Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Felietony > [Przegląd prasy] Bośnia,...

[Przegląd prasy] Bośnia, hiszpańska inkwizycja i wieczny sojusz Francji z USA

Marcin Dobrowolski

W Bośni i Hercegowinie trwają protesty. Sąd Najwyższy Hiszpanii, wedle obowiązującej tam zasady represji wszechświatowej, ściga przewinienia Jiang Zemina i innych chińskich dygnitarzy. A Barack Obama i François Hollande zapewniają, że ich kraje łączy wzorowe partnerstwo.

To największe zamieszki od czasu wojny w Jugosławii – tak o eskalacji protestów w Bośni i Hercegowinie mówią obserwatorzy. Telewizja BBC określiła je nawet mianem „Bośniackiej Wiosny”, dokonując porównania do wydarzeń w krajach arabskich. Demonstranci domagają się powołania nowego rządu Federacji Muzułmańsko-Chorwackiej, złożonego z bezpartyjnych ekspertów. Nowy gabinet miałby się zająć ponad 40-procentowym bezrobociem i powszechną korupcją. W ubiegłym tygodniu protestujący podpalili gmachy administracji w Sarajewie, Tuzli, Zenicy i MostarzeW niedzielę demonstranci żądali uwolnienia osób zatrzymanych w poprzednich dniach i oskarżali policję o brutalne traktowanie. Jak podaje „Deutsche Welle”, równowartość przeciętnego wynagrodzenia w BiH to 420 euro. Jeden na pięciu mieszkańców żyje w ubóstwie.

***

W Hiszpanii obowiązuje zasada represji wszechświatowej, na mocy której można karać cudzoziemców za zbrodnie przeciw ludzkości popełnione za granicą, pod warunkiem, że w kraju, w którym doszło do ich popełnienia, nie wytoczono w tej sprawie dochodzenia. Na tej zasadzie tamtejszy sędzia Ismael Moreno zażądał od Interpolu wystawienia nakazów aresztowania byłego prezydenta Chin, Jiang Zemina, byłego premiera, Li Penga, oraz trzech innych chińskich polityków w ramach dochodzenia ws. ludobójstwa w Tybecie. Hiszpański Sąd Najwyższy, który takie sprawy prowadzi, uznał w listopadzie, że istnieją przesłanki do uznania byłego prezydenta Chin oraz trzech innych przedstawicieli władz odpowiedzialnymi za zbrodnie. Pekin oczywiście protestuje, a ostatni sprzeciw został wystosowany przez tamtejszy MSZ w miniony piątek. Ze względu na możliwe konsekwencje międzynarodowe rządząca Hiszpanią Partia Ludowa planuje reformę prawa, chcąc ograniczyć możliwości ścigania obcych przywódców.

***

„Przez ponad dwa stulecia narody USA i Francji stawały ramię w ramię w obronie wolności. Teraz odpowiadamy nie tylko przed sobą, ale przed światem, który jest bezpieczniejszy dzięki temu, że nasz trwały sojusz się odnawia” – Baracka Obamę i François Hollande’a cytują zarówno „Le Monde” , jak i „The Washington Post”. Przywódcy przekonują, że więź łącząca ich państwa, to „wzorowe partnerstwo”, zbudowane na porozumieniu w licznych kwestiach o globalnym znaczeniu, takich jak konflikt syryjski, program nuklearny Iranu i bezpieczeństwo w Afryce. Właśnie na Czarnym Kontynencie współpraca jest najlepiej widoczna – w kilku państwach działają francuskie misje wojskowe, wspierane przez armię amerykańską. Realizowane są tam również wspólne projekty humanitarne finansowane przez oba państwa. „Washington Times” nie omieszkał wspomnieć, iż Hollande przybył do USA samotnie, bez towarzyszki. Którejkolwiek.

Skoro tu jesteś...

...mamy do Ciebie małą prośbę. Żyjemy w dobie poważnych zagrożeń dla pluralizmu polskich mediów. W Kulturze Liberalnej jesteśmy przekonani, że każdy zasługuje na bezpłatny dostęp do najwyższej jakości dziennikarstwa

Każdy i każda z nas ma prawo do dobrych mediów. Warto na nie wydać nawet drobną kwotę. Nawet jeśli przeznaczysz na naszą działalność 10 złotych miesięcznie, to jeśli podobnie zrobią inni, wspólnie zapewnimy działanie portalowi, który broni wolności, praworządności i różnorodności.

Prosimy Cię, abyś tworzył lub tworzyła Kulturę Liberalną z nami. Dołącz do grona naszych Darczyńców!

SKOMENTUJ

Nr 266

(6/2014)
11 lutego 2014

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj