Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Słysząc > Szalonek świszczący

Szalonek świszczący

Aleksander Laskowski

Spacer po centrum Łodzi w pochmurny i szary dzień robi duże wrażenie.

Zabytkowa tkanka miasta, fascynująca w swym eklektyzmie, wyglądem przypomina uzębienie marynarza po zbyt wielu rejsach – wokół kruszą się fasady, próchnica pożera ceglane mury, między którymi co i rusz niespodziewanie pojawia się pustka. Na szczęście nie wszędzie, zdarzają się bowiem miejsca odnowione, zapierające dech w piersiach warszawiaka, dla którego miasto zabytkowe istnieje przede wszystkim w sferze wyobraźni. Ta przydaje się i w Łodzi, gdy chce się uciec przed nazbyt, niestety, licznymi zaułkami smutku i alkoholowych ekscesów w formie chronicznej. Doskonałe schronienie daje Filharmonia, mimo tego nawet, że jej budynek jest nazbyt sterylny i biurowy jak na świątynię sztuki. A przynajmniej dała mi ona doskonałe schronienie w ostatnią niedzielę.

Na scenie trójka flecistów – Trio Soli Sono przygotowało koncert poświęcony muzyce Witolda Szalonka. Koncert szczególny. Zarówno pod względem repertuaru, jak i propozycji wykonawczych, rzadko spotykanych przy prezentacji muzyki poważnej. Znakomicie sprawdził się pomysł na półinscenizację czy też dopełnienie dźwięków poprzez subtelną grę światła w zaciemnionej sali, ruch sceniczny bardziej sugerowany niż rzeczywisty, a także kostiumy i charakteryzację, przygotowane, jak się zdaje, własnym sumptem przez muzyków, przez to amatorskie – w dobrym sensie, bo szczere i przekonujące. Muzyka Szalonka, świszcząca i szelestliwa, odwołująca się do naszych intuicji na temat brzmienia greckiego antyku, trytonowo-półtonowa i miękka brzemieniem fletów, w tym niezwykle rzadko używanego fletu basowego, wprowadziła zadumaną salę w trans. I choć na scenie nie było aktorów, to prócz świetnego koncertu był to też intrygujący teatr.

Koncert: 

Witold Szalonek Posejdon i Meduza, Meduzy sen o Pegazie, Głowa Meduzy

Trio Soli Sono w składzie: Natalie Becker flet, Johanna Daske flet, Olaf Futyma flet

Filharmonia Łódzka

23 października 2011

Skoro tu jesteś...

...mamy do Ciebie małą prośbę. Żyjemy w dobie poważnych zagrożeń dla pluralizmu polskich mediów. W Kulturze Liberalnej jesteśmy przekonani, że każdy zasługuje na bezpłatny dostęp do najwyższej jakości dziennikarstwa

Każdy i każda z nas ma prawo do dobrych mediów. Warto na nie wydać nawet drobną kwotę. Nawet jeśli przeznaczysz na naszą działalność 10 złotych miesięcznie, to jeśli podobnie zrobią inni, wspólnie zapewnimy działanie portalowi, który broni wolności, praworządności i różnorodności.

Prosimy Cię, abyś tworzył lub tworzyła Kulturę Liberalną z nami. Dołącz do grona naszych Darczyńców!

SKOMENTUJ

Nr 146

(43/2011)
25 października 2011

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj