wciągający i wartościowy muzycznie, a jednocześnie pozwala uświadomić sobie, dokąd tak naprawdę sięga skala trudności w przypadku rogu.