Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Komentarz nadzwyczajny > Pablopavo czy Masłowska?

Pablopavo czy Masłowska?

Piotr Kieżun

Znamy już nominacje do Nagrody Literackiej GDYNIA 2018. Wśród nominowanych autorów są m.in. Paweł Sołtys, Dorota Masłowska, Jerzy Kronhold, Sława Lisiecka i Marcin Wicha. Mamy swoich faworytów.

Co prawda zabraknie w tym roku emocji związanych z przyznaniem Nagrody Nobla w dziedzinie literatury (por. artykuł „Brak literackiego Nobla w 2018? Apokalipsy nie będzie”), ale polscy czytelnicy jesienią wciąż będą się mogli ekscytować wyścigiem po laur dla najlepszego pisarza. Dziś szczęśliwie poznaliśmy nominacje do jednego z najważniejszych polskich wyróżnień w dziedzinie literatury – Nagrody Literackiej GDYNIA.

Kapituła nagrody, której pracami kieruje prof. Agata Bielik-Robson, nominowała autorów w czterech kategoriach: prozie, poezji, eseistyce i przekładzie na język polski. W każdej z kategorii znalazło się pięć tytułów wybranych z ponad czterystu dwudziestu nadesłanych zgłoszeń. To już naprawdę niezła próbka polskiej twórczości opublikowanej w 2017 roku. Co cieszy, wybór kapituły obejmuje książki wydane nie tylko w wielkich domach wydawniczych dysponujących środkami na promocję lub oficynach, które zdążyły wyrobić sobie markę wśród szerszego grona czytelników, lecz również w mniejszych wydawnictwach – nierzadko prowadzonych wyłącznie z czystej pasji do literatury.

Tak dzieje się w przypadku tomu wierszy „Stance” Jerzego Kronholda, wydanego przez Annę Matysiak w malutkim, ale publikującym świetną poezję i eseistykę wydawnictwie Convivo, i tak jest w przypadku eseju „Rękopis znaleziony w ścianie” znakomitego badacza polskiego baroku Krzysztofa Mrowcewicza, wydanego przez Instytut Badań Literackich PAN (tak, tak, niestety czasy, w których IBL był w Polsce ważnym punktem odniesienia dla literackiej publiczności, dawno się już skończyły).

Nie przeciągając zbytnio tego wstępu, poniżej podaję całą listę nominowanych. Komu przypadnie laur? O tym dowiemy się 31 sierpnia. Ja już mam swoich faworytów. Jest to mój całkowicie osobisty wybór, niekonsultowany w redakcyjnym gronie, więc biorę za niego całkowitą odpowiedzialność.

W kategorii „Proza” wybierałbym między rozkołysanymi językowo „Mikrotykami” Pawła Sołtysa, miłośnikom muzyki znanego również pod artystycznym pseudonimem Pablopavo, oraz „Kijankami i kretowiskami” Aleksandry Zielińskiej – świetnie skrojonymi, ostrymi jak brzytwa opowiadaniami.

„Esej” przypadłby Dorocie Masłowskiej za felietony publikowane w Dwutygodniku. To już inna Masłowska niż ta, którą poznaliśmy przy okazji debiutanckiej „Wojny polsko-ruskiej” czy późniejszego „Pawia królowej” – dojrzalsza, nadal niezwykle wyczulona na różne rejestry języka i doskonale odtwarzająca nasze nie zawsze uświadomione odruchy, ale głębiej postrzegająca polską codzienność. W jej felietonach możemy się śmiało przejrzeć jak w lustrze.

W kategorii „Przekład na język polski” wygrywa bezsprzecznie tłumaczenie „Dołu” Andrieja Płatonowa autorstwa Adama Pomorskiego. To utwór właściwie nieprzekładalny, pisany niepodrabialnym idiomem. Jest on w powieści Płatonowa na tyle istotny, że zaryzykowałbym tezę, iż językowa forma mówi nam w „Dole” więcej o rzeczywistości radzieckiego komunizmu, niż treść tego dzieła. A jednak Pomorskiemu udało się tę rozmyślnie kulejącą, karmiącą się z jednej strony partyjną nowomową, a z drugiej metafizyczna poezją prozę do pewnego stopnia spolszczyć. I chwała mu za podjęcie tej próby.

Wreszcie kategoria „Poezja”. Tu znów, jak w przypadku prozy, mam dwoje faworytów. Z jednej strony niezmiennie daję się uwodzić nestorowi Nowej Fali Jerzemu Kronholdowi. Tak, wiem. Jego „Stance” są niezwykle tradycyjnym w formie. Poeta posługuje się tu i rytmem, i rymem, choć ten ostatni często jest niedokładny. Jest też bardzo przywiązany do tego, co można nazwać małym realizmem – pisze o drobiazgach, szczegółach, w których szuka bardziej uniwersalnych treści. Brzmi to znajomo? Owszem, ale jest w tym coś, co mnie przekonuje – przy lekturze tych wierszy (polecam robić to na głos) mozna upić się polszczyzną. By użyć słów Piotra Matywieckiego: „Cudowna jest ich swoboda, rozrzut i zręczny chwyt rytmiczno-melodyczny, który je scala”. Na drugim biegunie znajdują się utwory Natalii Malek z tomu „Kord”. Są ostre, ironiczne, minimalistyczne, z często załamanym rytmem, ale niepozbawione pewnej dozy tradycyjnie pojmowanej liryczności, którą możemy znaleźć głównie w doborze słów i metafor. Miesza się w tym tomiku wysokie z niskim, prywatne z publicznym, ironia z powagą. A do tego co jakiś czas poetka decyduje się wbić szpilę w nasze inteligenckie rozdęte ego, jak w wierszu „Co robić, gdy milczy liberalna inteligencja?”.

***

NOMINACJE DO NAGRODY LITERACKIEJ GDYNIA 2018

Esej: 

Dorota Masłowska „Jak przejąć kontrolę nad światem, nie wychodząc z domu”, Wydawnictwo Literackie, Kraków

Krzysztof Mrowcewicz „Rękopis znaleziony na ścianie”, Instytut Badań Literackich PAN, Warszawa

Radosław Romaniuk „Inne życie. Biografia Jarosława Iwaszkiewicza” t. II, Wydawnictwo Iskry, Warszawa

Marian Sworzeń „Czarna ikona – Biełomor. Kanał Białomorski – dzieje, ludzie, słowa”, Wydawnictwo Sic!, Warszawa

Marcin Wicha „Rzeczy, których nie wyrzuciłem”, Wydawnictwo Karakter, Kraków

Poezja:

Dominik Bielicki „Pawilony”, Fundacja na Rzecz Kultury i Edukacji im. Tymoteusza Karpowicza, Wrocław

Agata Jabłońska „Raport wojenny”, Biuro Literackie, Stronie Śląskie

Jerzy Kronhold „Stance”, Convivo, Warszawa

Natalia Malek „Kord”, Wydawnictwo Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu

Maciej Topolski „Na koniec idą”, Dom Literatury: Stowarzyszenie Pisarzy Polskich Oddział w Łodzi

Proza:

Waldemar Bawołek „Echo słońca”, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec

Grzegorz Bogdał „Floryda”, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec

Martyna Bunda „Nieczułość”, Wydawnictwo Literackie, Kraków

Paweł Sołtys „Mikrotyki”, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec

Aleksandra Zielińska „Kijanki i kretowiska”, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa

Przekład na język polski:

Sława Lisiecka / Thomas Bernhard „Chodzenie. Amras”, Wydawnictwo Od Do, Łódź

Adam Pomorski / Andriej Płatonow „Dół”, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec

Magdalena Pytlak / Milen Ruskow „Wzniesienie”, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków

Julia Różewicz / Petra Hulova „Macocha”, Wydawnictwo Afera, Wrocław

Agata Wróbel / Anna Bolavá „W ciemność”, Książkowe Klimaty, Wrocław

Skoro tu jesteś...

...mamy do Ciebie małą prośbę. Żyjemy w dobie poważnych zagrożeń dla pluralizmu polskich mediów. W Kulturze Liberalnej jesteśmy przekonani, że każdy zasługuje na bezpłatny dostęp do najwyższej jakości dziennikarstwa

Każdy i każda z nas ma prawo do dobrych mediów. Warto na nie wydać nawet drobną kwotę. Nawet jeśli przeznaczysz na naszą działalność 10 złotych miesięcznie, to jeśli podobnie zrobią inni, wspólnie zapewnimy działanie portalowi, który broni wolności, praworządności i różnorodności.

Prosimy Cię, abyś tworzył lub tworzyła Kulturę Liberalną z nami. Dołącz do grona naszych Darczyńców!

SKOMENTUJ

Nr 487

(19/2018)
9 maja 2018

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE

PODOBNE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj