Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Komentarz nadzwyczajny > Monitoring wizyjny: koniec...

Monitoring wizyjny: koniec rozproszonych regulacji

Rozmowa z ekspertem MSW, Mariuszem Cichomskim

Projektowana przez MSW ustawa dotycząca monitoringu wizyjnego zmieni panującą w Polsce „wolną amerykankę”, twierdzi Mariusz Cichomski z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Niestety, wciąż nie wiadomo, kiedy nowe przepisy wejdą w życie.

Wojciech Engelking: Dlaczego ministerstwo dopiero teraz zdecydowało się uregulować monitoring wizyjny?

Mariusz Cichomski: Minister Bartłomiej Sienkiewicz kilka tygodni po objęciu stanowiska w lutym 2013 roku zapowiedział, że projekt ustawy regulujący monitoring jest jednym z jego priorytetów. Dlatego, zgodnie z zapowiedzią szefa MSW, projekt ujrzał światło dzienne już w grudniu 2013 roku. Systemy monitoringu wizyjnego stają się coraz bardziej powszechnym narzędziem wykorzystywanym do zabezpieczania przestrzeni publicznej i prywatnej. Tendencja obejmowania różnorodnych obszarów i miejsc użyteczności publicznej monitoringiem oraz oczekiwania związane z ich rolą na rzecz bezpieczeństwa rosną. Tymczasem, istniejące obecnie regulacje w tym zakresie są rozproszone i odnoszą się do wybranych aspektów prowadzenia rejestracji monitoringu wizyjnego. Wprawdzie tego rodzaju rozwiązanie funkcjonuje również w części państw Unii Europejskiej, trudno jednak, w aktualnych warunkach, uznać je za optymalne – w szczególności w kontekście powszechności stosowania monitoringu wizyjnego, jak i zwiększających się możliwości technicznych w tym zakresie.

Dostrzegając istotne znaczenie tego zagadnienia, a także odpowiadając na apele dotyczące potrzeby uregulowania tej problematyki formułowane w szczególności przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych i Rzecznika Praw Obywatelskich, w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych podjęto prace nad stosowną ustawą. Przedstawione w grudniu 2013 roku założenia do przyszłej regulacji są pierwszą propozycją kompleksowych uregulowań niniejszej problematyki.

Jaki jest główny cel opracowywanej przez ministerstwo regulacji? Czy chodzi o ujęcie kwestii monitoringu wizyjnego w ściśle określone ramy prawne, czy też uregulowanie go tak, by mógł sprawniej służyć organom ścigania?

Głównym celem projektowanej ustawy jest wprowadzenie do polskiego porządku prawnego kompleksowej regulacji dot. uwarunkowań w zakresie zasad instalowania i wykorzystywania systemów monitoringu, które takie instalacje spełniać powinny wobec zagwarantowanych w Konstytucji RP praw i wolności obywatelskich, w tym prawa do ochrony prywatności, ochrony danych osobowych, prawa dostępu do informacji.

Poza kwestią bezpośrednio związaną z zapewnieniem praw i wolności osób objętych monitoringiem wizyjnym, dodatkowym celem regulacji jest określenie zasad prowadzenia monitoringu oraz uprawnień poszczególnych organów publicznych. Regulacja nie wpłynie na zakres uprawnień służb określony w poszczególnych ustawach pragmatycznych, a jedynie określi zasady wglądu do zarejestrowanego obrazu, dostępu do nagrań lub systemów, z których właściwe służby i tak korzystają w chwili obecnej. W efekcie powstaną określone reguły, a skończy się uznaniowość w tym zakresie.

Z jakimi grupami społecznymi i zawodowymi, organizacjami pozarządowymi ministerstwo przeprowadziło konsultacje projektując ustawę? Jakie uwagi ich przyjęło, a jakie odrzuciło?

Na etapie poprzedzającym prace nad założeniami przeprowadzono konsultacje m.in. z organizacjami przedstawicielskimi reprezentującymi zarówno instalatorów, jak i podmioty najbardziej zainteresowane stosowaniem systemów dozoru wizyjnego, a także z organizacjami pozarządowymi zajmującymi się prawami człowieka. Wystąpiono nie tylko o opinię co do zasadności podjęcia samych prac nad regulacją, lecz również o propozycję obszarów, które powinny zostać w niej ujęte. Wszyscy uczestnicy konsultacji potwierdzili zasadność przygotowania regulacji, która określałaby warunki stosowania monitoringu i wykorzystania uzyskanych w ten sposób danych.

Do konsultacji włączone zostały nie tylko instytucje centralne oraz organizacje przedstawicielskie, lecz również wojewodowie i prezydenci największych miast – łącznie założenia zostały przekazane do 94 podmiotów.

Celem projektowanej ustawy jest wprowadzenie do polskiego porządku prawnego regulacji w zakresie zasad instalowania i wykorzystywania systemów monitoringu. W efekcie powstaną określone reguły, a skończy się uznaniowość.

Mariusz Cichomski

Na jakim etapie są prace?

W chwili obecnej trwa analiza zgłoszonych uwag i opinii. Dotyczą one w szczególności proponowanego przez MSW wprowadzenia zakazu stosowania atrap kamer i przekazywania – wspólnego z monitoringiem wizyjnym – odbioru dźwięku pozwalającego na słuchanie lub zapis rozmów. Zgłoszone opinie wiążą się także  z wprowadzeniem obowiązku konsultacji społecznych przed podęciem decyzji o tworzeniu lub rozbudowie systemów monitoringu w otwartej przestrzeni publicznej, czy sposobu realizacji obowiązku informacyjnego, czyli oznaczania przestrzeni objętej monitoringiem.

Na jakie błędy zwrócono ministerstwu uwagę podczas konsultacji?

Wśród postulowanych zmian do założeń wskazywane są w szczególności kwestie związane ze zwiększeniem zakresu kontroli nad systemami monitoringu przez uprawniony do tego organ kontrolny, doprecyzowaniem słownika ustawowego, dookreśleniem procedur upoważnień dostępowych do systemów monitoringu wizyjnego lub nagrań dla podmiotów uprawnionych. Propozycje zmian dotyczą wprowadzenia bezpośrednich zapisów odnoszących się do kwestii prowadzenia monitoringu wizyjnego na terenach osiedli mieszkaniowych lub domów wielorodzinnych, czy w zakładach pracy.

Czy ministerstwo wzorowało się na regulacjach monitoringu wizyjnego z innych europejskich systemów prawnych? Jak kwestia braku uregulowania monitoringu wizyjnego w Polsce ma się do zaleceń Unii Europejskiej?

Podejście do kwestii regulacji problematyki monitoringu wizyjnego jest zróżnicowane w poszczególnych państwach europejskich. W części z nich, tak jak obecnie w Polsce, istniejące przepisy mają charakter rozproszony i odnoszą się jedynie do wybranych aspektów stosowania monitoringu wizyjnego. Natomiast w innych krajach zostały stworzone kompleksowe regulacje poświęcone tej problematyce. Analiza zagranicznych uregulowań w tym zakresie była jednym z podstawowych obszarów prac analitycznych poprzedzających podjęcie prac nad założeniami do ustawy. Pod uwagę wzięto również dorobek UE w tym zakresie.

Jakie przeszkody – głównie, jak podejrzewam, ze strony prywatnych podmiotów używających monitoringu wizyjnego – ministerstwo spodziewa się napotkać?

Organizacje przedstawicielskie zrzeszające tego rodzaju podmioty uczestniczą w konsultacjach od początku prac nad regulacją, w efekcie czego MSW dysponuje wiedzą na temat zgłaszanych postulatów. Uwagi te nie różnią się w znaczący sposób od propozycji zgłaszanych przez innych uczestników konsultacji. Oprócz wskazanych powyżej obszarów, uwagi te w dużej części dotyczą kwestii szczegółowych, jak definicji pojęć, sposobów niszczenia czy przechowywania nagrań.

Kiedy regulacje prawne, nad którymi pracuje ministerstwo wejdą w życie?

Termin vacatio legis nie został jeszcze określony. Wprawdzie nie przewiduje się wprowadzenia regulacją istotnych wymogów technicznych, którym będą musiały sprostać systemy (poza związanymi z czasem przechowywania nagrań), zdajemy sobie jednak sprawę, że np. realizacja postulowanego oznaczania miejsc usytuowania kamer czy obszarów objętych monitoringiem (w zależności od rodzaju przestrzeni), będzie wymagała czasu.

...czy możemy zatrzymać Cię na chwilę? Skoro jesteś tu z nami, mamy do Ciebie ważną prośbę.

„Kultura Liberalna” jest tygodnikiem wydawanym społecznie, to znaczy istnieje dzięki wsparciu Darczyńców. W każdy wtorek publikujemy pełnowymiarowe wydanie magazynu, wydajemy książki, organizujemy wydarzenia publiczne.

Dajemy głos ludziom rozmaitych profesji i środowisk, którzy mają do powiedzenia coś ważnego i ciekawego - niezależnie od potrzeb reklamodawców i komercyjnych wymogów. Wierzymy w pluralistyczną demokrację i rozmawiamy także z tymi, z którymi się nie zgadzamy. Bez „KL” w naszym kraju byłoby smutniej!

Przed nami kolejne cele. Aby działać stabilnie i zachować pełną niezależność, musimy znacznie poszerzyć grono osób, które wspierają nas bezpośrednimi, comiesięcznymi wpłatami. Dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą, abyś dołączył lub dołączyła do grona naszych comiesięcznych Darczyńców. Zajmie to tylko minutę!

SKOMENTUJ

Nr 272

(12/2014)
26 marca 2014

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE

PODOBNE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj