Z centrum widać najwięcej
  

KULTURA LIBERALNA > Felietony > [Sawczuk w poniedziałek]...

[Sawczuk w poniedziałek] Po wyborach przyjdzie czas na rozliczenia

Tomasz Sawczuk

Z wnioskami musimy poczekać na oficjalne wyniki, które ogłosi Państwowa Komisja Wyborcza. Można jednak powiedzieć, co wolno uznać za sukces i porażkę każdego z pięciu głównych komitetów.

Przy okazji majowych wyborów do Parlamentu Europejskiego wynik badania exit poll odbiegał znacząco od ostatecznego wyniku wyborów, dlatego nie można wyciągać z niego daleko idących wniosków. Musimy zatem poczekać na oficjalne wyniki, które ogłosi Państwowa Komisja Wyborcza. Można jednak powiedzieć, co wolno uznać za sukces i porażkę każdego z pięciu głównych komitetów.

Wedle sondażu exit poll przeprowadzonego przez IPSOS wyniki wyborów wyglądają następująco:

PiS – 43,6 procent (239 mandatów, samodzielna większość w Sejmie)

KO – 27,4 procent (130 mandatów)

Lewica – 11,9 procent (43 mandaty)

PSL – 9,6 procent (34 mandaty)

Konfederacja – 6,4 procent (13 mandatów)

Prawo i Sprawiedliwość

Wynik exit poll nie daje jeszcze pewności co do ostatecznego kształtu Sejmu w kolejnej kadencji. Już teraz można powiedzieć, że PiS odniosło duży sukces, niezależnie od tego, czy będzie rządzić samodzielnie przez kolejne cztery lata. Jeśli PiS ponownie uzyska samodzielną większość w Sejmie, będzie to wielki, trudny do powtórzenia sukces wyborczy.

Czekają nas wtedy najpewniej kolejne cztery lata intensywnego konfliktu politycznego. Opozycja będzie musiała przeciwdziałać zapędom PiS-u, by zbudować w Warszawie drugi Budapeszt. Ale będzie musiała także poważnie przemyśleć formułę dalszej działalności.

Koalicja Obywatelska

Jeśli Koalicja Obywatelska uzyska mniej niż 31,7 procent głosów – czyli tyle, ile miała łącznie Platforma i Nowoczesna w 2015 roku – będzie to porażka tej inicjatywy. Będzie to oznaczało, że cztery lata w opozycji zostały w dużej mierze zmarnowane.

Oczywiście, znacznie ważniejszy test dotyczy tego, czy KO udało się odsunąć PiS od władzy. Platforma Obywatelska przez ostatnie lata prezentowała się jako jedyna siła, która jest w stanie tego dokonać. Jeśli PiS zyska samodzielne rządy – można będzie powiedzieć, że jest to odpowiedzialność Platformy.

Lewica

Jeśli Lewica uzyska powyżej 10 procent głosów, będzie to umiarkowany sukces. Jeszcze dwa miesiące temu nie było to pewne. Jednak SLD i Razem otrzymały cztery lata temu łącznie ponad 11 procent głosów. A od tego czasu powstała jeszcze Wiosna, która miała szansę wprowadzić do naszej polityki wiele nowej energii.

Realny sukces Lewicy polegałby na nawiązaniu równej walki o głosy z Koalicją Obywatelską. Zastąpienie KO w roli głównej siły po stronie demokratycznej mogłoby się stać strategicznym celem Lewicy na kolejne lata.

Polskie Stronnictwo Ludowe

Według exit poll wynik PSL-u jest znacznie powyżej oczekiwań. Jeśli PSL znajdzie się powyżej progu wyborczego, będzie to potwierdzało dziejową regułę, że PSL zawsze przekracza próg, chociaż zawsze pojawiają się wątpliwości, czy się to uda. Ciekawie będzie zobaczyć, ilu posłów wprowadzi z list ludowców Paweł Kukiz.

Konfederacja

Jeśli Konfederacja znajdzie się powyżej progu, będzie to można uznać za sukces w konsolidacji sił skrajnej prawicy. Pytanie polegać będzie na tym, czy Konfederacja ma szanse na utrzymanie jedności, a nawet poszerzenie udziałów przez kolejne cztery lata.

W ostatnich latach skrajna prawica dzieliła się tyle razy, ile się łączyła. Historia ruchu Kukiz’15 pokazuje, że luźno zorganizowana inicjatywa wyborcza łatwo pada łupem wewnętrznych konfliktów. A PiS z pewnością będzie wodzić polityków Konfederacji na pokuszenie, oferując frukta, aby osłabić konkurencję.

Senat

Wreszcie, jest pytanie o Senat. Opozycja zawarła przed wyborami pakt senacki, na gruncie którego wystawiała jednego kandydata w każdym (jednomandatowym) okręgu, aby rywalizować tylko z PiS-em, a nie między sobą. Jeżeli opozycja nie uzyska większości w Senacie, będzie to wielka porażka tej inicjatywy, która obciążać będzie całą opozycję, a najbardziej Platformę Obywatelską jako najsilniejszą partię paktu.

Jedno jest pewne. Po wyborach przyjdzie czas na rozliczenia. Okaże się tylko, kto będzie rozliczać – i kogo. W przypadku zwycięstwa PiS-u, w pierwszej kolejności pod znakiem zapytania musi stanąć przyszłość Grzegorza Schetyny i Małgorzaty Kidawy-Błońskiej jako liderów Platformy, a także przyszłość samej partii. Jeśli wyniki exit poll są błędne, a opozycja odbierze PiS-owi większość – to ona będzie rozliczać PiS za nadużycia ostatnich czterech lat.

...czy możemy zatrzymać Cię na chwilę? Skoro jesteś tu z nami, mamy do Ciebie ważną prośbę.

„Kultura Liberalna” jest tygodnikiem wydawanym społecznie, to znaczy istnieje dzięki wsparciu Darczyńców. W każdy wtorek publikujemy pełnowymiarowe wydanie magazynu, wydajemy książki, organizujemy wydarzenia publiczne.

Dajemy głos ludziom rozmaitych profesji i środowisk, którzy mają do powiedzenia coś ważnego i ciekawego - niezależnie od potrzeb reklamodawców i komercyjnych wymogów. Wierzymy w pluralistyczną demokrację i rozmawiamy także z tymi, z którymi się nie zgadzamy. Bez „KL” w naszym kraju byłoby smutniej!

Przed nami kolejne cele. Aby działać stabilnie i zachować pełną niezależność, musimy znacznie poszerzyć grono osób, które wspierają nas bezpośrednimi, comiesięcznymi wpłatami. Dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą, abyś dołączył lub dołączyła do grona naszych comiesięcznych Darczyńców. Zajmie to tylko minutę!

SKOMENTUJ

Nr 561

(41/2019)
13 października 2019

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z TEGO NUMERU

PRZECZYTAJ INNE Z DZIAŁU

KOMENTARZE



WAŻNE TEMATY:

TEMATY TYGODNIA

drukuj