Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Felietony > [Przegląd prasy] Regionalne...

[Przegląd prasy] Regionalne browary i F-16

Marcin Dobrowolski

Co łączy fenomen rozwoju regionalnych browarów z częstymi zmianami rządów na początku lat 90.? Czy młode pokolenie polskich emigrantów powróci do kraju by przeprowadzić kolejną fazę cywilizacyjnych przemian? Marcin Dobrowolski śledzi oceny polskiej transformacji w zagranicznej prasie.

„Polska jest stabilnym, coraz lepiej prosperującym państwem UE; Ukraina przeszła właśnie drugą rewolucję w ciągu 10 lat, straciła Krym i boryka się ze wspieraną przez Moskwę rebelią (…) w swoich wschodnich regionach” – tak, posługując się cytatem, podsumować można zbiór tekstów, jaki w specjalnym dodatku ukazał się na łamach „Financial Times”  z okazji 25 rocznicy wyborów. W materiale pod redakcją Jana Cieńskiego znalazły się analizy wybranych najciekawszych zjawisk dokonujących się w polskiej gospodarce. Reporterów zainteresowała rewolucyjna zmiana polskiej wsi, szybki rozwój sektora badań i innowacji, powolne, ale systematyczne wyrastanie Warszawy na centrum finansowe regionu, a także szybki wzrost spożycia piwa i fenomen regionalnych browarów. Nieprzypadkowo w materiałach kilkakrotnie Polska porównywana jest z Ukrainą. Autorzy tekstów zwracają uwagę, że ćwierć wieku temu oba kraje startowały z podobnej pozycji, ale to nad Wisłą przeprowadzono terapię, która zakończyła się sukcesem. Jednym ze wspierających czynników było uniknięcie sytuacji zagarnięcia państwa przez grupę oligarchów: „Paradoksalnie, częste zmiany rządów – Jan Krzysztof Bielecki, premier w 1991 r., żartuje, że Polska miała w latach 90. więcej premierów niż reprezentacja narodowa w piłce nożnej ma zawodników – przyczyniły się do sukcesu reform”.

*

Zbiory materiałów z kampanii wyborczej roku ’89 prezentuje w budynku mediolańskiego Konsulatu RP Fundacja Feltrinelli, o czym donosi „La Repubblica”. W krótkim tekście nie uniknięto błędów merytorycznych, jak informacja o 160 miejscach w polskim senacie, niemniej widać w nim fascynację autora ogromem informacji otrzymanych po obejrzeniu wystawy pocztówek, plakatów i amatorskich wydawnictw. Podobny, pełen podziwu dla Polski i Polaków tekst ukazał się w tej gazecie 5 czerwca. Znajdujemy w nim nie tylko pochwałę spokojnego, cierpliwego zmierzania do celu, ale również porównanie do losów innych narodów, w których polskie wybory ożywiły nadzieję, a także do tych, które na wybory szans nie miały, czego przykładem był chiński protest zdławiony tego samego dnia w centrum Pekinu. „Dziękujemy ci, Polsko, za triumf, nie bronią, ale siłą ludzkiego ducha” – podsumowuje autor, dodając: „tutaj wtedy, po raz pierwszy, Polacy dokonali wyboru. To był koniec komunizmu”.

*

„Obama bardzo dobrze rozumie oczekiwania swych słuchaczy. Jego przemówienie w rocznicę upadku komunizmu nie było wyjątkiem. Dał Polakom odczuć swą szczerą sympatię” – napisał, nieco ironicznie, czwartkowy „Le Monde”. Gazeta zwraca uwagę na całą litanię bohaterów wymienionych przez amerykańskiego prezydenta: od Jana Karskiego i ofiar Holocaustu, do Lecha Wałęsy i Jana Pawła II, o którym protestant Obama mówił jako o świętym. „Le Monde” na swoich łamach zwrócił także uwagę na gesty Obamy dotyczące zapewnienia środkowoeuropejskich sojuszników o swej wierności i współodpowiedzialności. Jednak wciąż działania amerykańskiej administracji to raczej gesty niż czyny – tylko gestami są słowa o świętym charakterze sojuszu, konferencja prasowa na tle F-16 czy nawet obietnica funduszu na cele militarne. Obiecane wszak, a konieczne do zaakceptowania przez Kongres miliard dolarów to kwota śmieszna wobec potrzeb i potencjału przeciwnika.

*

O Polakach sukcesu, naszych młodych rodakach, którzy powrócili z emigracji i budują nową ojczyznę można było przeczytać w „Le Monde” 3 czerwca . Jedną z opisywanych firm jest Brand24, monitorująca opinie użytkowników portali społecznościach o danej marce. Z Polski wyjechało falami ok. 3 mln Polaków, część została za granicą, ale większość wcześniej czy później wróci. Natchniona pomysłami podpatrzonymi w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych czy Francji zacznie inwestować w innowacje, tworzyć firmy i budować gospodarkę, a z czasem również zmieniać społeczeństwo. I wszystko wskazuje na to, że to będzie najsilniejsza, dość nieoczekiwana, fala transformacji.

Skoro tu jesteś...

...mamy do Ciebie małą prośbę. Żyjemy w dobie poważnych zagrożeń dla pluralizmu polskich mediów. W Kulturze Liberalnej jesteśmy przekonani, że każdy zasługuje na bezpłatny dostęp do najwyższej jakości dziennikarstwa

Każdy i każda z nas ma prawo do dobrych mediów. Warto na nie wydać nawet drobną kwotę. Nawet jeśli przeznaczysz na naszą działalność 10 złotych miesięcznie, to jeśli podobnie zrobią inni, wspólnie zapewnimy działanie portalowi, który broni wolności, praworządności i różnorodności.

Prosimy Cię, abyś tworzył lub tworzyła Kulturę Liberalną z nami. Dołącz do grona naszych Darczyńców!

SKOMENTUJ

Nr 283

(23/2014)
10 czerwca 2014

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj