Trwa jesienna zbiórka
na działalność Kultury Liberalnej.
Weź udział!

Czego potrzebujemy?

Jesteśmy niezależni od polityków
i reklamodawców. Dlatego potrzebujemy
comiesięcznych wpłat od Darczyńców.
Aktualnie otrzymujemy od Czytelników
około 15 tys. zł miesięcznie, czyli
25 procent miesięcznego budżetu
tygodnika. Chcemy, aby do końca 2020
roku ta kwota była dwa razy większa
.

Co dostajesz w zamian?

52 numery tygodnika rocznie, publiczne
wydarzenia, najważniejsze książki
o wolności i demokracji.
Silny, wrażliwy, demokratyczny głos
w sferze publicznej, nowe idee dla Polski.
NOWOŚĆ! Comiesięczną informację
o naszej działalności, dodatkowe
materiały i zdjęcia.
NOWOŚĆ! Jeśli Twoja darowizna wyniesie
co najmniej 200zł miesięcznie, otrzymasz
w prezencie książki i specjalne wejściówki
na wydarzenia.
Dziękujemy za wsparcie! Jako Darczyńca wciąż możesz włączyć się w naszą kampanię:
  • Jeśli popierasz naszą działalność, poleć nas kolejnej osobie.
  • Chcemy się rozwijać. Planujemy zatrudnić więcej osób, odświeżyć naszą
    stronę internetową, rozwinąć dział audio/video. Jeśli chciałbyś / chciałabyś
    zmienić kwotę, którą przeznaczasz na wsparcie dla Kultury Liberalnej, napisz
    do nas na [email protected], a my powiem Ci, jak to zrobić.
  • Dziękujemy Ci za to, że jesteś z nami i życzymy dobrej lektury!

Kultura Liberalna jest tygodnikiem wydawanym społecznie, to znaczy ukazuje
się dzięki wsparciu osób takich jak Ty. Bronimy wartości demokratycznych
i wolnościowych. Tworzymy idee dla Polski na przyszłość. Jesteśmy niezależni
od polityków i reklamodawców. Prosimy o to, abyś tworzył lub tworzyła
Kulturę Liberalną wspólnie z nami. Dołącz do grona naszych
comiesięcznych Darczyńców
.

Kultura Liberalna potrzebuje
Twojego comiesięcznego wsparcia.
Weź udział w jesiennej zbiórce
Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Felietony > [Z miasta] Przestrzeń...

[Z miasta] Przestrzeń miejska w dobie terroryzmu

Wojciech Kacperski

Jedno z nieoczywistych pytań, które możemy postawić po ostatnich atakach terrorystycznych w Barcelonie, dotyczy tego, jak projektować przestrzenie miejskie, tak by nie były wykorzystywane one przez terrorystów.

Problem kształtowania przestrzeni miejskiej w dobie terroryzmu to jedna z kluczowych kwestii, z jaką przyjdzie nam się zmierzyć w nadchodzących latach. Ostatnio dużo mówiliśmy o tym, jak ważne jest udostępnianie ulic – dotychczas zarezerwowanych dla samochodów – dla przechodniów. Uznaliśmy, że należy odejść od idei całkowitego oddzielania ruchu pieszego od kołowego oraz budowania przejść podziemnych lub naziemnych. Wiemy już po prostu, że wprowadzanie ułatwień dla samochodów, tak by te jeździły szybciej, przynosi skutek wręcz odwrotny do zamierzonego. Z tego powodu coraz częściej decydujemy się… spowalniać ruch. Kiedy go zaś spowolniamy, zaczynamy go łączyć z ciągami pieszymi. I tak doszliśmy do woonerfa – idei ulicy nowego rodzaju, łączącej jezdnię, deptak, parking i chodniki, która zyskała nieprawdopodobną popularność w naszym kraju. Po tym, jak Łódź stworzyła na Pogonowskiego najdłuższy w Polsce woonerf-„miejski podwórzec”, inne miasta nie chciały zostać w tyle i same zaczęły budować swoje własne woonerfy. Podobne rozwiązania powstają więc we Wrocławiu i w Warszawie, gdzie toczy się ożywiona dyskusja na temat lokalizacji stołecznego „podwórca”.

Ataki terrorystyczne oraz wprowadzanie nowych technologii, takich jak samochód autonomiczny, w sposób zaskakujący cofają nas jednak w rozwoju. Niektórzy znów mówią o wyraźnym oddzieleniu ulic od ciągów pieszych. Np. w Nowym Jorku samochodów jest tak dużo, że władze za wszelką cenę chcą stworzyć przestrzenie-azyle dla pieszych, z dala od jakichkolwiek pojazdów. Terroryzm paradoksalnie kieruje nas w tę samą – przeszłą – stronę. Na razie nie wprowadza się co prawda żadnych nowych rozwiązań, ale mówi się już o pośrednich formach oddzielania jezdni od chodnika tak, by można było skutecznie zatrzymać pojazd znajdujący się tam, gdzie piesi. Być może zmiana dotknie też pasy rowerowe, których użytkownicy będą wymagali większej ochrony. Już teraz pojawiają się pierwsze propozycje.

Oczywiście, nadal mówimy jedynie o debacie, która daleka jest od konkluzji. W każdym razie z pewnością zmierzamy w stronę „chronionej przestrzeni publicznej”. Zanim jednak konkretne rozwiązania trafią na rynek, powinniśmy pamiętać o naszych dotychczasowych sukcesach i nie dzielić znów przestrzeni na tę dla samochodów i tę dla pieszych.

 

Fot. wykorzystana jako ikona wpisu: Bent Tranberg, Flickr.com

***

Patronem artykułu jest NETIA wspierająca inicjatywy społeczne w dziedzinie aktywizmu miejskiego:

KL_bannery_patronat_3

...czy możemy zatrzymać Cię na chwilę? Trwa jesienna zbiórka na działalność Kultury Liberalnej.

Czego potrzebujemy?

Co dostajesz w zamian?

  • 52 numery tygodnika rocznie, publiczne wydarzenia, najważniejsze książki o wolności i demokracji.
  • Silny, wrażliwy, demokratyczny głos w sferze publicznej, nowe idee dla Polski.
  • NOWOŚĆ: Comiesięczna informacja o naszej działalności, dodatkowe materiały i zdjęcia.
  • NOWOŚĆ: Jeśli Twoja darowizna wyniesie co najmniej 200 PLN miesięcznie, otrzymasz w prezencie książki i specjalne wejściówki na wydarzenia.
SKOMENTUJ

Nr 451

(35/2017)
30 sierpnia 2017

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE

NAJPOPULARNIEJSZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj