„Kultura Liberalna” ukazuje się od 2009 r. dzięki zaangażowaniu dziesiątek osób i dobrej woli darczyńców. Bądź jednym z nich. Wesprzyj nas.
10 zł
20 zł
50 zł
100 zł
Inna
kwota
Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Krótko mówiąc > KULTURA LIBERALNA/GAZETA WYBORCZA:...

KULTURA LIBERALNA/GAZETA WYBORCZA: Tajemnica i stopniowanie polskiej winy [głos w sporze o książkę Jana T. Grossa]

Szanowni Państwo, gorący spór o książkę Jana T. Grossa „Złote żniwa” trwa. Poniżej zamieszczamy fragment tekstu Karoliny Wigury „Tajemnica i stopniowanie polskiej winy”, który w całości ukazał się w ostatnim weekendowym wydaniu „Gazety Wyborczej” („Gazeta Świąteczna”) z dn. 22-23 I 2011 r.

Zachęcamy do lektury!

Redakcja

* * *

Karolina Wigura

Tajemnica i stopniowanie polskiej winy

Głośny film „Walc z Bashirem” Ariego Folmana opowiadał o człowieku, próbującym po dwudziestu latach odzyskać wspomnienia z wojny w Libanie w 1982 r., w której uczestniczył jako żołnierz armii izraelskiej. Po rozmowach z licznymi świadkami przypomina on sobie wreszcie szczegóły wydarzenia, które wyparł z pamięci – masakry, której dokonano na palestyńskich uchodźcach podczas inwazji. Bohater filmu mówi terapeucie, że wie, że nie brał udziału w zabijaniu. Gnębi go jednak to, iż nie pamięta, czy wystrzeliwał race, które pomagały zabijającym widzieć, co robią, czy tylko się im przyglądał. Psycholog uspokaja go. „Nie ma znaczenia, czy sobie to przypomnisz. Najważniejsze, że nie zabijałeś ludzi”.

Amnezja bohatera „Walca z Bashirem” przypomina się w kontekście innego zaniku pamięci – tego polskiego, związanego z naszym zachowaniem podczas zagłady Żydów i wobec pozostałości żydowskiej kultury. Ślady po mezuzach wraz z dziesięcioleciami wsiąkły we framugi domów, w których mieszkają do dziś Polacy. Podłużne, ukośne otwory, które po nich pozostały, utraciły dla współczesnych pokoleń swój sens. W mieszkaniach, pośród innych starych przedmiotów, ten i ów trzyma szabasowe świeczniki przerobione na elektryczne lampy. Tego, czym były wcześniej te zarazem ozdobne i praktyczne przedmioty, nie domyślają się często już dzieci osób, które przeróbek dokonały, cóż dopiero mówić o wnukach. Macewy, jak niedawno mogliśmy zobaczyć w Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie, służyły do budowy dróg, kół młyńskich i obór. I tak jak te przedmioty, należące niegdyś do naszych sąsiadów, utraciły dawną funkcję, tak i my zapomnieliśmy, co to znaczy dla nas, że Zagłada dokonała się właśnie tu. Właśnie w tej części świata…

Czytaj dalej: [link]

SKOMENTUJ

Nr 107

(3/2011)
25 stycznia 2011

„Kultura Liberalna” ukazuje się od 2009 r. dzięki zaangażowaniu dziesiątek osób i dobrej woli darczyńców. Bądź jednym z nich. Wesprzyj nas.
52
numery rocznie
80
stron tekstów tygodniowo
100%
oryginalnych treści
0 zł
za dostęp do artykułów
10 zł
20 zł
50 zł
100 zł
Inna
kwota

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE



WAŻNE TEMATY

TEMATY TYGODNIA

drukuj
pobierz jako pdf / wyślij e-mail