0000398695
PRZEKAŻ
1%
PODATKU
Przekaż 1% podatku na demokratyczne media.
Podaj w rozliczeniu numer
KRS Kultury Liberalnej:
0000 398 695
Przekaż 1% podatku na Kulturę Liberalną
Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Czytając > JASINA: Ciekawsza wersja...

JASINA: Ciekawsza wersja rzeczywistości, czyli wyjątek na mapie polskiego kryminału

Łukasz Jasina

Ciekawsza wersja rzeczywistości, czyli wyjątek na mapie polskiego kryminału

Niżej podpisany nie pała szczególnym entuzjazmem do polskiego kryminału. Osobliwie smutne jest wszakże to, że stolica nasza – miasto o ciekawej historii i współczesności – nie doczekała się wciąż godnej siebie powieści kryminalnej. W końcu tyle się w Warszawie dzieje.

Złą passę zdaje się przełamywać nowa seria naszego rodzimego potentata – wydawnictwa W.A.B., które niedawno wypuściło na rynek „Granatową krew”, książkę nieznanego szerszej publiczności Wiktora Hagena. To pierwsza część przygód komisarza Niemhausera – nieprzekupnego intelektualisty z równą sprawnością urzędującego w Pałacu Mostowskich i w kuchni restauracji zagubionej gdzieś na niezmierzonych i wielkich jak lodowa pustynia przestrzeniach między „Arkadią” a Powązkami (warszawski policjant musi bowiem dorabiać do niewysokiej pensji jako kucharz).

Niemhauser – człowiek niezwykle ciekawy, absolwent studiów humanistycznych, co odróżnia go od innych warszawskich policjantów – otrzymuje od swojego przełożonego polecenie rozwikłania zagadkowego morderstwa. Okazuje się ono zaledwie pierwszym krokiem w mroczne dzielnice miasta.

Elita – jak to elita – jest skorumpowana, choć to może nie Chicago z lat 30. Prawicowy poseł, prawie pewny kandydat na prezydenta, ukrywa namiętne związki ze swoimi asystentami, a dziennikarze-autorytety to niegdysiejsi agenci SB. Szef Niemhausera utrzymuje się na swoim stanowisku dzięki umiejętnemu lawirowaniu. Świat wokół komisarza jest zły i on o tym wie. Wie także, że się temu nie przeciwstawi.

Najważniejszym elementem książki Hagena nie jest jednak intryga kryminalna. Jest nim zbiorczy bohater – Warszawa. Warszawa jako taka. Miasto istniejące mimo wszystko. Warszawa Niemhasuera to organizm dynamicznie się rozwijający, ale ciągle pełen śladów przeszłości. Mieszkanie komisarza na Franciszkańskiej mieści się w wyremontowanych w latach 90. blokach z lat 50., osadzonych na fundamentach przedwojennych kamienic. To miasto jest niezwykle żywotne. Mamy już w nim krezusów i tych, którzy się stoczyli – obie te grupy to ludzie „w złym stylu”. Są tacy jak ich miasto. Choć czyż nie kochamy Warszawy za jej kiepski styl?

No cóż, takie są Polska i Warszawa. Pisarze opisali już Londyn i Paryż. Wiemy, jak wyglądał przedwojenny Wrocław i Sztokholm sprzed lat kilku. W książce Hagena rozpoznajemy Warszawę – prawie tak samo ciekawą jak w rzeczywistości. Za kilkadziesiąt lat czytelnik będzie odnajdywał w niej restauracje i bary, warszawskie typy antropologiczne i atmosferę miasta. Stolicę Polski w różnych epokach poznajemy dzięki Prusowi, Oppmanowi, Żeromskiemu i Dołędze-Mostowiczowi. Teraz mają następcę. Nareszcie.

Czy komisarz Niemhauser zdobędzie większą popularność niż jego wrocławski odpowiednik? Zobaczymy. Czekajmy na kolejne tomy. Pierwszy pozwala na odrobinę optymizmu

Książka:

Wiktor Hagen, „Granatowa Krew”, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2010.

* Łukasz Jasina, historyk, publicysta, członek redakcji „Kultury Liberalnej”.

„Kultura Liberalna” nr 115 (12/2011) z 22 marca 2011 r.

...czy możemy prosić Cię o chwilę uwagi? Rzetelne dziennikarstwo wykonywane z pasją potrzebuje dziś wsparcia.

Dzięki pomocy Darczyńców możemy:

  • pracować nad tygodnikiem i codziennymi komentarzami, nie rezygnując z ich jakości,
  • wypełniać misję naszej Fundacji i wprowadzać do debaty publicznej nowe sposoby rozumienia świata,
  • planować naszą pracę w perspektywie kilkudziesięciu miesięcy.

Dlatego prosimy Cię serdecznie:

SKOMENTUJ

Nr 115

(11/2011)
22 marca 2011

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj