Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Smakując > W jednym garze

W jednym garze

Justyna i Daniel Hofowie

Eintopf to jeden z przyjemniejszych posiłków. Wszystko przygotowywane jest w jednym naczyniu, dzięki czemu smaki i aromaty łączą się, tworząc niezwykłe danie.

Nazwa naszego bloga zobowiązuje. Dlatego chcemy pokazać, jak różnorodne mogą być potrawy jednogarnkowe. Eintopf to jeden z przyjemniejszych posiłków. Nam osobiście kojarzy się z domowym gotowaniem i wspólną ucztą. I, co też nie jest bez znaczenia, mamy tylko jeden garnek do umycia.

Włosi mają kremowe risotto, Hiszpanie aromatyczną paellę, Francuzi doskonałe cassoulet – wszystkie te dania mają wspólny mianownik w postaci jednego garnka, w którym są przygotowywane. W zasadzie nie tylko garnka, bo odmiennych naczyń jest całe mnóstwo. W kuchni azjatyckiej będzie to wok, na Bliskim Wschodzie tażin. Przygotowywanie posiłku w jednym naczyniu sprawia, że smaki i aromaty łączą się, tworząc niezwykłe danie.

Co również bardzo ważne, każdy znajdzie w jednym garze coś dla siebie. Mogą to być potrawy mięsne, wegetariańskie czy wegańskie. Poniżej kilka naszych propozycji.

Makaron z cukinią, pomidorami i grzybami

Ilustracja nr 1

Składniki:

1 cebula, posiekana

3 ząbki czosnku, posiekane

1 mała cukinia, pokrojona

250 g pieczarek, pokrojonych

2 garście świeżego szpinaku

garść pomidorków koktajlowych, przekrojonych na pół

200 g makaronu, użyliśmy rigatoni

600 ml wody lub wywaru warzywnego

300 g sosu pomidorowego, użyliśmy passaty

2 łyżeczki oregano

1 łyżeczka bazylii

1/2 łyżeczki wędzonej papryki

sól, pieprz

oliwa

Na głębokiej patelni rozgrzejcie 1 łyżkę oliwy, wrzućcie cebulę, podsmażcie chwilę, dodajcie czosnek. Wrzućcie pozostałe warzywa, smażcie, mieszając od czasu do czasu, ok. 5–8 minut. Wrzućcie makaron, zalejcie wszystko wodą oraz sosem pomidorowym, skropcie oliwą, zmniejszcie ogień. Dodajcie przyprawy. Gotujcie ok. 10–15 minut, aż makaron zaabsorbuje większość płynów. Wyłóżcie na talerze, posypcie parmezanem, jeśli lubicie.

Ryba w mleku kokosowym z curry

Ilustracja nr 2

Składniki:

500 g ryby (użyliśmy 250 g białej i 250 g łososia), pokrojonej w kostkę

1 cebula, posiekana

2 ząbki czosnku, posiekane

2 cm świeżego korzenia imbiru, posiekanego

2 dojrzałe pomidory, pozbawione gniazd, posiekane

350 ml mleka kokosowego

1 papryczka chili, posiekana (opcjonalnie)

1 łyżka curry

1 łyżka oliwy

sól, pieprz

W głębokiej patelni rozgrzejcie oliwę, wrzućcie cebulę, podsmażcie, aż się zeszkli, dodajcie czosnek, imbir i chili, smażcie chwilkę. Dodajcie pomidory, smażcie 2–3 minuty, aż zmiękną. Dodajcie mleko kokosowe, zagotujcie, zmniejszcie ogień i gotujcie, aż sos się lekko zredukuje. Dodajcie curry, wymieszajcie, aż się wchłonie. Dodajcie rybę, gotujcie ok. 3–5 minut. Posólcie i popieprzcie do smaku.

Ciecierzyca z kalafiorem, szpinakiem, pomidorami i mlekiem kokosowym

Ilustracja nr 3

Składniki:

2 łyżeczki garam masali

1 łyżeczka kuminu w proszku

1 łyżeczka imbiru w proszku

4 ziarna kardamonu

1 łyżka oleju kokosowego

1 mała cebula, posiekana

4 ząbki czosnku, posiekane

1 łyżka świeżego imbiru, posiekanego

1 puszka pomidorów

2 puszki ciecierzycy, odsączonej (bądź 400 g suchej, zalanej na noc wodą, odsączonej i ugotowanej)

1 puszka mleka kokosowego, 400 ml

1 mała główka kalafiora, posiekana na różyczki

5 szklanek świeżego szpinaku

3 łyżki soku z cytryny

1 łyżeczka soli

W miseczce połączcie ze sobą garam masalę, kumin i imbir w proszku. Płaską stroną noża rozgniećcie nasiona kardamonu i również dodajcie je do wymieszanych przypraw.

Na głębokiej patelni rozgrzejcie na średnim ogniu olej kokosowy, dodajcie cebulę, smażcie, aż zmięknie i lekko się zrumieni, dodajcie czosnek i świeży imbir, smażcie ok. 2 minut.

Dodajcie wymieszane zioła, pomidory i cieciorkę. Wymieszajcie wszystko, gotujcie kolejne 2 minuty. Zdejmijcie patelnię z ognia, dodajcie wstrząśnięte mleko kokosowe, wymieszajcie, odstawcie patelnię na ogień, dodajcie kalafior i gotujcie ok. 30 minut. Dodajcie stopniowo liście szpinaku, mieszajcie i czekajcie, aż stracą swoją objętość. Dodajcie sok z cytryny i sól. Podawajcie np. z ryżem.

Kremowy kurczak z pieczarkami duszony w winie

Ilustracja nr 4

Składniki:

8–10 szt. udzików z kurczaka

1/2 szklanki mąki

sól, pieprz

2 łyżki masła

2 łyżki oliwy

1/2 kg pieczarek, pokrojonych w plastry

1–2 ząbki czosnku, posiekane

1 i 1/2 szklanki białego, wytrawnego wina

1 łyżka listków świeżego tymianku (lub 2 płaskie łyżeczki suszonego)

1/2 szklanki startego parmezanu (bądź innego twardego sera)

2 łyżeczki musztardy Dijon

1/2 szklanki tłustej śmietany

W głębokiej patelni, na średnim ogniu, rozgrzejcie masło z oliwą. Kurczaka posólcie i popieprzcie, obtoczcie w mące i usmażcie, aż zrumieni się z każdej strony. Wyciągnijcie kurczaka z patelni, odstawcie, a na patelnię wrzućcie pieczarki i czosnek, smażcie, aż pieczarki zmiękną i zbrązowieją. Zalejcie wszystko winem, dodajcie tymianek, a następnie włóżcie usmażonego kurczaka. Duście ok. 20 minut, aż większość wina odparuje. Ponownie wyjmijcie kurczaka. Dodajcie śmietanę, ser, musztardę, sól, pieprz, wymieszajcie wszystko, aż ser się rozpuści. Dodajcie z powrotem kurczaka, posypcie natką.

Okoń nilowy pieczony z fenkułem, pomarańczami i oliwkami

Ilustracja nr 5

Składniki:

400–500 g filetu z okonia nilowego

1 fenkuł (koper włoski), pokrojony w cienkie plastry, wzdłuż

3 ząbki czosnku

1/3 szklanki białego wytrawnego wina

1/4 szklanki soku wyciśniętego z pomarańczy

1 pomarańcza, skórki wykrojone wzdłuż, miąższ pokrojony w plastry

1/2 szklanki oliwek czarnych i zielonych

1 liść laurowy

sól, pieprz

oliwa

Rozgrzejcie piec do 200 st. Na głęboką patelnię/do naczynia żaroodpornego wlejcie 1 łyżkę oliwy, podgrzejcie, wrzućcie fenkuł razem z czosnkiem, smażcie, mieszając, ok. 4 minuty. Dodajcie wino, gotujcie ok. 1 minuty. Dodajcie sok i skórki z pomarańczy, wymieszajcie, gotujcie ok. 2 minut. Posólcie i popieprzcie, zdejmijcie z ognia. Okonia posólcie i popieprzcie, wyłóżcie na miksturę z fenkułu, polejcie 2 łyżkami oliwy, wyłóżcie plastry pomarańczy, oliwki, do płynu włóżcie liść laurowy. Pieczcie ok. 15–20 minut, w zależności od grubości filetu. Przed podaniem wyjmijcie liść laurowy. My swoją rybę jedliśmy w towarzystwie ryżu.

Smacznego!

SKOMENTUJ

Nr 400

(36/2016)
6 września 2016

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE

NAJPOPULARNIEJSZE

PODOBNE



WAŻNE TEMATY

TEMATY TYGODNIA

drukuj
pobierz jako pdf / wyślij e-mail