Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Smakując > BOWMAN: Very pale...

BOWMAN: Very pale bubbles

Sharon Bowman

Very pale bubbles

Oh, psssh, this blog hasn’t flatlined, what are you talking about?*

Mysteriously, no post has appeared in two months. It could be that they do not sprout, like mushrooms after a rain, but rather must be hewn from the living blogosphere, like so many sculpted soaps.

The wine-writing bug is still jumping about in me, wearing a little sombrero—but like the fable of the grasshopper and the ant, I’ve been chilling with the cicadas in Avignon, rather than following those little Formicidae down a dampened Parisian street to, say, Spring wine bar, sipping something and running back to type.

I have things I want to talk about. Things I have only known since my last post here. Like 1996 Pascal Doquet Le Mesnil! 1970 López de Heredia Viña Tondonia Gran Reserva! And so much more! (All for only $29.99! Yours! With this free tea cosy!)

I am back. Fall’s fallen. It’s wet and the windows are closed, and I am here to sip, and to write.

*Though thanks to TWG for the clarion-clear reminder of just how many days it’d been. Noah and a half!

„Kultura Liberalna” nr 92 (42/2010) z 12 października 2010 r.

...czy możemy prosić Cię o chwilę uwagi? Rzetelne dziennikarstwo wykonywane z pasją potrzebuje dziś wsparcia.

Dzięki pomocy Darczyńców możemy:

  • pracować nad tygodnikiem i codziennymi komentarzami, nie rezygnując z ich jakości,
  • wypełniać misję naszej Fundacji i wprowadzać do debaty publicznej nowe sposoby rozumienia świata,
  • planować naszą pracę w perspektywie kilkudziesięciu miesięcy.

Dlatego prosimy Cię serdecznie:

SKOMENTUJ

Nr 92

(42/2010)
12 października 2010

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj