Polsce nie zagraża ukraiński nacjonalizm, tylko rosyjski
Decyzja Wołodymyra Zełenskiego pokazała, że Kijów nie rozumie siły polskiej pamięci historycznej. Pokazała też, że Warszawa nie rozumie różnicy między polityką a demonstracją oburzenia. W efekcie rosną emocje, na których korzystają polityczni radykał...