Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Felietony > [Przegląd prasy] Szkocjo,...

[Przegląd prasy] Szkocjo, nie odchodź

Marcin Dobrowolski

O przedreferendalnych sondażach, konsekwencjach ewentualnej secesji Szkocji oraz "akcjach wyreżyserowanych przez brytyjski establishment polityczny" pisze w swoim przeglądzie prasy Marcin Dobrowolski.

Jaka będzie cena secesji Szkocji? O to pyta między innymi Lawrence Summers, były główny ekonomista Banku Światowego na łamach „Huffington Post”. Według niego ogłoszenie niepodległości Szkocji w zbliżającym się referendum byłoby „potworną pomyłką”. Summers – również były szef Departamentu Skarbu, a obecnie profesor na Uniwersytecie Harvarda – nie ma wątpliwości co do skutków oderwania się Szkocji od Wielkiej Brytanii. „Byłoby potworną pomyłką, gdyby Szkocja do tego dopuściła. Liczę na to, że Szkoci uświadomią sobie straszne konsekwencje niezależności kraju. Powinni głosować, myśląc raczej o przyszłości, niż kierować się doraźną frustracją”, stwierdził ekonomista.

Najnowsze sondaże opinii w Szkocji, pomijające niezdecydowanych, sugerują, że wynik niepodległościowego referendum 18 września nie jest przesądzony. Trzy badania dają przewagę unionistom, a jeden separatystom. Wynik jest w rękach pół miliona niezdecydowanych. Sondaż ośrodka Survation zlecony przez unionistów z kampanii Better Together (Razem Lepiej) sugeruje, że za utrzymaniem status quo gotowych jest zagłosować 54 proc. ankietowanych, a za wyjściem Szkocji ze Zjednoczonego Królestwa – 46 proc. Badanie dziennika „Observer” daje unionistom przewagę (53 proc.), a „Sunday Timesa” – 50,6 proc.

Separatyści uzyskali przewagę w sondażu „Sunday Telegraph” 54 proc. do 46 proc., ale uznano, że badanie jest obciążone zbyt dużym marginesem błędu, ponieważ brało w nim udział tylko 705 osób. Decydujące będzie zdanie niemal pół miliona niezdecydowanych wciąż wyborców.

Alex Salmond, lider szkockich nacjonalistów, w niedzielnym wywiadzie dla telewizji Sky odciął się od bankierów, finansistów i biznesmenów opisujących czarne scenariusze czekające Szkotów w razie wyjścia ze Zjednoczonego Królestwa. Ocenił, że jest to akcja wyreżyserowana przez brytyjski establishment polityczny.

W wywiadzie dla BBC Salmond mówił, że obecna szansa na uzyskanie niepodległości „zdarza się raz na pokolenie”. Według niego nawet ci, którzy w referendum powiedzą „nie” szkockiej niepodległości, w rzeczywistości mają na myśli „tak”, ale na późniejszym etapie. Z kolei lider Better Together Alistair Darling przestrzegał, że jeśli Szkoci poprą separatystów, to od tej decyzji „nie będzie odwrotu”.

Również George Soros krytykuje termin szkockiego referendum pisząc, że wypada ono w najbardziej niesprzyjającym momencie. „To najgorszy moment dla Wielkiej Brytanii, by rozważyć wyjście z UE, i podobnie dla Szkocji – by zerwać z Wielką Brytanią”, napisał inwestor, co cytuje m.in. „The Telegraph”. Ogłoszenie niepodległości oznaczałoby dla Szkotów rezygnację z wpływu na politykę Londynu, a dla Wielkiej Brytanii – zmniejszenie znaczenia na świecie. Zerwanie Szkocji z Wielką Brytanią byłoby uzasadnione tylko w przypadku, gdyby ona opuściła UE. „Tylko jeżeli Wielkiej Brytanii nie uda się rozwiązać kwestii spornych z Unią i na skutek tego proeuropejscy Szkoci znajdą się w 2017 r. poza nią, to Szkocja znajdzie się w sytuacji, która legitymizuje rozwód z Wielką Brytanią”, napisał miliarder.

Referendum szkockie rozpisano na 18 września 2014 r.

...czy możemy prosić Cię o chwilę uwagi? Rzetelne dziennikarstwo wykonywane z pasją potrzebuje dziś wsparcia.

Dzięki pomocy Darczyńców możemy:

  • pracować nad tygodnikiem i codziennymi komentarzami, nie rezygnując z ich jakości,
  • wypełniać misję naszej Fundacji i wprowadzać do debaty publicznej nowe sposoby rozumienia świata,
  • planować naszą pracę w perspektywie kilkudziesięciu miesięcy.

Dlatego prosimy Cię serdecznie:

SKOMENTUJ

Nr 297

(37/2014)
16 września 2014

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj