0000398695
PRZEKAŻ
1%
PODATKU
Przekaż 1% podatku na demokratyczne media.
Podaj w rozliczeniu numer
KRS Kultury Liberalnej:
0000 398 695
Przekaż 1% podatku na Kulturę Liberalną
Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Słysząc > Henryk Mikołaj Górecki...

Henryk Mikołaj Górecki In memoriam

Jerzy J. Kolarzowski

W dniu 12 listopada 2010 w wieku 76 lat po ciężkiej chorobie zmarł Henryk Mikołaj Górecki kompozytor, artysta i pedagog. Świat muzyczny Polski i świata poniósł dotkliwą stratę.

Był postacią niekonwencjonalną, której udało się osiągnąć bardzo wiele. Nie tylko zostawił dorobek kompozytorski liczący ponad osiemdziesiąt dzieł, ale wiele jego utworów wyprzedziło i przemieniło recepcje muzyki w końcówce XX wieku. Górecki niezależnie od Arvo Parta z Estonii utorował we współczesnej muzyce odrębny kierunek awangardowego neoromantyzmu (ang. new romantic). Ten rodzaj twórczości stał się wyróżniającym stylem dla kilku innych kompozytorów z Europy Wschodniej (np. dla V. Silvestrova z Ukrainy, czy G. Kanchellego z Gruzji).

Górecki urodził się w Czernicy na Śląsku w roku 1933. Całe swoje życie związał ze śląskim środowiskiem muzycznym. Górecki kończył klasę kompozycji u Bolesława Szabelskiego mistrza muzyki organowej utrzymującego żywy kontakt z ważną dla kilku pokoleń muzyków paryską szkołą Nadii Boulanger. Jego pierwszym utworem, który mogła poznać szersza publiczność było Epitafium na chór mieszany i zespół instrumentalny wykonany na Warszawskiej Jesieni w 1958. Interesował się sonoryzmem – techniką polegającą na niemetodycznym używaniu instrumentów muzycznych, serializmem, wiedeńską awangardą muzyczną (szczególnie A. Webernem) eksperymentował z akordami używanymi jako klastery dźwiękowe. W roku 1960 zdobył I nagrodę w Konkursie Młodych Związków Kompozytorów Polskich za Monologi na sopran i 3 grupy instrumentów. Nagroda ta pozwoliła mu wyjechać na zagraniczne stypendium do Francji.

W roku 1965 komponuje Refren. Utwór charakteryzuje się wprowadzanymi na początku i na końcu elementami melodii używa instrumenty w sposób tradycyjny, posługuje się harmonią. Kompozycja ta będąc powrotem do tradycyjnych technik gry, jednocześnie sygnalizuje możliwość ich uzupełnienia bardziej awangardowymi rozwiązaniami. Utwór ten przyniósł kompozytorowi nagrodę na Międzynarodowej Trybunie Kompozytorów UNESCO w roku 1967.  Górecki stał się twórcą komponującym przede wszystkim utwory wokalno-instrumentalne. Niejednokrotnie wyraźnie nawiązuje do dawnej muzyki sakralnej i ludowej Podkarpacia, Śląska, Kurpiów. Komponuje utwory oparte na kilku wyraźnych liniach melodycznych, prostocie i wielokrotnym powtórzeniu motywu lub frazy. Potraktowane w ten sposób fragmenty muzyczne budują spokojne, monumentalne przekazy melodyczne, w których autonomia dźwięków zmaga się z konturowanym cytatem.

Ideę maksymalnej kondensacji dźwięków zaszczepił Góreckiemu jego pedagog B. Szabelski. Niemniej kompozytor w swojej twórczości dążył do uzyskania maksymalnej siły wyrazu, nie jak czyniło to wielu przed nim, przez podążanie do granic muzyki, ale przez powrót do jej źródeł. Szczególnie upodobał sobie jako miejsce odpoczynku i twórczości zachodnią część Podhala (osady Czarny Dunajec Chochołów, Małe Ciche). Zainteresowania mikroregionem Orawy wiązał z fascynacją osobą i dokonaniami Karola Szymanowskiego. Szymanowski miał do dyspozycji znaczną różnorodność środków awangardy muzycznej pierwszej połowy XX stulecia. Górecki jako jeden z pierwszych, współczesnych kompozytorów zintensyfikował poszukiwania dźwiękowego patosu łączonego z prostotą materii muzycznej. Cechy te znamionują najsłynniejsze dzieło kompozytora skomponowaną w 1975 roku III Symfonię nazywaną też Symfonią pieśni żałosnych. Wykonana w następnym roku (1976) na festiwalu Warszawska Jesień wywołała konsternację środowiska melomanów, a w prasie muzycznej spotkała się nawet z druzgocącą krytyką. Piętnaście lat później symfonia została nagrana przez amerykańską śpiewaczkę o wybitnych walorach głosowych (głęboki sopran) Dawn Upshaw. To wykonanie III symfonii okazało się zarówno dla kompozytora, jak i wykonawczyni wielkim międzynarodowym sukcesem. Liczba sprzedanych płyt z tym nagraniem w roku 1992 przekroczyła milion egzemplarzy. Symfonia pieśni żałobnych Góreckiego trafiła na światowe listy bestsellerów. Przekroczyła sztywne skategoryzowanie, oddzielające muzykę poważną od innych gatunków np. transpozycji muzyki etnicznej, stylu new romantic charakterystycznego dla artystów progresywnych, czy wyraźnie obecną nową falą w twórczości dotychczas zaliczanej do popularnej (symfoniczny rock, free-jazz, muzyka kontemplacyjna).

Od końca lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku znaczną rolę w twórczości Góreckiego odgrywają utwory sakralne. Kompozytor jest autorem licznych zbiorów pieśni maryjnych, a także utworów intencyjnych: Beatus Vir (napisane dla Jana Pawła II), Pod Twoją Obronę, Miserere, Kleines Requiem für eine Polka, Przybądź Duchu Święty, Amen, Totus tuus. Jedną z ostatnich kompozycji jest Pieśń Rodzin Katyńskich.

Twórczość Góreckiego w konsekwentny sposób oparta na redukcjonizmie miała na celu stworzenie atmosfery kontemplacji właściwej dla recepcji tekstów, do których kompozytor bezpośrednio się odwoływał – przynależących do tradycji i liturgii katolickiej. Pisząc muzykę w takim kontekście twórca wykorzystywał wielowiekową tradycję chorału i polifonii. Tworzył dzieła przenikliwe, ascetyczne, poprzez zastosowanie minimalistycznych środków wyrażał doświadczenie elementarne, za pomocą dźwięków czystych i szlachetnych. Niosła przesłanie metafizyczne, kierując naszą uwagę w stronę doświadczeń podniosłych lub tragicznych. Jego utwory, co potwierdzają świadectwa słuchających, w wielu wypadkach były źródłem przeżyć mistycznych. Odszedł niezwykły człowiek – została wyłącznie skomponowana przez niego muzyka.

...czy możemy prosić Cię o chwilę uwagi? Rzetelne dziennikarstwo wykonywane z pasją potrzebuje dziś wsparcia.

Dzięki pomocy Darczyńców możemy:

  • pracować nad tygodnikiem i codziennymi komentarzami, nie rezygnując z ich jakości,
  • wypełniać misję naszej Fundacji i wprowadzać do debaty publicznej nowe sposoby rozumienia świata,
  • planować naszą pracę w perspektywie kilkudziesięciu miesięcy.

Dlatego prosimy Cię serdecznie:

SKOMENTUJ

Nr 97

(47/2010)
9 listopada 2010

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj