0000398695
PRZEKAŻ
1%
PODATKU
Przekaż 1% podatku na demokratyczne media.
Podaj w rozliczeniu numer
KRS Kultury Liberalnej:
0000 398 695
Przekaż 1% podatku na Kulturę Liberalną
Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Smakując > Chłodnik – zupa...

Chłodnik – zupa zimna celowo

Magda i Adam Gendźwiłłowie

Wielu Polaków nawet w największe upały uważa zupę za niezbędną część obiadu. Trzeba się nad nimi z troską pochylić i… podać im chłodnik. W końcu to zimna zupa – zimna nie dlatego, że przez czyjąś niefrasobliwość wystygła, ale dlatego że ma nas ochłodzić.

Nam ciągle chłodnik w pierwszej kolejności kojarzy się z barszczem. Tradycyjny chłodnik litewski z gotowanych buraków lub botwiny, zwykle z przepołowionym jajkiem i kontrastowym siekanym koperkiem nadal monopolizuje letnie menu w wielu stołówkach, barach i restauracjach. Z naszych obserwacji-degustacji wynika, że krytyczną kwestią w litewskim buraczanym chłodniku jest nie tyle jego odpowiednie schłodzenie, co zakwaszenie. Zdarzył nam się niedawno chłodnik poczciwie wyglądający, różowy jak trzeba… o głęboko octowym smaku – ocet spirytusowy dodany bez umiaru to katastrofa, ten chłodnik nas zupełnie nie schłodził.

Hiszpanom zapewne w pierwszej kolejności przychodzi na myśl warzywne gazpacho, które w ich kraju można kupić nie tylko w restauracji, lecz także w kartonie w każdym większym sklepie. Wbrew obiegowym opiniom nie jest to po prostu „zimna pomidorówka” – w oryginalnej, andaluzyjskiej wersji składnikami są też kawałki chleba (który zagęszcza zupę) i ogórek; trudno o nie w pomidorówce, jaką znamy. Jest też mlecznobiałe ajo blanco, chłodnik na bazie mielonych migdałów, czosnku, chleba i oliwy. Jedliśmy go kiedyś ze schłodzonymi, niewielkimi białymi winogronami, które pływały niczym kostki lodu w koktajlu – i jest to jedno z naszych najmilszych wspomnień kulinarnych.

Chłodników jest wiele rodzajów – w zasadzie wszystko co płynne, schłodzone, co z powodzeniem zastępuje zupę może być chłodnikiem. Nawet czereśnie lekko zblendowane z półsłodkim różowym winem (można dodać trochę miodu, trochę soku z cytryny). Nawet świeży soczysty ogórek zblendowany z miętą i kawałkami lodu.

A my proponujemy chłodnik z melona i ogórka z chrupiącym chipsem z szynki parmeńskiej. Skoro zimą bez wahania owijamy melona dojrzewającą szynką, to latem dostosowujemy się tylko do pogody.

 

Składniki:

600 g dojrzałego melona (np. galia)

300 g świeżego ogórka

sok z 1/2 limonki

1 łyżeczka chili

2 plastry szynki parmeńskiej (lub szwarcwaldzkiej)

1 łyżeczka oliwy z oliwek

 

Melona i ogórka schładzamy w lodówce. Wyciągamy z lodówki, obieramy, kroimy w drobną kostkę i blendujemy na jednolitą masę, dodając sok z limonki i chilli. Wstawiamy do lodówki na czas przygotowania szynki. Na patelni rozgrzewamy oliwę, kładziemy plastry szynki i podsmażamy z dwóch stron, aż zrobi się chrupiąca – około 2 minuty. Zdejmujemy z patelni, delikatnie studzimy i łamiemy na mniejsze kawałki. Chłodnik wlewamy do szklanek lub miseczek i podajemy z chipsami z szynki.

...czy możemy prosić Cię o chwilę uwagi? Rzetelne dziennikarstwo wykonywane z pasją potrzebuje dziś wsparcia.

Dzięki pomocy Darczyńców możemy:

  • pracować nad tygodnikiem i codziennymi komentarzami, nie rezygnując z ich jakości,
  • wypełniać misję naszej Fundacji i wprowadzać do debaty publicznej nowe sposoby rozumienia świata,
  • planować naszą pracę w perspektywie kilkudziesięciu miesięcy.

Dlatego prosimy Cię serdecznie:

SKOMENTUJ

Nr 289

(29/2014)
22 lipca 2014

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj